Night of Blood - White Dwarf [87 Mar. 87]

Numer przygodowy: Paranoia, MERP i oczywiście WFRP.
Przeglądając stare Dragony i WD dziś zastanawiam się jaki wpływ miały na ostateczny wygląd naszego rodzimego pisma Magia i Miecz. Wydaje mi się, że dosyć spory w tych początkowych numerach do 30, skoro nawet layout niektórych działów był identyczny.

Dziś oddając się lekturze tych wczesnych numerów WD, dociera do mnie jak olbrzymi wpływ w tamtych latach na gry fabularne miał White Dwarf nie tylko na Wyspach Brytyjskich, ale i na świecie. Games Workshop dzierżył na ten przykład takie tytuły jak te które znalazły się w tym numerze (oprócz CoC)
Ludzie z GW podobnie jak i Magia i Miecz publikowali teksty do gier których nie wydawali. Dziś już tak pięknie nie jest i firmy koncentrują się w swoich pismach/ biuletynach/ fanzinach w zdecydowanej większości na swoich produktach.

Numer 87 otwiera obszerny unboxing Warhammera Fantasy Roleplay i pierwszych dodatków (na łamach WD ówcześnie nazywało się to Open Box). Gwoli ścisłości nieco wcześniej znaleźć można również omówienie Runequesta i kilku innych pozycji. Warto przyjrzeć się recenzji WFRP, OT choćby z nostalgii. Na przykład jak kiedyś postrzegano walkę w RPG i dziś.

Night of blood, czyli nasza Noc Krwi to jedna ze słabszych przygód do WFRP.  



Prowadziłem ją dwa, może trzy razy i nie mam o niej dobrego zdania. Mutanci wykonują swoje cele, gracze testy, a ich postacie odpoczywają w karczmie. Jeśli gracze testy wykonują nieudanie ich postacie przestają odpoczywać, a są np. odurzeni przez resztę sesji. Kulminacyjny moment przechodzi obok nich, natomiast na końcu i tak dostają po karku od Strażników Dróg.
Skąd my to znamy ?

Jednak... ta przygoda spełnia swą rolę doskonale jako inicjująca stworzenie grupy. Pozwala na zebranie przypadkowych osób w karczmie, postawienie ich wobec dramatycznej sytuacji - będą zapewne współpracować, a na koniec Strażnicy Dróg oskarżą ich o zło dziejące się w okolicy. W oczach prawa będą grupą (wątpliwej reputacji), nawet jeśli takowej nie stanowią.
I właśnie na "oczyszczeniu reputacji" można oprzeć dalsze wątki.


Jeżeli przez przeoczenie lub jakiekolwiek zaniedbanie niechcący wykazałem jakiekolwiek odchylenie seksistowskie, rasistowskie, kulturowe, nacjonalistyczne, regionalne, intelektualne, socjoekonomiczne, etnocetrystyczne, fallocentryczne, heteropatriarchalistyczne lub inne, jeszcze nie nazwane - przepraszam i czekam na wszelkie sugestie dotyczące możliwości naprawienia moich błędów. 
James Finn Garner - Politycznie poprawne bajki na dobranoc.
Tagi:

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget