Przemysław Rokita [P.Z.Karen, Solidarność]

Słyszał Pan o powstającej grze "Solidarność: Menadżer Konspiracji", współprodukowanej
przez Narodowy Instytut Audiowizualny?
Nie, wcześniej nie słyszałem, dziękuję za informację.
Prawdziwa jest plotka o amerykańskim filmie o Wałęsie? To prawda że gra "Solidarność"
miała "się podpiąć" pod falę popularności tego filmu?
To nie plotka, dokładnie tak było. Motywacją do rozpoczęcia projektu były informacje o mającym
powstać filmie - prasa również w Polsce pisała o tym, że Warner Bros zakupił prawa do
sfilmowania biografii Wałęsy. Film o Wałęsie w końcu nie powstał i firma LDW/Karen podjęła
decyzję o nie wypuszczaniu gotowej już gry na rynek. Wyciekły tylko nielegalne kopie (do dzisiaj
w zip'ie z grą, który można ściągnąć z internetu, w pliku READ_ME jest mój e-mail do LDW m.in.
na temat protekcji :)))
Pańska gra "Solidarność" miała niesamowitą grywalność...
Dziękuję, starałem się :). Scenariusz, strategię i logikę gry opracowałem sam w kilka dłuuuuuugich
nocy. Pamiętam, że przed rozpoczęciem projektu firma zamówiła u kogoś scenariusz, ale absolutnie
nie nadawał się on do zrobienia na jego bazie gry. Odmówiłem realizacji gry na jego bazie i po dość
burzliwej wymianie zdań z "kierownictwem" w końcu wszystko zrobiłem sam.
...a w dodatku ocierała się o to co znamy dobrze, naszą historię, nasze realia. A jednak... Nie
zdobyła większej popularności. W czym tkwił błąd? Jak Pan sądzi po latach?
Tak jak napisałem powyżej - firma podjęła asekurancką i bardzo głupią decyzję o nie wypuszczaniu
gry na rynek. Z resztą nie była to pierwsza niemądra decyzja firmy. Jeżeli chodzi o grę
"Solidarność" to ciekawostką może być też to, że był to ostatni projekt firmy. Po zakończeniu
projektu dział "oprogramowania eksportowego" w którym m.in. powstawały gry, decyzją
właściciela - Lucjana Wencla, został zlikwidowany, a ja wróciłem do Instytutu Informatyki na
Politechnikę.
Kiedy Pan ostatni raz uruchomił swoją grę?
Dobrych kilka lat temu.
Czy profesorowie w ogóle mają czas na gry wideo ?
Nie wiem jak inni profesorowie, ale ja jak najbardziej tak :). Grafika komputerowa, rzeczywistość
wirtualna, cyfrowe przetwarzanie obrazów to moja specjalność naukowa w ramach informatyki.Półtora roku po powrocie z firmy na Politechnikę obroniłem doktorat z grafiki komputerowej.
Habilitację robiłem z efektów specjalnych - łączenia grafiki komputerowej z video. To były
pionierskie prace. Pracowałem nad tym m.in. w Japonii. Co jakiś czas uruchamiam tematy prac
dyplomowych inżynierskich i magisterskich związane z grami komputerowymi, moi byli
dyplomanci pracują m.in w CD Projekt. Ostatnio wraz z moimi dyplomantami m.in. pracowałem
nad projektem uniwersalnego silnika gier dla firmy QubicGames.
Dziś po tylu latach gdyby miał Pan odpowiednie środki stworzyłby Pan tak zaawansowaną
grę ? Remake "Solidarności" sprzed lat?
Jestem z natury perfekcjonistą i gdybym się takiego zadania podjął - tak jak 20 lat temu - na pewno
zrobiłbym dobrą grę :), ale tak dla porządku należałoby dodać, że już 20 lat temu miałem opory
wewnętrzne przed - siłą rzeczy - trywializowaniem tematu Solidarności.
I na koniec pytanie o California Dreams i Karen.To rozpoznawalne w 90 latach marki, które
reklamowały się w ówczesnej prasie komputerowej. Co stało się z tymi firmami?
Firmy P.Z.Karen oraz LDW - czyli nasz "zachodni wydawca" (m.in. właściciel logo "California
Dreams" pod którym gry były wydawane), miały jednego właściciela - Lucjana Wencla. Kolejnym
wcieleniem firmy P.Z.Karen była m.in. firma Karen Notebook (Karen to imię żony Lucjana, LDW
to też inicjały Lucjan Daniel Wencel). Więcej informacji o firmie znajdzie Pan np. pod adresem:
www.atariki.krap.pl/index.php/LDW
Panie profesorze, serdecznie dziękuję za poświęcony czas.
Tagi:

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget