"Lśnienie" Kinga na planszy za darmo, czyli "The Shining" free boardgame PnP


Filmu Kubricka pt. Lśnienie i Stephena Kinga nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. I film i autor wpisali się na stałe do popkultury.
Przypadek sprawił, że natknąłem się na grę planszową powstałą w oparciu właśnie o Shining, a sam Stephen King był zaangażowany w proces powstawania gry.

Pozycja na tyle intrygująca, że wydrukowałem sobie tę grę i zamierzam ją przetestować. Gra powstała w 1998 roku w trakcie pierwszego Microgame Design Contest  i zdobyła główną nagrodę w tym konkursie.




Rola Stephena Kinga ograniczała się do konsultacji i playtestów, na Board Game Geek, znaleźć można wypowiedź projektanta gry Matthew Nadelhaft dotyczącą procesu projektowania samej gry:
My first chance ever to use the phrase "designer's notes!" I thought I'd describe a bit of the process of creating this game, notably playtesting it with Stephen King (for those wanting to know, I grew up in Bangor, Maine, and my mother was Steve's wife Tabby's English teacher, before they were famous). We hung together for a while and as a kid I read most of his books. The Shining was my favorite.
Steve helped me with the maps, sketching out roughly what he thought the Overlook should look like. You'll probably notice that it is a great deal smaller than in the book or movie... hardly a luxury hotel! Either Steve was lazy when sketching his maps, or we just decided it would be much easier to play the game without tables full of gameboards. One annoying flaw, that I noticed only a long while later: the kitchen and dining room are on opposite ends of the hotel. Now that's one intricate dumbwaiter - must be like the lifts in the Starship Enterprise.
The hedge animals took a bit of work, but there was no way I would settle for the lame hedge-maze of the movie. I'm happy with them now, with their creepy movement system and growing strength. I do wonder if there should be provisions for them entering the Overlook - they didn't in the book, but perhaps it should be an optional rule. It's important for the Overlook player to keep them out of the way while they are weakest, saving them to prevent a Torrence escape. Putting most of the weapons and the snowmobiles in a separate building forces the Torrences to deal with them sooner or later.
The elevator is a strategic key to the game. I have swung back and forth on the subject of putting in a staircase, and decided to leave the Overlook flaunting firecodes because I like the way the elevator plays now. Steve helped me smooth out the rules for elevator movement, as well as suggesting that Danny shouldn't be all that handy with the ax. While playtesting, Steve took the side of the hotel, and got admirably into character, bellowing "Danny, you little bastard! Where are you? Come out and take your punishment!"
As I said in my comment, I think there might be a bias towards the Torrences (guess I appreciated the relatively happy ending of the book), but I think good strategy by the Overlook player involving placement and movement of units, control of the elevator, and proper use of the agent, can overcome this. If not, well - guess I'll have to tinker with the rules, perhaps by cutting Danny's activity points down a bit, or eliminating the agent's one chance to break free of Overlook control. A much larger hotel, with more phantoms, would clearly make it a much harder game for the Torrences, and would turn it into a longer game with more of a "siege" flavor (I'd need rules for food hoarding...) and maybe that will be in the works someday.
Różnice pomiędzy książką, a ekranizacją Stanleya Kubricka są dosyć istotne - jeśli nie słyszałeś o nich, to na Game Exe pojawił się tekst, który przedstawia wszystkie zakwestionowane  przez Kinga pomysły reżysera.
Między innymi chodzi o:
...pijaństwo. To właśnie główna zmora Kinga lat 70. Torrance w momencie przyjazdu do hotelu był abstynentem. Od pięciu miesięcy nie pił i przeżywał straszny okres. Można powiedzieć, że dopadł go kac po kilku latach mocnego pijaństwa ze swoim przyjacielem, właścicielem Panoramy, Alem Shockleyem. Tak było w książce, a co z filmem?
Element ten niemalże całkowicie wycięto. Poza jednym zdaniem, nikt nie wspomina o problemach Jacka z alkoholem (w książce było to podkreślane właściwie na każdym kroku). Odważę się powiedzieć, że usunięto najważniejszy element całej książki, ponieważ tak naprawdę właśnie przez alkoholizm Jack ostatecznie został przez Panoramę "przejęty".
Żywopłoty. Ukazane w książce ruchome żywopłoty otaczające Panoramę, a przedstawiające sylwetki zwierząt, zdały w powieści egzamin. Czym zastąpiono je w filmie? Wielkim, roślinnym labiryntem. Do klasyki przeszła scena, w której Jack obserwuje z góry makietę tegoż labiryntu, gdzie widać chadzających Danny'ego i Wendy. W roku 1980 ciężko było o naprawdę dobre efekty przedstawiające ruszające się zwierzęta z żywopłotu. Animacje komputerowe nie istniały. Łatwiej było wprowadzić labirynt, ilustrujący zagubienie i nieznajomość drogi do wyjścia.
Narzędzie zbrodni. W książce jest to młot do roque'a (stara odmiana krykieta). W filmie - siekiera. Prawdopodobnie chodziło tu po prostu o lepsze wrażenie i szybszą akcję (łatwiej jest zniszczyć drzwi siekierą). W końcu każdy ma w głowie scenę, w której Jack wdziera się do łazienki okupowanej przez Wendy i z miną szaleńca wymawia sławne "Here's Johnny!".
W przypadku projektowania gry planszowej King odegrał swoją rolę dzięki jego wiedzy i pomocy kilka elementów zmodyfikowali wspólnie z Matthew Nadelhaftem np. zwierzęce żywopłoty.  Same reguły liczą sobie 10 stron (w języku angielskim) i są do pobrania za darmo ze strony Micro Brainiac. Jeden z graczy kontroluje nawiedzony hotel Overlook, drugi rodzinę Torrence.

Gra jest do pobrania w kilku wersjach:

This gave me some trouble with the various conversions, so I have a few different versions:
Original ZIP (1.05MB) - The original ZIP file contains a WordPerfect document and 3 Corel Draw documents for the map and additional counters.
PDF version (4.25MB) - This version is all PDF, but some fonts were lost in the conversion, losing some of the flavor.
PDF/GIF version (917KB) - This is probably the best compromise. The rules are in PDF, while the counters and maps are in GIF format, and look very nice!

photo credit: kubrick via photopin (license)
Jeżeli przez przeoczenie lub jakiekolwiek zaniedbanie niechcący wykazałem jakiekolwiek odchylenie seksistowskie, rasistowskie, kulturowe, nacjonalistyczne, regionalne, intelektualne, socjoekonomiczne, etnocetrystyczne, fallocentryczne, heteropatriarchalistyczne lub inne, jeszcze nie nazwane - przepraszam i czekam na wszelkie sugestie dotyczące możliwości naprawienia moich błędów. 
James Finn Garner - Politycznie poprawne bajki na dobranoc.

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget