Szanowna Redakcjo Nowej Magii i Miecza!

Dawno nie pisałem listów do redakcji. Ubolewam, że muszę to robić korzystając z bardziej zaawansowanych zdobyczy cywilizacji niż papier, pióro i atrament, jak ostatnim razem, niemal 20 lat temu.

Cieszy mnie, że będąc za półmetkiem (pięć numerów) nadal tworzycie silną grupę fanów, która wychowa rpgowo przyszłe pokolenia graczy. Grupę, która odpowiedziała na sytuację przepełnioną rozłamom i wojnom.
Szczególnie dotychczasowy kontakt redakcji z bazą fanów uważam, za niezwykle ważny dla tego celu. Zarządzanie informacją zwrotną od użytkowników jest jak zwykle na najwyższym możliwym poziomie. 

Niezaprzeczalny fakt to, że mało które przedsięwzięcie może pochwalić się takim rozmachem i skrupulatnym planowaniem, jak projekt wydawania czasopisma dla fanów RPG. 
Własnie to skrupulatne planowanie np. opóźnień, mam nadzieję sprawi, iż nowe (wychowane przez was) pokolenie nie obdaruje was kolejną kwotą w kolejnej zbiórce na kolejne numery, czy inne produkcje.

Korzystając z okazji zapytam, czy to już nie czas, by Redaktor Naczelny przeniósł się do innego czasopisma, zgodnie z niepisanymi zasadami redaktorów wyniesionymi z matczynego łona - Poltera (jako i kapitan włoskiego statku Costa Concordia)?
Innego periodyku nie ma, więc może coś nieregularnego, niezależnego, wręcz losowego? Koledzy, redaktorzy z Poltera wspierali się zawsze, wszak są do dyspozycji, jak oznajmiają na swojej stronie i mają te same cele: zrobienie czegoś fajnego dla społeczności graczy.
Znów w gronie znów tych samych kolegów, znów będziecie mogli zmieniać na lepsze i przez kilkanaście/ kilkadziesiąt kolejnych miesięcy wychowywać pokolenia, tworzyć fanów, jak już to czyniliście drzewiej pospołu na łamach Poltera (a potem i w innych miejscach sieci) zawsze na najwyższym możliwym poziomie.
Kolega ds. przenoszenia działów do archiwum lub ich łączenia po sąsiedzku, wszak jest do waszej dyspozycji. Podobnież jak specjaliści ds. specjalnych poruczeń od gender, poprawności politycznej, którzy od kilku lat skutecznie marginalizują osoby neutralne względem płci.

A może po prostu dalibyście spokój sobie z misyjnością i zechcieli odejść na zasłużone emerytury redakcyjne i pozwolili działać młodszym, bardziej kreatywnym od was (o ile takowe osoby jeszcze się znajdą za sprawą przeprowadzanych od lat waszych "dobrych zmian") ?

Może w końcu ciężko zarobione składki emerytalne z redakcyjnych posad pozwolą żyć i bawić się waszym hobby w wspólnym, przaśnym, redakcyjnym gronie. Jak już to czyniliście dotychczas, nierzadko kosztem fanów, a i nierzadko manipulując tymiż fanami.

To tyle, Szanowna Redakcjo. Chciałbym tylko dodać, że bardzo cieszę się z okazji podwojenia składu redakcyjnego praktycznie dwukrotnie do czterech osób, które już wcześniej w tym składzie były.

Cieszę się również, że doszliście do wniosku, że trzeba znacznie ulepszyć proces wydawniczy.
Tym samym, z nieukrywaną przyjemnością czekam na ostatni numer kwartalnika, który powinien ukazać się już za kilkadziesiąt dni zgodnie z terminami zapowiedzianymi w zbiórce społecznościowej.
Bardzo serdecznie pozdrawiam.


[right-post] photo credit: Anti-digitalisation via photopin (license)

Prześlij komentarz

Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga. -

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget