Maruderzy Morgluma [White Dwarf 110 Feb 1989]

Począwszy od 82 numeru White Dwarf [Oct 1986], kiedy to zaanonsowano wydanie gry Warhammer Fantasy Role Playing przyglądam się poszczególnym tekstom przeznaczonym do tej gry fabularnej. Tym razem: Maruderzy Morgluma MiM [nr. 1 (25) 95 str. 32] "Morglum's Maruders" autor: Paul Murphy. Tłumaczenie Artur Marciniak. Zarys otwartej kampanii do WFRP.

Paul Bonner "Morglum's Maruders" #110 White Dwarf p. 53r 
Maruderzy Morgluma, zarys otwartej kampanii do WFRP ukazał się u nas w MiM [nr. 1 (25) 95 str. 32]. Pierwotnie w White Dwarf #110 pt. Morglum's Maruders. Autorem scenariusza był Paul Murphy. Tłumaczenie Artur Marciniak.


Maruderzy Morgluma to radosna, złośliwa banda orków i goblinów, licząca około osiemdziesięciu
głów. Są zawsze gotowi do wywołania wielu kłopotów po tym, jak wmaszerują en masse w obszar, gdzie toczy się twoja kampania. Do czego mogą ci się przydać? No cóż, niektórzy bohaterowie graczy niezbyt chętnie wchodzą w Dzicz i mieszają się w sprawy tych naprawdę-złych-potwornych-gości kręcących się po obrzeżach świata. Jak się wydaje, bardziej odpowiada im wałęsanie się po miastach, angażowanie w nudne intrygi polityczne. okazjonalne upijanie się, czy obrabowanie nie uzbrojonego kupca. Za nic nie chcą opuścić swych bezpiecznych schronień, ani wyruszyć na poszukiwania fortuny pośród bandy kwiożerczych, straszliwie niebezpiecznych stworzeń ludojadów. A więc banda krwiożerczych, straszliwie niebezpiecznych stworzeń-ludojadów z radością przyjdzie po nich do miasta.
Podtytuł tekstu głosi Not such as a Complete Encounter as a Complete Campign Outline. 
I faktycznie ubaw z tego typu formą zabawy może być przedni, o ile ktoś taki styl preferuje. Prawie dziesięciostronicowy tekst można streścić w jednym zdaniu: Gracze natkną się na grupę kilkudziesięciu zielonoskórych, których powinni wyeliminować. Wydaje mi się, że mogłoby to sprawdzić się w jakiejś kampanii WFB, lub przygodach opartych eksploracji. Lub na jakimś blogu z fanfikami/ raportami na podstawie sesji. Sam nie prowadziłem tej przygody, acz grałem. Jedna z wielu sesji, niczym się nie wyróżniających. Niechęci dołożył nieszczęsny Umierający Doręczyciel.
Zdaję sobie sprawę, że dużo frajdy daje pisanie tekstów z bandą złośliwych, zabawnych orków, goblinów. Granie, czy nawet czytanie tekstu z zabawnymi wtrąceniami również.
Czasami jednak chce się czegoś nieco więcej.
Z drugiej strony, patrzę przez pryzmat przygód z zielonoskórymi w roli głównej. A to jedna z pierwszych opublikowanych w MiM.

Są jednak dwie ciekawe rzeczy w tym scenariuszu.

Trick dla MG
Zwróć uwagę na wyrażenia „jedyny bród" i „jedyna droga”. Oto mała sztuczka, która przekona graczy o twej genialności jako Misa'za Gry. Jeśli zaplanujesz swoje mapy tak, by kluczowe miejsca i najlepsze punkty obronne były oczywiste, gracze prawie na pewno się nimi zainteresują. Pamiętając o tym, już wcześniej możesz wykonać taktyczne mapy tych miejsc w mniejszej podziałce. Kiedy gracze powiedzą - 'No dobra, zastawiamy pułapkę na przełęczy. Jak ona wygląda? - możesz się uśmiechnąć się z zadowoleniem i wręczyć im mapę.

Kolejna rzecz to tabele:
Orczych Zachowań - orki żyją podobnie jak BG i mogą na ten przykład mieć Idy Marcowe i próbować obalić ich przywódcę.
Wykonywania Rozkazów (przez orków) - to akurat wykorzystywane jest od trzydziestu lat w RPG.
Rzezi - co dzieje się, gdy BG napotykają orków.
Niby wiadome sprawy, ale i nawet dzisiaj gracze mają problemy z tego typu elementami gry.

Maruderzy Morgluma [PL]:

Pobierz

Morglum's Maruder [EN]:

Download

     [right-post]

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget