Największa machina latająca Starego Świata: Luftlander 1000 z Einundfünfzig Zone



Luftlander 10
Kolejny z dokumentów znalezionych przy Johanie Faulknerze, synu Heinricha (patrz Klosenson)
Luftlander, zwany też aurolotem produkowany jest przez krasnoludzkich wynalazców w Einundfünfzig Zone. Jest to mechaniczno-magiczny pojazd latający w kształcie cygara lub owalnego dysku. U dołu ma gondolę przeznaczoną na towary lub miejsca dla pasażerów. Wypełniony jest umagicznionym gazem lżejszym od powietrza. Proces spaczdestylacji tego gazu oparty jest o nierektyfikowany Spaczń, stąd pojazdy są niczym latające bomby.
Najbardziej znane są krasnoludzkie luftlandery typu "Zebbelin".
Zastosowania sterowców jest wielorakie: komunikacyjne, sanitarne, logistyczne, rekreacyjne oraz wojskowe: myśliwskie, bombowe.
Te niewielkie, bezzałogowe auroloty były skutecznie wykorzystane w trakcie obrony przed smokami w 2515 A.S.
Istnieje wiele podejrzeń, iż Dawne Istoty używały podobnych pojazdów latających. Świadczą o tym zapiski osób bywałych w Lustrii, które widziały tzw. Latające ogrody Bahb-Elona.

Korzyści komunikacyjne. Stan Imperialnych traktów i dróg wodnych jak wiemy jest w opłakanym stanie. Transport powietrzny w tym przypadku mógłby całkowicie zrewolucjonizować komunikację.
Już na dzień dzisiejszy krasnoludzcy rachmistrze obliczyli, że gdyby wprowadzić auroloty do komunikacji imperialnej, koszt przelotu na trasie jaką pokonuje Cesarz Luitpold i jego bliźniacze statki, byłby dwukrotnie niższy. Już na dzień dzisiejszy koszt podróży równy byłby tym cenom z Linii Kartaka.

Przy odpowiednich nakładach, gdyby zrewolucjonizować proces produkcji części składowych aurolotów, można znacznie obniżyć koszta produkcji małych prywatnych aurolotów, co mogłoby doprowadzić w późniejszym okresie do wyeliminowania zwierząt pociągowych.
Krasnoludy w ubiegłym roku wyprodukowały serię próbną  KLF, czyli Kleines Landfahrzeug Flughafen (Mały Wiejski Pojazd Lotniczy MWPL 10). Pojazdy służą głównie do transportu siana i lżejszych płodów rolnych. Są powszechnie używane w okolicy Einundfünfzig Zone, dzięki czemu wyeliminowano tam zupełnie i woły i konie pociągowe.

Korzyści militarne. Ostatnim aurolotem jaki wyprodukowano jest największy Luftlander 1000 jaki dotychczas zbudowano w Einundfünfzig Zone. Potrafi podnieść tonę (poza ciężarem dwunastoosobowej, krasnoludzkiej załogi), a w przyszłości ma powstać również pojazd oznaczony 5000 pozwalający podnieść 5 ton!  Ma 92 metry długości,  tym samym jest największą latającą konstrukcją Starego Świata. Swą prędkością trzykrotnie przekracza cwałującego konia (40 km/h).
Dobrze wyposażony sterowiec tego typu np. w bomby typu powietrze-ziemia [PZ], jest w stanie przy obsłudze dwóch tuzinów wyspecjalizowanych pilotów zniszczyć miasto w przeciągu jednego nalotu.

PS. Jeśli Wasza Miłość byłby skłonny wesprzeć mnie swoim patronatem i dokonać przelewu przez dom bankowy ING Schleisen Bank w najbliższych miesiącach i mógł zadeklarować mi co miesiąc przelewy niewielkich jak dla Jegomości sum pieniędzy (minimum 500 ZK miesięcznie) będę mógł rozszerzyć swe informacje o grafiki, infografiki i szczegółowe prezentacje aurolotów kreską uznanego middenheimskiego ilustratora. Proszę o wsparcie, bo chciałbym hobbystycznie informować Jegomości o pracach krasnoludów, które z wiadomych względów są utajnione.

Dan ręką własną Jana Christiana Klosensona
POBIERZ

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget