Aberratio fundomum 2015, czyli stronniczy przegląd wydarzeń. Afery, skandale, kurioza cz. 1

W roku 2015 po kilku ekspertyzach wykonanych na mnie via bioprądy (wykonali je doświadczeni specjaliści od lat na tym samym poziomie) dowiedziałem się m. in. że leczę się u psychiatry, wyszedłem z ciągu alkoholowego, a ostatnio że przechodzę kryzys wieku średniego. Nie brałbym wszystkich diagnoz, przytyków jako pewnik, Ale, Ale, Ale skoro wg. fundomowych ekspertów jestem staro-młodym człowiekiem, to wolno mi dokonywać pewnych ocen, co więcej nawet bardzo śmiałych. Tym samym mogę znowu zrobić coś dla fundomu i dokonać rozliczenia społeczności osób, która nie wie co pisze, bo pisze co wie.
Oto kurioza, skandale za rok 2015 (a może brakuje w kuriozach literki "W"?).

Fundom myśli kolektywnie, nie ma swojego zdania, więc na wzór kolektywizacji wsi podzielił się na podgrupy i w swoich wirtualnych bawialniach toczy swe przaśne zabawy obrażając i nabijając się z innych z sztandarowym, postpolterowym: Jaka muza na sesje? Choć osobniki obrzucające błotem innych, nie pamiętają, że jeszcze nie tak dawno zadawali podobnego typu pytania, pod auspicjami swoich kolegów Redaktorów.

Fundom działa na wzór Wielkich Polityków z Nie Tak Małego Już Ekranu, a Często Krzywego. Nie potrafiąc zrobić cokolwiek konstruktywnego, czegoś co sprawiłoby, że pomyślałbym: "ach, jak to dobrze, że w fundomie jest XYZ" postanawia likwidować to co zapoczątkowali inni.
W ten sam sposób jak zlikwidowano działy Poltera (w ubiegłym roku zlikwidowano ostatni stanowiący o potencjale serwisu Polter, dział WFRP), Redaktor Sethariel wraz Sz.P. Jadowym zrobili porządki w Karnawale Blogowym RPG (patrz Wiosenne porządki) i zlikwidowali go ostatecznie i skutecznie (i dobili jeszcze Obrządkiem Jesiennym).

KONWENTY


Reklamowaly, to my przyechaly,
Się ludzie rozpychaly, 
potem jechało na saly,
Jeszcze my nie graly, 
cospleye się nie poprzebieraly,
a już wódkę pyly y pety jaraly
Pierwsza bójka poszła, ktoś rzucił jajem w Króla oko,
podobnie jak na meczach atmosfera spoko,
Identyfikator i Mengele Doktor jest już na scenie, 
poszło głośno w eter
ktoś pchający potargał se retrocweter

Kolejny rok udało mi się nie bywać na salonach polskich funtastów-erpegowców, niemniej jednak wieści z konwentów dotarły do mnie za sprawą mediów mainstreamowych. Organizatorzy, organizatorki i pozostałe kilkadziesiąt płci obecnych na Faceboooku, zarywają noce by odpowiednio usystematyzować konwenty i imprezy zawarte na nich wg. norm, zasad i Tzeentch wie jeszcze czego. Oczywiście wszystko zgodnie z relatywizmem fundomowym np. Pyrkon to impreza erpegowców, pal licho że nie ma tam ich nawet 10%.

Nie wychodzi im chyba to jednak najlepiej bowiem na Polconie znalazła się tabliczka, którą zainteresował się nawet Polska The Times.
Obok Dr. Who, Dr. Dre i Dr. Albana można było zagłosować na Dr. Mengele.

Z kolei na Wykopie pojawiła się informacja o obrzuceniu jajkami Janusza Korwina Mikke, w trakcie trwania konwentu #Pyrkon. Jajkami byłego pisaarza SF, a obecnie polityka obrzucała ponoć feministka, wpis oczywiście dosyć szybko znikł z Wykopu. 
 Generalnie była to fajna odmiana od zeszłorocznej wanny pełnej kości i gwałtu w wyobraźni kilku osób spragnionych wrażeń. 
Jajkiem dostał grzesiek, rykoszetem artur, rzucała gruba feministka, bardziej szersza niż wyższa
poleciały dwa jaja w sumie, konrad, pszemo i janusz nie dostali jajem. Co zrobił koleś z ochrony? poleciał za laską i jej pogratulował, beka konkretnie ten koleś za nią pobiegł (personalia i jego prv adres na FB przemilczę) 
A tak rozpisywała się na ten temat Gazeta: 
- To jest dopiero cosplay! Ktoś się przebrał za Korwina! - śmiali się uczestnicy Pyrkonu. Poleciały też jaja. Korwin-Mikke przyjechał w sobotę do Poznania, miał wiec wyborczy na pl. Mickiewicza, a potem pojawił się na zlocie fanów fantastyki
- Skandujemy: "Korwin-Mikke! " - zagrzewał ze sceny poseł Przemysław Wipler. - Przećwiczmy to, jak przyjedzie, powitamy go takimi słowami: "Wolność! Własność! Spra-wie-dliwość!" - wtórował Zygmunt Kopacz, kandydat na prezydenta Poznania w minionych wyborach.
Niestety. Pomimo moich usilnych prób skontaktowania się z JKM lub jego sztabem wyborczem (nawet poprzez uruchomienie prywatnych znajomości) nie udało mi się uzyskać komentarza odnoszącego się do "grubej feminstki" nazwanej też "jajcarką" i "Eggbomberem" oraz całego zdarzenia.

Podobnie bawiła się brać komputerowa na swoich imprezach.
Dziesięciolatek rzuca obelgami w stronę starszego o kilka lat chłopaka. Tłum rówieśników wyje z radości. Nastolatki podjudzają, cieszą się, że będą miały ekstra nagranie. Wstrząsający film można oglądać w internecie z uczuciem obezwładniającej bezradności.

Koniec cz. 1

Post a Comment

Git Games

{facebook#https://www.facebook.com/gitgames} {twitter#https://twitter.com/GitGames} {google-plus#https://plus.google.com/u/0/+GitgamesBlogspotRPG} {pinterest#Yhttps://uk.pinterest.com/gitgames/} {youtube#YOUR_SOCIAL_PROFILE_URL} {instagram#YOUR_SOCIAL_PROFILE_URL}

Contact Form

Name

Email *

Message *

Powered by Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget