Fantazyn 2005-2006

Fantazyn -bielsko- bialski periodyk wydawany w latach 2005-2006

Kolejna refleksja sprzed dziesięciu lat jest mi nieco bliższa. Chodzi bowiem o periodyk z Bielska - Białej - Fantazyn. Dziesięć lat temu (09.06) ukazał się ostatni, szósty numer pisma. Prawdopodobnie było to jedne z ostatnich pism dotyczących gier fabularnych, które trafiało do szerszego obiegu czytelników. 

Pismo samo w sobie niczym szczególnym nie zachwycało, acz broniło się tendencją wzrostową - w szóstym, ostatnim numerze znaleźć można było już lepszego sortu teksty. Jednak idea For Fans From Fans była, aż nadto wyczuwalna.

Sam pamiętam moje pierwsze spotkanie z Leszkiem (odpowiadającym za pismo) czy informacje od moich graczy, o "młodej krwi RPG uganiającej się z mieczami, po opuszczonych, bielskich budynkach".
Kilka słów od Leszka Cibora (Redaktora Naczelnego) na temat Fantazynu. 

Idea Fantazynu zaczęła się od tego, że w duchu tabelkowej manii z Warhammera ed 1, Magii i Miecza oraz mojego własnego spinoffu ze świata Warhammera brakowało mi takiego kompletnego przewodnika po cenach Starego Świata. Chodziłem wtedy do technikum ekonomicznego - wiesz, młody umysł zainspirowany teoriami o marko i mikroekonomii postanowił nimi zawładnąć na sesjach. I udało się, złożyłem w Wordzie bardzo rozbudowany cennik konsumenta dla potrzeb moich sesji i wydrukowałem w 10 egzemplarzach - to była książeczka A5 - jakieś 30 stron. Wydrukowałem na starej atramentowej drukarce i zszywałem własnymi siłami.

Potem poszedłem za ciosem i zrobiłem broszurkę odnoszącą się do tego mojego spinoffu ze świata Warhammera: Sol Niger. Po łacinie wszystko brzmi inteligentnie. Po prostu Czarne Słońce. Wyszły 2 numery, nie pamiętam treści (choć oba egzemparze mam) ale było tam coś o Starym Świecie, jakieś opowiadanie czy wiersz. Boję się nawet zaglądnąć do tej starej broszurki. Tak samo Word i A5 zszywane w domu. Znajomi byli na tyle powściągliwi w opiniach, że nie zabili mojego zapału.

W międzyczasie rozkręcałem Bielski Klub Fantastyki. I w 2004 roku postanowiłem zrobić fanzin, ale jakoś Sol Niger brzmiało turbo-hermetycznie to pozostał Fantazyn. Miał z założenia być bezpłatny i wspierać nasz lokalny klub. I co najważniejsze, miał być drukowany w normalnej drukarni. Wtedy też długo namawiałem rodziców na zakup osobnego komputera do pracy i tak, kupiliśmy, Pentium 450 i jakieś 32 Mb ramu - nawet wtedy to był straszny staroć. Corel 8, na którym uczyłem się składu, to był świetny program, ale nie na takim antycznym komputerze. No i trwała moja walka z arbitralnie ustalonymi deadlineami, a komputerem i obowiązkiem szkolnym.

W międzyczasie zawiązaliśmy ciekawą redakcję, która spotykała się u mnie w domu. Nazywała się Z-Krypt, dlatego, że siedzibę Klubu nazywaliśmy Kryptą. Wyszedł więc z tego taki żarcik słowny. Mieliśmy też postać - Kostka, który był w naszym logo i w humorystycznym komiksie. Było nas 5 czy 6 osób, z czego dużo czasu poświęcaliśmy na korektę, bo nikt z nas tak naprawdę jakoś specjalnie nie wiedział jak to wszystko ma wyglądać. Dużym sukcesem był w moim odczuciu konkurs "Szlakami Śródziemia" na opowiadanie - fanfic w realiach Tolkienowskiego świata. Dostaliśmy zaskakująco dużo prac dzięki intensywnej promocji na forach internetowych, a był to ich złoty okres. Jedna z prac przyszła na dyskietce i całe szczęście że miałem ten antyczny komputer ze stacją 3,5'. Pojawiły się u nas teksty Jacka Komudy, Andrzeja Pilipiuka, Jacka Piekary czy Witolda Jabłońskiego. To było nie lada wsparcie od którego wręcz szumiało w głowie. No i cieszył mnie, konserwatywnego zwolennika "Jesiennej Gawędy" mało wyszukany dobór systemów. Pojawiały się scenariusze i dodatki do Warhammera, D&D 3ed, Wampira, Neuroshimy. I tyle. Zero nowinek ze świata, zero odkryć, nie potrafiliśmy recenzować produktów, nie wiedzieliśmy nic o szerokim świecie graczy. Chociaż w ostatnim numerze bardzo próbowałem, nie mogę tego ukrywać, zrobić z Fantazynu pismo z prawdziwego zdarzenia.

Każdy z numerów Fantazynu był drukowany w drukarni, a składany i zszywany u mnie w dużym pokoju (oprócz dwóch ostatnich), by oszczędzić na kosztach. To było w ogóle bardzo budżetowe przedsięwzięcie, bo pierwszy numer kosztował jakieś 300 zł za bodaj 500 sztuk. Pierwsze trzy numery trzymały mniej więcej dwumiesięczny odstęp i były puchnącymi broszurkami. 8, 12, 16 stron. Numer czwarty miał stron 32, numer piąty do tego dwukolorową okładkę (niestety drukarnia nie bawiła się w szukanie koloru i zadrukowali ją w Magencie - więc wyszedł taki babski różowy wampir), o innej gramaturze i 2 zł jako cena, a numer szósty miał swój ISSN, kolorową okładkę, 64 strony i 6,50 zł ceny okładkowej (a na okładce literówka, której do końca życia się będę wstydził). Był dystrybuowany m.in. w Empiku, mimo, że ten robił dość rygorystyczną selekcje i takie małe inicjatywy jak Fantazyn były odrzucane do dystrybucji. Dostałem się tam tylko dzięki pomocy firmy kolportującej wówczas Nową Fantastykę (zadzwoniłem, poprosiłem po ludzku o pomoc i radę), która zgłosiła okładkę do akceptacji sieci Empik podając, że to jest jakieś kolejne odległe dziecko Prószyńskiego. Byłem z tego "triku" strasznie dumny, dopóki nie okazało się, że Empik jako jedyny dystrybutor (a był jeszcze Kolporter, Matras i Ruch) postanowił zapłacić z 9 miesięcznym poślizgiem.

Miło mi się to wspomina, bo tak naprawdę nabyłem przy Fantazynie umiejętności projektowania grafiki, co tak naprawdę ułożyło mi na lata życie zawodowe i dało prawdziwe narzędzie. Patrząc wstecz gdyby nie Fantazyn, to nie osiągnął bym w życiu nic spektakularnego. Z tej grafiki komputerowej zrobiłem studio graficzne, agencję reklamy i usługi marketingowe. Do dziś z sukcesami zajmuje się marketingiem i szkoleniami - nie robiłbym tego, a już na pewno nie w taki sposób i na takim poziomie, gdybym wtedy nie wystartował z tym projektem. Dzięki za przywołanie miłego tematu.
Krakon - prezentacja Fantazynu

Pobierz Fantazyn 1-3
Leszek Cibor - marketer, organizator i trener umiejętności sprzedażowych. Obecnie kieruje marketingiem marki Mr Gugu & Miss Go. Organizator Grojkonu, a obecnie konferencji TEDxBielskoBiała. Tworzy edukacyjne animacje o nieprzeciętnych ideach na swoim kanale Youtube.
    [right-post]

Tagi:

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget