Towarzystwo wilków - symbolika w RPG

Pierwszy raz na ten film natknąłem się w dziewięćdziesiątych latach, w TVP prawdopodobnie dzięki Tomaszowi Raczkowi. Tak jak Pamiętnik znaleziony w Saragossie pozwala Mistrzowi Gry zrozumieć jak obsługiwać się z opowieścią szkatułkową, tak Towarzystwo Wilków powinno naprowadzić MG między innymi na na symbole, alegorie itp, które można użyć w trakcie przygody.

Towarzystwo wilków The Company of Wolves (1984) 
Pierwszy raz na ten film natknąłem się w dziewięćdziesiątych latach, w TVP prawdopodobnie dzięki Tomaszowi Raczkowi. Tak jak Pamiętnik znaleziony w Saragossie pozwala Mistrzowi Gry zrozumieć jak obsługiwać się z opowieścią szkatułkową, tak Towarzystwo Wilków powinno naprowadzić MG między innymi na na symbole, alegorie itp, które można użyć w trakcie przygody.

Towarzystwo wilków jest postrzegana jako nietypowa interpretacja baśni o Czerwonym Kapturku.
Główną bohaterką jest dojrzewająca dziewczynka, pojawia się w niej zaś mężczyzna, który przeobraża się w wilkołaka, jest i Babcia snująca opowieści, bo tak właściwie to opowieści tu jest kilka.
Film to istny majstersztyk Neila Jordana utrzymany w stylistyce ponurych baśni braci Grimm. Wydaje się, że jego późniejsze filmy (w tym Wywiad z wampirem) przyćmiły kunszt Towarzystwa wilków. Zdecydowanie warto zapoznać się bogata filmografią Jordana, a nie tylko tym filmem.
Jako ciekawostkę wtrącę, że jako diabeł w tym filmie początkowo miał wystąpić sam Andy Warhol.
W filmie znajdzie się sporo innych technik narracji (dla przykładu oniryzm), które można znaleźć w narracyjnych grach fabularnych takich jak np. podręcznik do Wampir Maskarady. 
Film potęgują genialne ujęcia, scenografie, kostiumy i taka też muzyka. Ilekroć słów nie napiszę, to nie uda mi się opisać fenomenalnego klimatu tegoż filmu. Zresztą zrobili za mnie to już lepsi, na początek polecę analizę pt. Dziewczęta i wilki.
Od dawna wiadomo, że baśnie to nie tylko magiczne, urokliwe opowieści - to także odzwierciedlenie ludzkiej podświadomości, lustrzane odbicie kompleksów, lęków, urazów i nieuświadamianych ukrytych pragnień. Natura walczy w nich z kulturą, pierwotne instynkty toczą bój z normami społecznymi. Analizą baśni zajmuje się antropologia kultury i psychoanaliza, temat ten badali m.in. Freud i Jung.
Stare opowieści odczytywane przez pryzmat metafor i symboli wciąż prowokują do nowych, pogłębionych interpretacji znanych chociażby z twórczości Angeli Carter (1940-1992), czołowej przedstawicielki brytyjskiej odmiany realizmu magicznego i jednej z najciekawszych pisarek współczesnych. Jej dorobek literacki jest definiowany głównie poprzez trzy hasła: wspomniany realizm magiczny uzupełnia feminizm i postmodernizm. Carter to mistrzyni krótkich form, bardzo interesujących opowiadań-esejów, których główny temat stanowią właśnie nowatorskie, psychoanalityczne odczytania klasycznych baśni. 
Przykładowe składniki, które możecie zaobserwować i wykorzystać: zbyt szybko chodzący zegar, wilki, ożywione lalki, pluszowe misie, robaczywe jabłka, korowód dzieci, olbrzymie żaby i węże, głowy lalek, pnącza oplatające nogi bohatera, robactwo spadające na świętą księgę, pękające lustra, krwawy księżyc itp.itd.
Więcej w filmie.
Symbolika - takie ukształtowanie fragmentów świata przedstawionego w dziele literackim (lub elementów dzieła sztuki), które wskazuje na dwupłaszczyznowość znaczenia, zamierzoną zagadkowość. To, co przedstawione bezpośrednio, jest znakiem głęboko ukrytych i niejasnych treści, mających kierować ku nim myśl odbiorcy. Głębszy poziom znaczenia jest sugerowany, lecz niejednoznaczny, otwiera więc możliwość różnych rozumień i interpretacji. Istotnej prawdy szuka się poza warstwą zmysłową; to, co przedstawione wprost jest symbolem duchowych, pozarealnych prawd.

Symbole i alegorie Wydźwięk sceny można wzmocnić, wplatając w nią symbole nadające jej nowy sens albo jeszcze mocniej uwydatniające przekazywaną treść. Posługując się symbolami, ukazujemy zupełnie nowy wymiar opowieści. Stosowana symbolika może być łatwa do odczytania natychmiast lub nabierze sensu dopiero pod koniec opowieści, kiedy wszystkie tropy zbiegną się w jednym punkcie.

Klanarchia str. 410



[right-post]

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget