Kartka z kalendarza RPG - przypomnę to Państwu hurtowo cz. 11, 12

Kartka z kalendarza, czyli wydarzyło się w listopadzie i grudniu rok temu, pięć, dziesięć, dwadzieścia w grach fabularnych.

Rok temu

Fajne RPG rozpoczęło swoją działalność. 
Jak mogliśmy wtedy przeczytać:
Zrzesza ona polskich autorów, wydawców, ilustratorów, publicystów i przede wszystkim fanów gier fabularnych, a jej zadaniem jest publikacja i propagowanie interesujących tytułów oraz dystrybucja tych już wydanych przez członków grupy.Trzon grupy stanowią autorzy i współautorzy Wolsunga, polski wydawca Savage Worlds Piotr 'Ramel' Koryś oraz Jacek 'Darken' Gołębiowski, założyciel wydawnictwa Gindie.
Dzień później ogłoszono plan wydawniczy, a już po roku okazało się, że trzon uszczuplił się o jedną osobę. Z zapowiadanych na rok 2014 dziesięciu (lub czternastu) publikacji (Kalejdoskop, 5 rozszerzeń do Opowieści z Karczmy, Bestie i Barbarzyńcy, Opowieści z Pustkowi, Adventurers!, Wolsung: Wielka Wojna, Savage Worlds Horror, Almanach Horroru, Wolsung Kosmos, Szare Szeregi), ukazały się zaledwie dwie: Adventurers! Bestie i Barbarzyńcy (gwoli ścisłości i szereg niezapowiadanych dodatków do nich oraz niezapowiadana nowa Magia i Miecz). Szare Szeregi ukazały się tylko w PDF.

Na oficjalnej stronie systemu Armie Apokalipsy, wydawnictwa Menhir ruszył cykl publikacji promujących grę. Jako pierwsze pojawiły się teksty przybliżających anielskie Zakony na przykładach postaci z rozmaitych seriali.

Galmadrin wycofał się Eclipse Phase, skupiając się na piątej edycji Ars Magica, którą to porzucił kilka miesięcy później z powodów ekonomicznych.

5 lat temu

Piotr 'Ramel' Koryś zdobył licencję na wydanie Savage Worlds i tym samym rozpoczął się prymat SWEX i GRAmela. Jako jeden z pierwszych został wydany setting SF z niesławnego Megakonkursu -Nemezis, którego autorem był Andrzej 'Enc' Stój.

Piotr Korys

[review]Savage Worlds Line Editor, Pinnacle Entertainment Group,Fajne RPG, Savage Worlds Edycja Polska, Wolsung, Opowieści z Karczmy i nie tylko[/review]
Rok temu powstało Fajne RPG, a pięć lat temu powstał GRAmel. Patrząc wstecz, widzę sukcesy i porażki. Udało się wydać parę ciekawych rpgów, a GRAmel zdobył całkiem fajną pozycję na rynku Savage Worlds - Bestie i Barbarzyńcy i Nemezis sprzedają się bardzo dobrze, są popularne na rpgnow.com i nie tylko. Spełniło się moje marzenie i wydałem Deadlands. Udały się zbiórki na Bestie, Adventurers, Szare Szeregi (z nich jestem bardzo dumny) i oczywiście na Magię i Miecz. Teraz próbujemy wprowadzić na rynek Earthdawn 4ed, no i rozmawiamy o paru innych rpgach. Zobaczymy, co się uda zrobić. Ale to nie były tylko sukcesy. Przez zawirowania rodzinne i chorobowe, musiałem się wycofać z rynku polskiego. No i drukarnie. Nie wierzyłem, że to miejsca, gdzie czas i przestrzeń nie jest nasza. No i przekonałem się na własnej skórze, że to są jednak dziwne miejsca. 2 miesiące opóźnienia? Co to dla nich. Nie drukują, bo coś w pdfie jest nie tak? Po co informować klienta? Sam się skontaktuje, jak nie dostanie książek. Najzabawniejsze jest to, że takie problemy mam nie tylko w Polsce (ostatnie opóźnienia Fajnych RPG to w 90% drukarnie). Ostatnio drukowany na Zachodzie TimeZero zaginął w czasoprzestrzennej dziurze gdzieś w Chinach czy na Tajwanie. Ogólnie - był to dość ciężki, ale pracowity rok - a 2015 szykuje się podobnie. Mam tylko nadzieję, że zdrowie pozwoli na ciężką pracę :)
Na stronie internetowej sklepu wydawnictwa Cubicle 7 pojawiła się zapowiedź angielskiej wersji drugiej edycji uznanej gry z Wydawnictwa Portal: de Profundis. 

Portal zaprezentował nowego Gwiezdnego Pirata, w odmienionej elektronicznej formie sygnowanego numerem 26. Jego nowym redaktorem naczelnym został Piotr 'Neurocide' Haraszczak.

Wydawnictwo Mark 6 zaprezentowało kilka niewielkich gier.
Małpi interes to zbiorcze wydanie dwóch szalonych gier fabularnych, w których gracze wcielają się w role małp.  Pierwsza Monkey Wrench rozgrywała się na statku kosmicznym, kiedy to na wolność uciekają małpy. Z kolei Amazing Monkey Adventures opowiada z kolei o zbiegłych (niespodzianka!) małpkach z klatek miejskiego zoo.
Kolejna Nikotynki to niezależna gra fabularna opowiadająca o tytułowych dziewczynach, które, kierując się własnym strachem lub nadzieją, chcą zrealizować swoje marzenia wbrew przeciwnościom losu.
Poświęciłem im na starym blogu całą notkę, która odświeżyłem na końcu tego wpisu.

Na Falkonie odbyła się prelekcja prezentująca nową zapowiadaną polską grę fabularną - Robotica RPG.

Trwała jedna z bardziej kuriozalnych i zabawnych akcji RPG w Polsce pt.: Ratujmy WFRP 2.
Jej inicjatorzy wysłali list otwarty do polskich wydawców, by wydali własnym sumptem brakujące dodatki.
Przykładowa odpowiedź z Portala:
Wydawnictwo Portal nie jest zainteresowane wydaniem 2 ed. gry WFRP.
Gdyby było możliwe wydanie 2 ed., firma Copernicus na pewno by wydawała (bo przecież to czysty zysk). Brak wydawania dodatków do 2ed. jasno dowodzi, że prawa do WFRP są w rękach FFG.
FFG nie ma ŻADNEGO interesu w sprzedaży praw do 2 ed. jeśli jej ŻYWOTNYM interesem jest promowanie 3ed.

10 lat temu

Pod patronatem Valkiri ukazał się pierwszy numer Wieści z Frontu, fanzinu poświęconego Neuroshimie.
Copernicus Corporation obwieściło, ze zamierza wydać II edycję Warhammer Fantasy Role Playing na przełomie kwietnia i maja 2005 roku.
Wydawnictwo Portal opublikowało Atlas Dominium, oraz dodruk pierwszego dodatku (Wyścig) do Neuroshimy.
Na stronie wydawnictwa Wolf Fang ukazała się zapowiedź pierwszej z książek do gry fabularnej Crystalicum pt. Znany Wszechświat.

ISA wydała dodatek Księga Planów, do Dungeons & Dragons. 

Debiutował magazyn Światy Możliwe, poświęcony szeroko rozumianej fantastyce (nader często używane słowo ówcześnie  ) oraz grom fabularnym.

20 lat temu

Ukazał się MiM #11, poświęcony w głównej mierze zamkom, rycerzom etc. Zapoznaliśmy się z również z turniejową przygodą do WFRP: Latające Ogrody Bahb-Ellona osadzoną w Lustrii.

W trakcie czwartej Szedariady (11-13 listopada) rozdano pierwszą i ostatnią Wielką nagrodę za zasługi dla polskich gier fabularnych. Otrzymało ją wydawnictwo Encore, które de facto nie opublikowało żadnej gry role playing. Sam konwent zgromadził około 300 osób.

BONUS
KAPITAN T'roll Neta gra w Nikotynowe dziewoje
Kiedy dowiedziałem się o reedycji polskojęzycznej wersji Nicotine Girls (czyli "Nikotynowych babuszek") Paula Czege wspomniałem na twitterze o tym i przeszedłem do porządku dziennego. Nie mogłem się jednak oprzeć, by przyjrzeć się tej "grze" jeszcze raz. Przyjrzeć, bowiem sam autor tłumaczenia zachęca do ..."obejrzenia gry." Wnioski nasuwają się same, do czego jest ta gra. Najpierw statystyki: gra ma około 13.000 znaków, i jakieś 3 strony A4 znormalizowanego tekstu. Na stronach tych zawarto wszelkie informacje niezbędne do grania - ktoś coś z tego rozumie? O ile Behemot na Strefoblogu zainspirował się Until we sink... do przypomnienia stylu narracji w stylu Rękopisu znaleziony w Saragossie (czyli opowieści szkatułkowej), to kucyka z rzędem temu, który znajdzie inspiracje w tej grze o emodziewuszkach. Okładka S. L. Smith'a podoba mi się, nie powiem i tyle (plusów). Postać opisują cechy takie jak motywacje: Nadzieja, Strach i metody działania: Seks, Pieniądze, Płacz i Palenie. Warto zauważyć, że jest to ciepiąca nikotynowa dziewuszka, czyli po polsku chyba emo. W trakcie zabawy wykorzystuje się jeszcze Marzenia i Strach itp. "Rozdział": Jak to prowadzić? przytoczę w całości by zrozumieć logikę tego typu "gier". W Nikotynowych Dziewczynach są dwie główne zasady, o których powinno się cały czas pamiętać podczas grania i prowadzenia: 1. Postacie trzeba choć trochę lubić. Jeżeli tak nie jest, lepiej nie grać w tę grę – to będzie całkowita pomyłka. 2. Pomiędzy dziewczynami i ich marzeniami należy stawiać przeszkody. Jeżeli się tego nie robi, gra nie ma sensu. Na początku trzeba zatem poznać marzenia i przeszłość postaci. To nam powie, jakiego rodzaju sceny należy tworzyć. W grze występują dwa podstawowe typy scen: Konflikty i Palenie. Ostatnia strona poświęcona jest blogowaniu. Jeśli nie mamy z kim pograć, możemy blogować o swojej nikotynowej dziewuszce. Czyli opisywać jej problemy, cel i konflikty. Poczekać na feedback i względem porad zawartych w komentarzach podjąć odpowiednią decyzję. Przy porannej kawie pozwoliłem sobie rozegrać pierwszą sesję. Jako że lubię indienowacje i skomplikowane postacie, wybrałem postać transwestytki Marioli "Katastrofy" Patafiańskiej.
Charakterystyka: 
Mariolla marzy o pieniążkach, niezbędnych do godnego funkcjonowania w V Rzeczypospolitej, niedużych ale i nie małych.
/:/
/'''/
Seks 2, Pieniądze 2, Płacz 1 i Palenie 1 Nadzieja 5 Strach 1
Sesja pierwsza
Wróciłam wCZoraj późniarsKo do domu koMpletnie z kompletną załameczką, temPlatunia do bloGaska mi się powaliła na kolanECZKA, jeJ autor NiE zna rozwiązania, ja tesH. Co ja mam potShąć? W dodatku nie mam kaSIUrki na nic, nawet na wypasioną kufajkusie Levisa. Co ja pocznę?  
Pomushcie!

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget