Tworzenie potworów - generatory, inspiracje itp. [KBRPG]

Jednym z najbardziej nieciekawych produktów erpegowych są wszelakiej maści bestiariusze, monster manuale itp. Nieciekawych, aczkolwiek przynoszących wymierne korzyści wydawcom.
Nie wiem ile dotychczas ukazało się łącznie Monster Manuali do Dungeons & Dragons, do czwartej edycji ukazały się prawdopodobnie trzy.
Są tam zardzewiałe i zarozumiałe, metaliczne i megalomańskie, chromatyczne i charyzmatyczne    smoki. Są też stwory łączące kozła z słoniem, smoki z kości słoniowej i wiele innych. Są bezrękie, bezgłowe i bezmyślne stwory.
Po co to komu?
Stworzenie monstrum to rzecz prosta i nie wymaga szerszego rozpisywania się - sądzę że osoba z pewną dozą fantazji, dostępem do Internetu, czy też literatury takowych "inspiracji" jak monster manuale nie potrzebuje.
Problem polega na odpowiednim doborze źródeł - to jak zwykle najistotniejsze. Ukazywanie w działaniu danej rasy w trakcie sesji z kolei jest najtrudniejsze (analogicznie jak w powieści).

Można na ten przykład nabyć zamierzchły Realms of Chaos - Slaves to Darkness, czy zapoznać się z tłumaczeniem, które pojawiło się nawet w Magii i Mieczu (6/98): Naznaczeni piętnem Chaosu. Znajdziemy tam tam zgoła tysiąc mutacji modyfikujących ciało naszych pupili.
I rasy możemy tworzyć na pęczki.
Bez trudu znajdziecie ten tekst w sieci, nawet w polskiej wersji językowej.

Ciekawszym opracowaniem jest The Metamorphica Being a Very Large Collection of System-Agnostic Random Mutation Tables, napisany przed laty przez Johnstonea Metzgera. Metamorphica... jest podręcznikiem uniwersalnym, co oznacza, że nie ma żadnych zasad per se: żadnych bonusów ataku, nie ma punktów życia, stopni trudności. Dzięki tej pozycji można po prostu uzupełnić zasady w swojej grze. Za darmo.

Z szczenięcych lat wspominam w zabawę w rysownie  potworów (pisałem o niej, jednak przypomnę). Pierwsza osoba rysowała głowę potwora, zaginała kartkę, tak aby kolejna osoba nie widziała co narysowano. Następna osoba rysowała w ten sam sposób tułów i ostatnia nogi. Zabawa trwała tak długo, aż nauczycielka nie przechwyciła wszystkich kartek dzieci w trakcie lekcji, lub się znudziła (zabawa, nie nauczycielka). Taka zabawa zapełniała w 45 minut lekcji niejeden dziecięcy Monster Manual.


Jeszcze inni mogą pójść dalej i zajrzeć do książki Jose Luisa Borgesa: Księga istot zmyślonych.

Internet daje już nieograniczone możliwości, wystarczy poszukać dowolnych istot mitologicznych, niekoniecznie zaczerpniętych z europejskich baśni i klechd.

W dawnych czasach tak łatwo nie było - zamawiało się na przykład wszystkie Fikcje między innymi ze względu na dział Tolkienistyka (by mieć opisy ras, lokacji, przedmiotów itp.), później Małą Fantastykę kupowałem właśnie dla Bestiariusza.
Korzystałem również z serii czarnych książeczek z cyklu Mitologie świata. Opisy bestii z mitów końcem lat osiemdziesiątych przepisywałem wprost do zeszytu zatytułowanego Bestiariusz.

Powielanie schematów z innych gier jest jednak najczęstszym rozwiązaniem i w ten sposób powstają takie kwiatki: "archetypowe skaveny" czy "wizualizacja ras". Dywagacje nader często kończą się stwierdzeniem "Gygax pieprzy, ja wiem swoje " lub "w mainstreamie fantasy RPG po dziś dzień pokutuje schemat tolkienowski".
Nielicznym tylko udaje się wykrzesać coś nowego, co rzadko chwyci.

Przypomniałem sobie jak z pozoru proste jest tworzenie ras, potworów, kiedy natknąłem się ponownie na starą, dobrą publicystykę w Nowej Fantastyce i artykuł pod tytułem Arka Poego czyli o istotach zmyślonych i ograniczeniach wyobraźni (luty 2003).
Zresztą nie będę przynudzał, a odeślę do kilku fragmentów z tego tekstu.
Schemat pierwszy: zlepki
Można szukać w opisywanych stworach mozaiki gatunków realnych, ale zoologia fantastyczna staje się wtedy improwizacją księgowego, który z podziwu godnym entuzjazmem zestawia kombinacje wszystkich możliwych cech. Głowa byka, ogon pawia. Głowa byka bez ogona ludzka pupa. A to Minotaur. Głowa byka, ogon byka. Aha to już było.
Schemat drugi: dodawanie i odejmowanie
Najbardziej trywialne z improwizacji to dodawanie lub odejmowanie części ciała. Odejmowanie niezbyt nam imponuje, bo może po prostu wynikać z przyczyn pozabiologicznych: niedźwiedź ma nie tyle oczu co trzeba, bo mu oczko odpadło.
Więc dodawajmy.
Była jedna głowa zróbmy stwora z trzema. Mało? Byk Kujata (ten na którym oparta jest rubinowa góra, na której stoi ziemia ma 4000 oczu, uszu, nozdrzy, mord, języków i stóp.
Schemat trzeci: zwiększanie i pomniejszanie
Można oczywiście dla efektu coś zwiększyć lub zmniejszyć, i na tyle w tym jest kreatywności. Jednak pomimo naszego sceptycyzmu Bahamut ryba służąca za podpórkę bykowi Kujacie robi wrażenie. Zwłaszcza rozmiarami swojego nosa...
BAHAMUT

A jeśli już nie mamy inspiracji możemy posłużyć się generatorem, jakich w sieci wiele.
Alien description generator

Sevent Sanctum ma ich bez liku:

Aliens

  • Alien Race Name Generator For coming up with names for aliens, this generator emphasizes a kind of retro/pulp feel to the names.
  • Alien Race Generator Descriptions of alien races for your settings, ranging from simple physical descriptions to full descriptions of their culture and place in the universe.

Animal-Humanoids

  • Anthropomorphic Animal Generator Humanoid animals, including options for professons/genres and using mythical/non-mythical creatures.
  • Catgirl Generator Mascots, pin-up girls, comedy relief, supernatural entities, and more, catgirls are incredibly popular. So, when you need some extra catgirls, come here! Produces highly detailed catgirl descriptions.
  • Catguy Generator Almost as popular as their female counterparts (and probably for the same reasons). Come here when you need a detailed new idea!
  • Fantasy Crossbreed Generator A mainstay of fantasy fiction, movies, and anime seems to be the human/nonhuman crossbreed. So for such popular character types, a generator to tweak your inspiration for characters resulting from everything from romances among sentient species to hideous magical experiments.

Dragons

Fantasy Races

  • Fantasy Race Generator Descriptions of fantasy races for your settings, ranging from simple physical descriptions to full descriptions of their culture, magic, and place in the world.
  • Fantasy Race Name Generator Slightly humorous (I'd seen one too many weird and variant races in Roguelike computer games), it's also very useful. Come up with interesting or unusual fantasy races and get outside the usual human/elf/dwarf/halfling trap!

Monsters

  • Creature Feature Generator Makes silly, fusion monsters in the vein of b-movies where you have tornadoes full of sharks . . .
  • Evil Animal Minion Generator It may not be serious, but haven't you always wanted to say "Release the radioactive super-intelligent squid!"? Yeah, I thought so.
  • Dark Minion Generator For when you need mysterious entities, servants of dark forces, and assorted opponents for when your usual monsters and antagonists just won't do.
  • Humorous Monster Generator Dark Forces. Silly Names.
  • Kaiju Generator For all your city-destroying, rampaging, friend-to-all-children monster needs!
  • Legendary Creature Generator Fantastical and mythical creatures, with origins and descriptions. won't do.
  • Monster Generator When you need names to inspire ideas for the more interesting (or dangerous) inhabitants of your settings.
  • Undead Generator Create resurrected horrors and unliving beasts when you need them.

Miscellaneous

  • Deity Generator Gods and goddesses for your worlds, games, and art.
  • Dog Breed Generator Dogs appear in many stories - but breed names are often specific and setting-driven. This'll help you whip up a few for your stories and games, or to just get ideas.
  • Golem Generator Golems are a fixture of fantasy fiction (and a quick robot-substitute for fantasy writers). This generator helps you come up with new ones!
  • Magical Legend Pony Generator Fantasy ponies from a magical human-free world that are colorful and cute.
  • Techno-Fantasy Monsters Creatures that exist in worlds of both technology and magic . . .
Można też poczytać: 

Na koniec. Jak daleko można posunąć się z zabawą wyobraźni i antropomorfizacją pokazał

Boris Artzybasheff, który emigrował do Stanów Zjednoczonych w wieku 12 lat z kilkunastoma centami w kieszeni.
W pierwszej połowie XX wieku stworzył niezliczoną ilość reklam, okładek i ilustracji dla ówczesnej prasy. Rysował również plakaty obnażające i komunizm i nazizm.
Cechą charakterystyczną jego kreski była antropomorfizacja maszyn.
Nie przypominam sobie innego artysty, który dokonywał czegoś podobnego w tamtych czasach.
Wcale nie zdziwiłbym się gdyby bajki dla dzieci powstające obecnie (Cars, Śmigłolot, Stacyjkowo Główne) powstały dzięki inspiracji pracami imigranta z Charkowa.

Galeria na Flickrze prezentuje szerszy zakres jego prac.










photo credit: AharGareth M. Skarkaons, ojimbo via photopin cc

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget