Eksperci RPG o związkach gier fabularnych z muzyką metalową

Związki metalowców i erpegowców okiem ekspertów w pracy doktoranckiej Dominika Porczyńskiego.

kadr z koncertu Nocnego kochanka

czyli Słusznie Niedoceniani Eksperci RPG prezentz Hewi Metal. 
Elfy i trole mnie prowadzą
Nigdy nie cofam się wstecz
Dziewice ciało me muskają
Gdy z pochwy wyciągam miecz
Kiedyś z Andrzejem już walczyłem
Siły dodawał mi las
Gdy w walce ucho swe straciłem
Potem odrosły mi dwa
Nocny Kochanek - Wielki wojownik

Swego czasu rozgryzłem kilkadziesiąt autorskich scenariuszy, tyleż gier i opowiadań na ich podstawie. Była to katorżnicza praca - przeczytać tyle tekstów obfitujących w absurdalne treści. Praktycznie za każdym razem wynotowałem co ciekawsze humorystycznie fragmenty z tychże scenariuszy, gier, czy opowiadań.
Np.:

Nigdy jednak nie wyobrażałem sobie nawet, że zajmę się ekspertami erpegie, którzy mają swój wkład w pracy naukowej, o której już wspominałem w wpisie: Nauka, badacze, eksperci i historia polskich RPG.


O ile sam Sz.P. Dominik Poczyński stara się określić graczy jako osoby z szerokimi gustami muzycznymi, to eksperci RPG o wielkiej erudycji twierdzą, że liczy się tylko: heavy metal! 

Wewnątrztekstowe analizy, pozwalają wysuwać daleko idące wnioski, że graczy RPG utożsamiano/ utożsamia się z członkami subkultury fanów heavy metalowej.
Nigdy nie pokusiłbym się o stwierdzenie, że gracze kojarzeni są z muzyką metalową, która była zawsze dosyć prostą odskocznią od głównonurtowej muzyki. Metalowcy oczywiście byli, są i będą obecni wśród graczy, tak jak i fani innej muzyki czy sportów. Jednak nie stanowili, aż tak dużego odsetka, jak można by wnioskować z wypowiedzi grona ekspertów. Prędzej pokusiłbym się o zainteresowanie muzyką popularną rockową, nie stricte heavy metalową w odniesieniu do fanów szeroko pojętej fantastyki.

Przykładowo w moim gronie nie można było mówić o odrębności graczy od subkultur punków, rastafarian (jak analizuje Domink Porczyński), bowiem tego typu osoby grały w gry fabularne. Co więcej grali z nami w RPG prekursorzy hardcore w Polsce, hiphopu i wielu innych niszowych gatunków muzycznych (nawet muzyki góralskiej). Byli to nierzadko dzisiejsi artyści lub pierwsi ludzie w kraju jeżdżący na snowboardach czy deskorolkach. Sam zresztą miałem zespół w dziewięćdziesiątych latach, który w dosyć satyryczny sposób przyglądał się subkulturze metalowców.(w podobny chyba sposób jak czyni to dziś Nocny Kochanek). Swego czasu moi znajomi uwikłali się z pijanymi metalowcami w spory konflikt podczas pewnego koncertu (nerdzi nazwaliby to "gównoburzą"), którą relacjonowały  najbardziej znane fanziny muzyczne III obiegu: Qqryku, czy Antena Krzyku.
Wszystko zależy od ludźmi jakimi się otaczasz. Dobierając ekspertów z towarzystw wzajemnej adoracji, kołek kawiarnianych itp. grup możemy mieć do czynienia z badaniami raczej kiepskiej jakości.
Dziwić mnie może zamieszczanie tego typu wypowiedzi w pracy, bowiem Sz.P. Dominik Porczyński jest również autorem tekstu pt. Dżinsy, skóra i rock'nroll. Przemiana wzorów kulturowych w modzie. 

Poniżej fragmenty pracy wraz cytatami ekspertów wskazującymi na cechy wspólne muzyki metalowej z grami fabularnymi.
[J]eden z powodów, dla których przestałem jeździć, to byli ci metalowcy w skórzanych spodniach i glanach w lipcu i 35 stopni, a on siedzi przez dwie godziny na prelekcji, a potem się odkleja od krzesła i wstaje z tym krzesłem i ten zapach po prostu zabijał. To był naprawdę jeden z powodów, dla których przestałem jeździć na konwenty, zwłaszcza w lecie, bo jednak ta higiena, no naprawdę [śmiech].
[Anatol, 31]
Korytarzami przemieszcza się barwna mieszanka uczestników. Część z nich nie
odstaje wyglądem od „normalsów”, ale widoczne są także osoby przypominające
członków subkultury metalowej, zauważalni są rekonstruktorzy w strojach historycznych
a także osoby w kostiumach postaci fantastycznych. Według przedstawicieli pierwszego
pokolenia erpegowców, taki widok jest czymś względnie nowym. Przez okres lat 90-tych
XX i pierwsze lata XXI wieku uczestnicy zlotów nie tworzyli takiej mozaiki pod
względem estetycznym:
Jeden z ekspertów opisując w sposób ironiczny dawne konwenty stwierdza:
No wyglądało, jakbyś wziął bandę informatyków, bandę metali i wepchnął ich do szkoły
i dorzucił jeszcze cztery dziewczyny [Ekspert 6, 33]. 
Gracze nie posiadają także jednolitego gustu muzycznego. Spektrum ich
zainteresowań pod tym względem jest bardzo szerokie od popu, przez hip-hop, reggae,
rock, heavy metal po muzykę filmową i klasyczną. Wśród rozmówców pojawiały się
osoby bez określonego gustu muzycznego, słuchające tego, co emitują stacje radiowe;
skupiające się na jednym gatunku, często jest to ciężki rock; są też osoby, które wprost
stwierdzają, że słuchają wielu – dalekich stylistycznie – gatunków muzycznych.
Zainteresowania muzyczne są do pewnego stopnia powiązane z wiekiem fanów
i zmieniały się w ciągu ostatnich 20 lat. Starsi z uczestników badań przyznają, że w latach 90-tych erpegowców utożsamiano z „metalami” – członkami subkultury fanów heavy metalu:
[L]ata 90-te to albo byłeś erpegowcem i metalem, albo byłeś erpegowcem i jakimś
takim normalsem. Zdaje się, wszyscy wtedy słuchaliśmy Iron Maiden, wszyscy wtedy
słuchaliśmy Blind Guardiana, wszyscy wtedy słuchaliśmy y.. nie wiem, może nawet
Summoninga e.. a część z nas jeszcze słuchała do tego Deathu e.. i.. Sepultury
i takiego metalu, który nie byłby powiedzmy epicki, bitewny i z mieczami, nie? Bo jak
byłeś erpegowcem i byłeś normalsem, to i tak musiałeś słuchać metalu tego
z mieczami. I.. tak to wyglądało.
[Ekspert 6, 33]
Fani ciężkiego rocka nadal są członkami fandomu. Obserwacje przeprowadzane na
konwentach pozwoliły stwierdzić, że wielu spośród ich uczestników przynajmniej w sferze wizualnej podkreśla swoją przynależność do subkultur metali i gotów (członków
subkultury gotyckiej). Związek rocka i gier fabularnych można interpretować z jednej
strony tematyką tekstów wielu grup, w twórczości zespołów takich jak Manowar, Iron
Maiden czy Blind Guardian znajduje się wiele nawiązań do fantastyki. Podkreślane jest to również przez oprawę graficzną okładek. W przypadku gotów ta fascynacja RPG może
być związana przede wszystkim z estetyką gier z serii „Świat Mroku”. Tajemniczość,
teatralność sesji, emocjonalność i „mroczność”, słowem: „gotyckość”, współgra
z elementami subkultury gotów.
Jeśli chodzi o inne gatunki muzyczne, to można zauważyć pewien związek
słuchanej muzyki – czy raczej strategii jej odbioru – z wiekiem i wykształceniem graczy.
Młodszych można nazwać „poszukującymi”, ponieważ przyznają się do tego, że ich gust
w przezciągu względnie niedługiego czasu ulegał zmianie (np.: Słuchałem metalu, teraz
rapu i hip-hopu [Ernest, 17]). Starsi erpegowcy najczęściej wskazują na rock oraz muzykę filmową, ale także na poezję śpiewaną i muzykę klasyczną. Trudno określić, czy młodsi gracze także pójdą w tę stronę i zmienią gust muzyczny, czy też preferencje ukształtowane na etapie gimnazjum przenoszą się na późniejsze lata życia.
a) cechy fizyczne; Erpegowcy noszą długie włosy i brody. Bez wątpienia nie jest to istotny element kulturowy, jak w przypadku hippisów, niemniej jednak często można było zaobserwować w klubie i na konwentach osoby spełniające jedno lub oba kryteria. Co więcej, zarost stałsię elementem kolejnego stereotypu dotyczącego erpegowców powielanego w anegdotach.Jedną z proponowanych metod promocji stowarzyszenia było rozdawanie ulotek na ulicachmiasta. Alfred instruował Gienka, jak powinien to robić: jak widzicie gościa z brodąi w okularach dajecie mu ulotkę [Dziennik terenowy]. Komentując kilka tygodni późniejproblem konwentu odwołanego przez dyrektora szkoły, w której miał się odbyć, odwołanosię ironicznie do kwestii wyglądu jednego z organizatorów. Według rozmówców najdziwniejsze było to, że z dyrektorem rozmawiał Walenty, który wygląda całkiem normalnie „nie ma ani długich włosów, ani brody... [po krótkim zastanowieniu] – no tak,ale ma okulary” [Dziennik terenowy].
Jakkolwiek absurdalne nie wydawałyby się dyskusje na temat zarostu, z różnych przyczyn ta cecha wyglądu jest popularna w społeczności erpegowców. Trudno interpretować jaki jest tego powód. Być może jest to po prostu moda lub może miećzwiązek z faktem, że wśród fanów gier fabularnych jest znaczna ilość miłośników różnych odmian muzyki metalowej, a to, wraz z długimi włosami stanowi popularny element wyglądu metalowców
Kiedyś ciężko było znaleźć kogoś, kto nie interesował się na przykład muzyką metalową, nie oglądałby science-fiction a grałby w gry fabularne.[Ekspert 1] 
Dużo osób grających w erpegi, to.. długowłosi, brodaci mężczyźni, którzy chodzą w koszulkach meta.. ee z metalowymi tymi i wystarczyło spotkanie trzech takich pijanych na przykład jegomościów wracających z koncertu, ale skojarzenie wizualne od razu jest, że to są ci sami, którzy grają i oczywiście ci sami, którzy palą kościoły, ci sami, którzy zabijają zwierzęta; ci sami, którzy/ zrzucanie całego tego.[Alfred, 26]
Zakończmy od przypisu z tejże pracy odnoszącego się od innego typu muzyki.
W  Polsce  zespołem  punkowym,  którego  utwory  były  emitowane  w  głównych  kanałach  radiowych i  telewizyjnych  była  „Pidżama  Porno".
Doprawdy? Wydaje mi się, że w tym okresie byłem już na Punk Rock Later (XXX lat polskiego punk rocka), pomimo że moje zainteresowania muzyczne były nieco inne. I chyba inne punkowe zespoły były emitowane również - tak z pamięci to w osiemdziesiątych latach.
Puentować nie ma sensu.
Ratatata ratatata ratatata ta ta
rtatata ratatata ratatata ta
rtatata ratatata ratatata ta ta
rtatata ratatata ratatata ta



ght-post]


Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget