RPG XXX lat temu

Moje 30 lat z RPG

[right-post]
Kolejna symboliczna data. Trzydzieści lat temu w lipcu poprowadziłem swoją pierwszą sesję. W sierpniu poprowadziłem już dwie kolejne. To doskonała okazja, aby powspominać różne rzeczy z tamtych lat: trochę moich gier, scenariuszy itp.
Postaram się też przedstawić trochę rzeczy tak jak ówcześnie wyglądały, nie przefiltrowanych przez dzisiejszych "ekspertów RPG", a ew. luki w mojej pamięci. Materiałów uzbierało się dosyć sporo z tamtych lat. Parę dobrych kilogramów tekstów, gier, scenariuszy, trochę map i innych materiałów + co najmniej drugie tyle rzeczy związanych z hard core (fanzine i inne rzeczy muzyczne z lat 80-90 oczywiście zamieszczam w innym, bardziej stosownym miejscu).

Wszystkie wcześniejsze teksty pisane na C-64, Amidze przepadły i jest mało prawdopodobne, by którykolwiek z tych tekstów pisanych jeszcze na mikrokomputerach uchował się. Te wydrukowane pozostały np. wydruk fragmentu gry Trollland, którą rozsyłałem na przełomie 80/90 lat do różnych, ówczesnych wydawców. W kolejnych postach pewnie je udostępnię.
Pozostały mi również fragmenty zrekonstruowanej (na bazie dostępnych mi ówcześnie materiałów) jeszcze wcześniej (w 1986 roku) gry fabularnej  czyli właśnie Trolllandu. Ta ostała się w wersji pisanej ręcznie.

To zupełnie inne czasy.  Nie można tego kojarzyć zupełnie z czasami obecnymi i rekonstruowaniem gier na podstawie starych gier (czyli tak zwanego OSR). My (przecież nie byłem jedyny ówcześnie w Polsce)  dysponowaliśmy szczątkowymi informacjami z gier, gier wideo, artykułów itp.
Nie grami fabularnymi.

To też okres, kiedy poszukiwanie informacji na temat gier polegało na czymś zupełnie innym. Kupowało się Fikcje dla sekcji Tolkienowskiej, czy wiele lat później Małą Fantastykę dla bestiariusza. Szperało w katalogach i opisach bibliotecznych, wyszukując pozycje spod fraz "gry"; "labirynt"; "mitologia" itp. - w ten sposób w zbyt młodym wieku (jak na tego typu lektury) poznałem "Podróże do krainy gier", "Tezeusz w labiryncie", "Mitologie świata" itp.
To samo dotyczyło czasopism. Świat Młodych prenumerowało się dla "Klubu Mądrych Gier", Razem dla "Wszystko Gra", Małe Modelarze dla modeli, Młode Techniki ogólnie, wszystkie pierwsze pisma komputerowe etc. itp.
Byłem w tej uprzywilejowanej sytuacji, że teczkę w kiosku RUCHu miałem naprawdę bogatą, dzięki mojemu Ojcu.
Pozyskiwanie informacji na temat gier w ówczesnych czasach, to temat na zupełnie inny wpis, zwłaszcza, że chyba powoli już odchodzi się od katalogów bibliotecznych na sztywnych kartonikach z opisem bibliotecznym.

Dzisiaj, kiedy ludzie mają do swej dyspozycji internet z tagami, bazy danych i inne dobrodziejstwa dzisiejszego świata IT dochodzi do sytuacji, że mamy do czynienia z "analizą pogłębioną", "wywiadem pogłębionym" czy takim też dziennikarstwem. Korzystanie z bibliografii było czymś naturalnym, aby szukać informacji o grach dalej. Kupując, czy wypożyczając jedną pozycję, szukałeś tym samym kolejnych książek. W inny sposób nie przeczytałbym książek na powyższych zdjęciach.

Dziś wszystko jest na wyciągnięcie ręki (spójrz np. Heraldyka), a młodzież ma problemy z selekcją treści (tu upraszczam, bo o dobór treści rzeczywiście jest coraz trudniej, ale to ze względu na zalew informacji).


Postaram się więc, sukcesywnie wrzucać różne moje wspominki z lat osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych. Tak jak to było i postrzegałem ówcześnie, więc może być sporo dobrej zabawy.
Tagi:

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget