RPG w Meksyku

Na kolejną wędrówkę po dziewiczych dla polskiego erpegowca rejonach świata wybrałem Meksyk. A muszę przyznać, że mają tam meksyk o jakim nam się nie śni.
Z pomocą przyszedł Ojeda Aldo Campos, który jest autorem Tropas Galácticas - wspominałem o nim przy okazji settingu Disgenesia.

Wnętrze sklepu w Queretaro, zdjęcie pochodzi ze strony sklepu
Jak poinformował mnie korespondencyjnie Ojeda, roleplaying games dla większości mieszkańców Meksyku jest raczej nieznanym hobby. Grywa się praktycznie się tylko w większych miastach, choć sam nie jestem pewien czy megalopolis takie jak Meksyk to jeszcze miasto?
Największy sklep w Meksyku to Comiccastle, mający swoje oddziały w Gudalajarze, Queretaro i samym  Mexico Distrito Federal, czyli jednostce administracyjnej wydzielonej ze stanu Meksyk, liczącej sobie ok. 22–25 mln mieszkańców. W samym Dystrykcie Federalnym Meksyk znajdują się jeszcze inne sklepy hobbystyczne, jednak są one znacznie mniejsze.

Północne obszary Meksyku, gdzie jest znacznie więcej graczy mają znacznie bardziej zorganizowana społeczność. Przykładowo w Monterrey osoby powiazane ze stroną Rol Regio organizują kilka konwentów rocznie np. Mostraton.

Kolejna społeczność, to Medievo Monterrey zajmuje się między innymi rekonstrukcją historyczną. Warto tam zajrzeć, znajdziemy tam sporą galerię zdjęć, krótkie filmy i zapowiedzi kolejnych imprez.



Jeśli chodzi o społeczności graczy w sieci, to swego czasu niezwykle popularna była Liga de Adventures - dziś już nie istnieje. Jednak udało mi się znaleźć stronę na Facebooku, właśnie o tej nazwie.



Meksykanie grywają w produkty, znanych doskonale w Polsce firm, czyli: Wizards of the Coast, White Wolf i Chaosium. W sukurs mieszkańcom Ameeryki Południowej przychodzi bogaty i doświadczony rynek gier hiszpańskojęzycznych, cześć z nich wymieniono tutaj.

Pierwszą meksykańską grą była Laberinto, napisana w 1998 roku. Gra liczyła sobie ponad dwieście stron, osadzono ją w realiach fantasy (choć wśród inspirujących autorów obok J.R.R. Tolkiena i Ursula K. Le Guin, pojawia się Herman Melville). Estetyka gry obraca się wokół mangi i anime. W 2007 roku pojawił się Mini manual, czyli wersja darmowa wersja tej gry, zawierająca się na 22 stronach.
Postacie opisane są ośmioma współczynnikami: Siła Zwinność, Percepcja, Wigor, Inteligencja, Koordynacja, Relacje, Pamięć. Szereg umiejętności pogrupowano według kilku grup np. Wiedza, Psychika, Atletyka itp. Reszty dopełniają dodatkowe cechy, jak Ruch, Szczęście, Punkty Żywotności + Punto débil. Gra zdaje się wyglądać nieco podobnie do SW, może poza tym, że testy wykonuje się kośćmi sześciennymi ? Wspomniane demo jest do pobrania ze strony gry, podobnie jak przygoda z typowym labiryntem pt. La tumba de Turmikia. 
Niestety oficjalna strona  nie była aktualizowana od trzech lat, na Amazonie też nie można znaleźć już tej gry.

Za drugą meksykańską grę uważa się wydane w 2005 roku Factory: La Geonova Libre. Strona gry już nie działa, niewiele więcej można o niej dowiedzieć się z Wikipedii, podobnież z tego bloga.
Podobnie jest z kolejną grą nazwaną Tiamat, gra jest popularna w wspomnianej wyżej północnej części Meksyku, zaś zupełnie nieznana w innych rejonach. Na stronie poświęconej tej grze znaleźć można dwa dodatki, kartę postaci oraz stronę z komiksem, pod tym samym tytułem.



Pozostaje mi więc, napisać jeszcze o grach zaprojektowanych przez Ojeda Aldo Campos.

Gra Tropas Galácticas została napisana specjalnie dla graczy meksykańskich, jednak okazało się, że stała się bardziej popularna w Hiszpanii.  Jej akcja rozgrywa się w odległej przyszłości, gdzie el Gobierno Terrestre (chyba ....Rząd Ziemi) utworzył specjalną jednostkę kobiet i mężczyzn, przeszkolonych do ochrony kolonii, które znajdują się poza Układem Słonecznym.


Disgenesia napisanej na konkurs Cyberpunk Revival Project dla 1KM1T, już wspominałem, przypomnę więc, tylko że jest osadzona w cyberpunkowym świecie, w którym każdy człowiek jest doskonały, nikt nie cierpi z powodu głodu lub chorób. W gigantycznym mieście Mega-Complex toczy się tajna wojna pomiędzy megakorporacjami i innymi grupami władzy.  
Gracze wcielają się w rolę Teratomorphów (mutantów, odrzuconych przez społeczeństwo) wykonujących brudną robotę. Dostępna jest w języku angielskim, również w sklepie interentowym Drive Thru RPG.

Autor obecnie pisze nową grę o nazwie Ensueño, fantasy RPG aktualnie dostępna do pobrania w wersji alfa. 
W planie ma być do pobrania za darmo jak i inne gry jego  autorstwa.
Jeszcze jest za wcześnie, aby powiedzieć, czy będzie przetłumaczona na język angielski.

PDF jest do pobrania z tego miejsca i karta postaci.
Blog autora i jego Facebook

Strony poszczególnych gier:
DisgenesiiTropas Galácticas, El Rey Muerto
Nie samymi grami fabularnymi Meksykanie żyją. Jedną z popularniejszych kolekcjonerskich gier karcianych (nie tylko w Meksyku, ale i całej Ameryce Łacińskiej) jest TyL, czyli Mitos y leyendas, wydana przez chilijskego wydawcę Saolo S.A.. Gra wyróżnia się niską ceną jak na tamtejsze realia, jednak dalsze jej losy są mi bliżej nieznane - wydawca ogłosił upadłość. Gra jak sama nazwa wskazuje, łączy mity i legendy z różnych kultur świata (Celtowie, Egipt, Rzym, Japonia etc.).
Więcej informacji na temat samej gry można znaleźć na FacebookuWikipediiblogu i forum.

Gdyby nie Ojeda Aldo Campos pewnikiem nie dowiedziałbym się nic o grach w tym kraju. W Meksyku oficjalnie brak jest języka urzędowego, a jak powszechnie wiadomo jest to język hiszpański. Istnieją jednak 62 języki autochtoniczne, które są uznane na równych prawach za "języki narodowe". 

Serdecznie dziękuję meksykańskiemu projektantowi gier w imieniu swoim i Czytelników za pomoc w zebraniu informacji o grach fabularnych w Meksyku.

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget