Zbiórka ZWEIHÄNDER RPG zakończyła się sukcesem

Zakończono zbiórkę ZWEIHÄNDER Grim & Perilous. 1256 osób wsparło ZWEIHÄNDER Grim & Perilous na łączną kwotę $61,743.

Zbiórka na ZWEIHÄNDER Grim & Perilous RPG skończyła się spektakularnym sukcesem. Zebrano blisko dziesięciokrotnie większą kwotę od wymaganych 7100 dolarów. Nie angażowałem się w jakiekolwiek wsparcie systemu, bo sama gra nie oferuje mi nic, czym mógłbym być zainteresowany. Wspomniałem tylko o wywiadzie z Danielem Foxem i o wczorajszej informacji o grze, jaka pojawiła się w Forbes.
Przykładowa strona z ZWEIHÄNDER. Cztery lata temu.
Projekty Corehammer, Warhammer 2.5 śledziłem od samego początku, a to już blisko pięć lat. I cały czas liczyłem jednak, że powstanie świat do tej gry na miarę tego znanego z pierwszej edycji WFRP.
Niestety.

ZWEIHÄNDER to po prostu mechanika gry, określana jako world agnostic,  generic setting czy system neutral. Mechanika jest akurat ostatnią rzeczą której potrzebuję, nie tylko jeśli chodzi o dark fantasy. I prędzej użyłbym jakiejkolwiek innej mechaniki, którą mogą znać gracze, niż zachęcałbym do zakupu i przyswajania nowej. Zwłaszcza zakupu gry, która nie oferuje mi nic z świata, który został wykreowany w latach osiemdziesiątych w Games Workshop.


Bardziej zainteresowany jestem kolejnymi produktami stworzonymi ludzi zaangażowanych w ten projekt: A Bitter Harvestm, Liber Abyssia, Games For Soldiers, bowiem  to nadal te same osoby, które można znaleźć na StS.
Mamy do czynienia z dosyć specyficzną sytuacją. Powstaje sporo projektów figurek utrzymanych w duchu oldhammera (choćby Panteon Chaosu, czy nawet Heroic Fantasy Miniatures z Red Box Games) przy milczącej akceptacji Games Workshop, która swoimi chorymi prawami licencyjnymi zapędziła się w kozi róg.
Wystarczyła mi burza dotycząca nazwy "space marines", obawy ludzi z Strike to Stun po aferze z Curse Inc. (szczególnie warto zajrzeć w komentarze, o co chodzi), by w ogóle nie interesować się już tym dlaczego zmieniono nazwę boga Malala. Gdyby to GW rozegrało inaczej mogłoby być to z korzyścią dla wszystkich stron, a tak ...jest jak jest.

Z mojej perspektywynic się nie zmienia - researching dotyczący pierwszej edycji Warhammera Fantasy Roleplay jest niezwykle powolnym procesem, jednak niedługo będę mógł uznać pewien etap za częściowo zakończony. Cykl dotyczący materiałów do Warhammera w White Dwarf został zebrany już w całość. Dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy na temat gry, świata i nie zamierzam dopuszczać w nim do żadnych inwazji Archaona. Próbowałem dziewięć lat temu i nie zamierzam wracać więcej do tych zabaw (Tragedia na Ścieżce Przeklętych cz.1 i cz.2).
I z perspektywy tych zgromadzonych informacji o Znanym Świecie, kompletnie dziś już nie rozumiem osób, które próbują łączyć światy z dwóch edycji (czy nawet trzech). O ile w polskich opracowaniach (Waargh, Salkalten: nadzieja Ostlandu), trikiemu, karpiowi i Viriel (i reszcie, osób które pomijam -przepraszam) udawało się umiejętnie balansować (ze względu na ich wiedzę o Starym Świecie) to pozostałych projektów po prostu nie tyle nie rozumiem, co uważam że są infantylne.
O ile są.

I najlepsza wiadomość na koniec.
ZWEIHÄNDER RPG Grim & Perilous będzie dostępny również w wersji opartej o Creative Commons Attribution Noncommercial-Share Alike 3.0 Unported License.

  [right-post]

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget