Kto stoi za wzrostem GAW? Sprośny raport z giełdy p. 2

Karuzela 85/9 s. 8
w sumie co im wisi.. może tylko napędzić sprzedaż
Swego czasu jeden z szeregowych prezesów dzisiejszej Tawerny RPG na FB, dokonał aktu samozaorania udowadniając, iż nie rozumie analogii wewnątrz branży toys/ hobby/ games.
Porównania tego typu znaleźć można np. w pismach, czy na portalach analizujących dane dotyczące rynku gier. Co więcej, znaleźć je można nawet w pismach okolicznościowych z okazji imprez poświęconych grom, zabawkom i hobby. Ba, jeśli mnie pamięć nie myli robiono to na którymś z portali informujących o grach przez okres w którym Redaktor miał czas.
Warunkiem do zrozumienia tego typu informacji jest pobieżne interesowanie się hobby, a nie np. tym co robi żona polskiego wydawcy.
W dobie zubożenia intelektualnego, do tego typu ludzi trafiają analogie bardziej zrozumiałe, np. takie jak popełniłem X lat temu: gdyby położyć się na wznak na rynku RPG, to gumowce i ręce leżały by w ściernisku. Tego typu porównania pozwalały innym lata później na postawienie diagnozy, że rynek nie żyje. Chociaż zawsze znajdowali się eksperci pokroju: u mnie grajom lub badania na lokalnym konwencie niezbicie dowodzą że jest dostatecznie dobrze, czyli dobrze bardzo dobrze.

Z okazji, że indeksy giełdowe Games Workshop sięgnęły najwyższego punktu od 13 lat
(całkiem możliwe, że od momentu wprowadzenia na giełdę)  poprosiłem Great Researchera Kapitana T'Roll Netę, o wyjasnienie przyczyn stojących za wzrostem indeksów giełdowych. Tylko on potrafi przeanalizować dane w taki sposób, jak myślą prezesi grup, redaktorzy, wydawcy i całą reszta Dramatis Personae grup pokroju Tworzenie gier fabularnych (szampon cichcem otwarty za CPNem, a kiedy hity ?).


Kapitan T'Roll Neta
Okazało się, że za sprawą wzrostu indeksów giełdowych stoi nie kto inny, a zbyt ambitna wizja (kolejna, gwoli ścisłości) Starego Świata. To właśnie ten projekt sprawił, że akcje poszybowały tak wysoko.
Spójrzmy i porównajmy wyniki na osi czasu.
Ostatniego dnia grudnia 2004 akcje GAW warte były 884 funty.

Zaobserwujmy co dzieje się na giełdzie 18 lipca 2016 gdy zbyt ambitny projekt  dostaje zielone światło od Games Workshop, czyli projekt może powstać, firma popiera takie inicjatywy.

Komentarze były oczywiste: GW pokazało klasę i w sumie co im wisi.. może tylko napędzić sprzedaż. Od tego momentu rozpoczyna się bull market akcji GAW, czyli długotrwały trend wzrostowy cen papierów wartościowych Games Workshop, trwający po dziś dzień.
Który koniec końców 27 lutego przebija ten z 2004 roku.

Czy na pewno zbyt ambitny projekt stoi za wzrostem GAW?

Kompetęncje, kompętencje i jeszcze raz pieniądze - mówi znany specjalista od Starego Świata
Heinrich  Vierte "Wrocław Jak Zwykle Poddaje Się Ostatni" Kemmlerescu.

Ja jednak przyczyn szukałbym Z impetem wgłąb, a nie tak jak mój kolega z giełdy szanowny Kapitan T'Roll Neta.
Jeśli pamiętacie to wzrost trwał już w momencie konkursu warhammerowego, w którym wszystko co mogło być, było nie tak (kilkukrotna zmiana regulaminu w trakcie trwania np. zmiany osób oceniających prace (trzykrotnie), prace nadsyłane po ukończeniu konkursu (jedna chyba zajęła nawet drugie miejsce). Stąd pierwszą nadesłaną pracą była taka, która delikatnie modyfikowała świat, np. krasnolud, który miał uszczerbek na honorze nie wybierał ścieżki zabójcy trolli, tylko czesał włosy i udawał się do krasnoludzkiego sądu (Ghraz Andgrim). To właśnie tego typu niuanse i zmiany w lore sprawiły, że GAW poszybował.
Powstawały w ten sposób różnorakie wizje Warhammera, gdzie Malal powraca, czy jednak udajemy, że nie istniał? Są elementaliści, a może i nawet uczniowie alchemików?
Co będzie dalej? Niech to Nurgiel świśnie, nie wiem.
Ostatnio prace odnośnie świata miały być scedowane na członków społeczności, a inicjator miał zająć się aspektami mechanicznymi. Tu niestety okazało się, że wiedzę na temat mechaniki zaorał kolega ze sceny RPG. Drobiazg odnośnie zdawalności testów może nie rzutować na wszystkie mechaniczne rzeczy, bo kolega ze sceny obalał tylko liczenie oficjalne i drobne przeoczenia. Kompetencje jednak zostały podważone.

Co będzie dalej?
Wróż Abafadrian Al Hahazared parter.1p Ćwiartki Czy Przez Cztery

Trzeba poczekać na polskie wydanie DW zasilanego silnikiem AW. Na zasilanym silniku powstanie zasilany silnikiem silnika Stary Świat. Wtedy będziemy mieć do czynienia z rynkiem niedźwiedzia, bo akcje GAW załamią się, kiedy wszyscy zaczną kupować silniki napędzane silnikami zdriftowanymi na hack.

...

Gdyby ktoś w fundomie myślał jednak bardziej o sytuacji, kiedy to satrya, przechodzi w szyderę, i to nie ze zjawiska, tylko z ludzi to śpieszę z wyjaśnieniami.

Powyższy tekst oczywiście nie ma takiego ładunku emocjonalnego jak żartobliwe podejście osoby permanentnie od lat napastowanej przez innych (nota bane zajmującej się archiwizowaniem tychże napaści za pomocą screenshotów, które będą stanowić corpus delicti w sprawie przed Nurglem o szerzenie zgnilizny w internecie).
Kiedy mój błyskotliwy humor dotrze do tego etapu, by zachęcać do likwidowania fanów niczym podczas oblężenia Stalingradu, to dam znać. Tak więc proszę nie mieszać krytyki, bądź satyry do nawoływania do zabijania ludzi, bo grają w inne gry, jak wasz kolega.
To jak Stalingrad. Trzeba kamienicę po kamienicy, z miotaczem ognia oraz Panzerfaustami, oczyszczać pole bitwy z Łorhammeraków ;)
Na szczęście w angielskiej sferze internetu można poczytać informacje o grze bez krasnoludzkich sądów i podsędków, Malala zostawiamy czy dodajemy? itp. dziwactw.
Mało kto komu grozi (z przymróżeniem oka ;) śmiercią.

Orko-linki  i pługo-screenshoty na życzenie zainteresowanych.
Reprezentuj AGRO! Styl już otwarto!

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget