Creatio Fantastica nr 3-4 (54-55) 2016: Lovecraft

Przeczytałem część publicystyczną nowego Creatio Fantasica [CF nr 3-4 (54-55) 2016: Lovecraft] i czuję się nieco zawiedziony. Mając na uwadze, iż jest to numer podwójny, dodatkowo konfrontując to z numerem poprzednim [CF nr 2 (53) 2016: Fantastyka i baśń] spodziewałem się proporcjonalnego wzrostu publicystyki.

Przeczytałem część publicystyczną nowego Creatio Fantasica [CF nr 3-4 (54-55) 2016: Lovecraft] i czuję się nieco zawiedziony. Mając na uwadze, iż jest to numer podwójny, dodatkowo konfrontując to z numerem poprzednim [CF nr 2 (53) 2016: Fantastyka i baśń] spodziewałem się proporcjonalnego wzrostu publicystyki. Profil Creatio Fantastica na FB, jednak wspomina, że związane jest to z planem, który ma zapewnić większy niż wcześniej napływ regularnych treści. 
Oby tak się stało w 2017. Oczekuję większej ilości tekstów naukowych w stosunku do pozostałych części kwartalnika. Co najmniej tak jak miało to miejsce w numerze poprzednim, nawet jeśli miałyby  to być przekłady.

Koniecznie trzeba przeczytać z tego numeru esej Lovecraft i religia, amerykańskiego krytyka literackiego Sunanda Tryambaka Joshiego (jest czołową postacią wśród badaczy H. P. Lovecrafta). A także wywiad z nim związany. 
Charakterystycznym elementem twórczości Lovecrafta jest jej „kosmiczna” właściwość,sugerowana przez nią nieskończoność czasu i kosmosu oraz, co za tym idzie, błahośćludzkiego życia. Jest to coś, co Lovecraft potrafił przekazać w silniejszy i bardziej przejmujący sposób niż jakikolwiek inny pisarz. Między innymi to właśnie sprawiło, że twórczość Lovecrafta zyskała status kanonicznej. Powinniśmy sobie jednak uzmysłowić, że ta „kosmiczna wizja” jest ściśle powiązana z metafizycznymi i, przede wszystkim, ateistycznymi poglądami samotnika z Providence. W świecie Lovecrafta ludzkość jest rzeczywiście sama 19 Tegoż, W górach szaleństwa, w: tamże, s. 516-517. Lovecraft i religia 13 we wszechświecie. Podczas gdy celem większości religii jest, jak napisał John Milton, „wyłożyć ludziom sprawy Boże”20, anty-mitologia Lovecrafta, jak trafnie ją określono21, zakłada, że istoty ludzkie nie mają możliwości zwrócenia się do żadnej siły wyższej, jeśli staną przed zagrożeniem dla swojego kruchego istnienia. Z punktu widzenia kosmosu przed chwilą w ogóle nas nie było, a wkrótce wszechświat zapomni o tym, że istnieliśmy.
Kolejny istotny tekst to Miasta Lovecraftiańskie. Zabawne zderzenie z mojej przeszłości, bowiem mniej więcej w czasie kiedy zapoznałem się z pierwszym tomem serii Biblioteka grozy (czyli Zewem Cthulhu) próbowałem przebrnąć przez Tezeusz w labiryncie - po dziś dzień określane jako unikatowe
opracowanie problematyki labiryntu.
Ważnym elementem peregrynacji bohaterów po ukrytych lub zdegenerowanych miastach, staje się motyw błądzenia w labiryncie. Jest on sygnałem zagubienia, przewagi  terytorium nad eksploratorami. Labiryntowość jako jedna z cech konstytutywnych przestrzeni grozy wiąże się ściśle z zamiarem wykreowania nastroju zagrożenia i zaniepokojenia. Opuszczone tytaniczne miasta składają się zatem z plątaniny ciemnych korytarzy i mrocznych uliczek, tak jak ma to miejsce w utworze W Górach Szaleństwa. Skomplikowany układ przestrzenny utrudnia również eksplorację tytułowego Zapomnianego miasta. Labiryntem uliczek charakteryzują się również slumsy w Koszmarze w Red Hook i dzielnica otaczająca przeklęty kościół w opowiadaniu Duch szaleństwa. Deskrypcje takie pełnią rolę  nastrojotwórczą, sugerując tajemniczość i niemożność pełnej identyfikacji odwiedzanego terytorium. Jak konstatuje Agnieszka Izdebska, labirynty w tego typu opowieściach to także „obrazy uwięzienia i zakleszczenia w pułapce, […] to przestrzenie, w których nie ma Tezeusza i Minotaura, ale myśliwy i ofiara, ścigający i ścigany”40. Prawidłowość tę ilustrują zwłaszcza utwory W Górach Szaleństwa i Zapomniane miasto, gdzie bohaterowie, zabłąkani w olbrzymich przestrzeniach, tylko pozornie je eksplorują – ostatecznie bowiem zmuszeni są  uciekać przed ścigającymi ich monstrualnymi stworzeniami.
Pamięć jest formą obrazu: korzenie horroru to opowieści o duchach” — z Grzegorzem Gajkiem rozmawia Magdalena Łachacz
M.Ł.: Więc literatura jako nieustający dialog z czytelnikiem, dialog wybrzmiewający
na rynku. Czyli – dlaczego piszesz?
G.G.: Jedno mogę powiedzieć: nie dla pieniędzy. Może mała anegdotka. Byliśmy na panelu z Kazkiem Kyrczem i z Dawidem Kainem, gdy ktoś zadał pytanie, dlaczego piszemy i odpowiedziałem „nie dla pieniędzy, chociaż każdy z nas chciałby móc z tego wyżyć”. Potem przez dużą część tego panelu dyskutowaliśmy z człowiekiem, który zaperzył się, że w ogóle myślimy o pieniądzach w kontekście literatury. Powinniśmy czystą sztukę uprawiać.  Mówiliśmy, że właśnie piszemy po godzinach, bo to kochamy, a chcielibyśmy na tym zarabiać tylko dlatego, żeby móc wtedy więcej pisać. Naszą potrzebą nie byłoby zarobienie milionów jak Stephen King, który zresztą sam mówi, że nawet w Stanach to się przestaje robić możliwe i że zarabianie gigantycznych pieniędzy przez pisarzy stanowiło fenomen lat 70. i 80. w Polsce jest kilku wybrańców, którzy są w stanie mieć z tego jakąś przyzwoitą pensję. Dialog o pieniądzach jest w tym kontekście zabawny.
I jeszcze krótka recenzja Piotr Kubiński, Gry wideo. Zarys poetyki

Jej wybitność wynika również z faktu, że w polskim groznawstwie i w gronie Polskiego Towarzystwa Badania Gier dominuje refleksja nad “pozakomputerowymi” odmianami gier. 
Uwielbiam utrudnianie sobie życia i kreowanie słów ponad miarę ("erpegowcy" udowadniali to postokroć). Intryguje mnie jednakże czy "pozakomputerowe" obejmuje również gry: "pozakonsolowe", "pozamobilne" ? Czy może jednak tylko "pozaflipperowe" ?

Na koniec. Martwić może zbyt hojne patronowanie Creatio Fantastica różnorakim wydarzeniom czy produktom... jednak z drugiej strony to jedyny sposób na funkcjonowanie dzisiaj w fantastyce.
Można by się czepiać jak powyżej tylko pozostaje pytanie w jakim celu?
Kiedy mamy do czynienia z jednym z niewielu fachowych pism na rynku.
Tego typu pisma można obdzielać kredytem zaufania, czy wspierać w wymierny sposób.


Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget