Joker - pismo Ciesielskiego

Moment ukazania się pierwszego numeru Jokera zdawał się być przełomowym dla fanów gier fabularnych. Wydawało się, że skoro Jacek Ciesielski przez kilka lat publikował teksty dotyczące RPG na łamach Razem nie inaczej będzie w magazynie gier, który podlegał bezpośrednio dno niego.
Lwia cześć pisma to teksty właśnie Ciesielskiego, niemniej jednak nie uświadczyliśmy tam informacji na temat RPG.
Także informacje pochodzące od osób z Inspiracji "zaczytujących się Jokerem" są zwyczajnie wyssane z palca, bowiem tak naprawdę niewiele tam było do czytania. W dwóch numerach Jokera pojawił się raptem jeden tekst na temat gier fabularnych pt. Gra Fantazji. Ten tekst pojawiał się wcześniej co najmniej dwukrotnie w Razem i  nie wnosił zupełnie nic nowego do ówcześnie znanych informacji na temat gier fabularnych.  Inna rzecz, że magazyn miał nakład 150 000 (co na tamte czasy było normą) i trafiał do osób zainteresowanych grami, łamigłówkami itp. 
Także Ciesielski nadal wypełniał wyśmienicie swoją misję propagatorską. 

Lata dziewięćdziesiąte to już czasy kiedy polscy gracze mieli dostęp do wielu odpowiedników zachodnich topowych gier jak Monopoly, były kołka brydżowe (nie "bridżowe" - jak miało to miejsce końcem lat siedemdziesiątych) czy zapoznaliśmy się z polskimi wersjami gier fantastycznych z Ares Magazine publikowanych przez Encore, czy nawet kultowej pierwszej gry paragrafowej SF, Steve Jackona pt. Starship Traveller. 
Jacek Ciesielski był autorem praktycznie wszystkich tekstów w Jokerze - w pierwszym numerze bodajże pojawił się ponadto jeden tekst Wojciecha Pijanowskiego. Na przykładowych stronach pisma (które kiedyś zeskanowałem) znaleźć można przekrój tekstów publikowanych w tym magazynie.  Sa to teksty dotyczące badania inteligencji (niezwykle uproszczone), chiromancji, zagadki słowne i matematyczne. Pismo podlegało pod inny popularny ówcześnie magazyn o nazwie Pan, który miał aspirować do polskiego odpowiednika Playboya (jednak erotyki było tam niewiele).

Z perspektywy czasu dziś Joker jest ciekawostką, która wtedy rozbudzała nasze emocje na pismo o grach z prawdziwego zdarzenia. Cóż Nadzieja przesłania jasność widzenia, jak napisał to Frank Herbert, autor cyklu Diuna.
Na Magię i Miecz przyszło nam poczekać jeszcze kilka lat. A w tym czasie  posiłkowaliśmy się np. niemieckimi magazynami o grach wideo, gdzie zamieszczane były również opisy gier fabularnych.

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget