Dark Gates - duchowy następca Labiryntu Śmierci

Dark Gates sukcesywnie prze do przodu. Ruchem jednostajnym wolnym, ale jednak. Rafał Dębski  (odpowiedzialny za adaptację Labiryntu Śmierci na wersję elektroniczną) dopiął swego i dziś poinformował o publikacji komiksu pod tym samym tytułem.

Sam komiks zaś jest taki jak go widać. W dobie projektów AAA mógłby posłużyć jako szkice do gry. Czyli bardzo dobrze, bardzo dobrze dostatecznie. Rafał Dębski i jego DFourGames to niewielka firma, której nie stać na grafików jakich zatrudnia Cook czy Fargo. 
Odnoszę też wrażenie jakby kadry były nierówne, zamieściłem tutaj trzy niezłe fragmenty komiksu, choć zdarzają się znacznie gorsze. Kronki i schody jednak są - tak więc warto zapłacić, przejrzeć te kilkanaście stron i przede wszystkim zagrać (jest też wersja demo - darmowa)
Dark Gates
Komiks powstał, nawet pomimo porażki na Wspieram.to. 
Historia wydania tego komiksu w konfrontacji z ostatnim sukcesem zbiórki na powrót pisma Magia i Miecz obnaża najgorszą wadę crowdfundingu. 
Odwołanie się do legendarnego pisma przez kilku prominentów fundomowych, pozwoliło im zebrać blisko 100 000 PLN, podczas gdy nieznanemu bliżej autorowi gry wideo (opartej na jednej z pierwszych gier fantasy w Polsce, co warto odnotować) nie udało się zebrać kwoty postokroć mniejszej na komiks.
Pozwolę sobie przypomnieć Wam z tej okazji moje dysputy z autorem elektronicznej adaptacji Labiryntu Śmierci oraz krótkie omówienie samej gry.

Spekulacje i plotki na temat gry wideo na podstawie Labiryntu Śmierci w polskiej sieci krążyły już od dawna. Zupełnym zaskoczeniem dla mnie była informacja od autora gry Dark Gates, że gra już funkcjonuje na Desurze.
Oczywiście nie mogłem odmówić sobie przyjemności pogrania w nią. 
Na początku muszę zaznaczyć, że jest jeszcze w wersji alpha 0.4.1 (w dniu dzisiejszym już jest to wersja Alpha 0.8.0), ma więc sporo niedociągnięć i jej niektóre elementy kuleją. Nie zmienia to jednak faktu, że gra oddaje ducha Labiryntu Śmierci i pozwoliła mi cofnąć się w czasie kilkadziesiąt lat i przypomnieć fascynujące zabawy w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.

Gra nie odbiega od pierwowzoru w znaczący sposób, poza jednym drobnym faktem - to wersja Hero Edition, czyli gramy samymi Bohaterami, wykluczono po prostu Uczniów. Dlaczego zdecydowano się na taki krok odpowiada poniżej sam Autor, Bartosz Dębski w krótkiej rozmowie jaką z Nim przeprowadziłem.

Jeśli mnie pamięć nie myli mamy do czynienia z tymi samymi bohaterami co w planszowej wersji gry. Po stworzeniu oddziału pierwszy raz uruchamiając grę zostałem trochę zmylony komunikatem: "Are you ready to start adventure"? Docelowo ustawiona jest opcja "No", która raczej nie zachęca do zabawy. Dopiero po chwili domyśliłem się, że trzeba użyć kursora by uruchomić grę...
Grę można toczyć w trzech trybach Easy, Normal i Hard. Zależnie od wyboru trudności otrzymujemy więcej lub mniej obrażeń a zarazem i złota.

O ile darmowe sample (zaczerpnięte z Freesound) ilustrujące grę dobrze oddają jej klimat, to muzyka Kevina Mac Leoda w trakcie walki nie przypada mi do gustu.

Graficznie Dark Gates w trakcie eksploracji labiryntu stoi na przyzwoitym poziomie, podoba mi się oddział, korytarze, postacie i ich karty.
Znacznie gorzej jest w trakcie walki, kiedy to wszystkie nasze postacie są identycznie przedstawione i wyglądają jakby wyrwane z szkicownika. Potwory i postacie, które są naszymi antagonistami też pozostawiają wiele do życzenia.
W trakcie walki problematyczna też może być ukryta Siła naszych przeciwników - nie wiemy kto i ile jej utracił. Możliwe jednak, że zabieg ten był zamierzony.
Zwróciłem uwagę jeszcze na jedną rzecz. Moi przeciwnicy eliminowali z zaciekłością tych moich bohaterów, którzy mieli najmniej Siły. Zastanawia mnie czy było to dziełem przypadku, czy algorytmu.
Dark Gates sprawia wrażenie naprawdę losowej gry. Po pierwszych trzech rozgrywkach udało mi się momentalnie zejść na trzeci poziom, innym razem zginąć z łap czterech Gargoyli lub szwędać się dobre pół godziny po pierwszym poziomie w poszukiwaniu schodów.

Odczuwam jednak niedosyt po każdej przegranej. Napis "Game Over You Lose !" to trochę za mało. Nie spodziewam się animacji rodem z Bioware lub Platige Image Studio, ale przydałaby się jakakolwiek sekwencja grafik, po tym jak stracimy cały nasz oddział.

Reasumując.
Dark Gates to wyśmienita gra nawet w wersji alpha. Jeśli autor ją doszlifuje będę miał kolejną pozycję, do której mogę wracać (w sumie już mam). To gra z gatunku tych, które naprawdę się nie nudzą, a jej grywalność zapewniają zasady zaczerpnięte z gry planszowej.
Mam tylko jedno życzenie co do tej gry. Aby pojawiła się w wersji mobilnej. Dark Gates towarzyszące mi na telefonie czy tablecie w podroży byłoby świetnym pożeraczem czasu.
I tak jak zima/wiosna należała do Knights of Pen&Paper teraz podejrzewam, że Dark Gates będzie moją pozycją No.1. latem.

Rozmowa z Bartoszem Dębskim, autorem gry Dark Gates

Mógłbyś się Bartosz przedstawić? Czym się zajmujesz i przede wszystkim skąd się wziął pomysł na Labirynt Śmierci? Grywałeś w tę grę w młodości? Nie lepiej było zrobić innego "oryginalnego" hack'n'slasha?
Nazywam się Bartosz Dębski i mam 33 lata. Z zawodu jestem administratorem sieci i systemów Linuksowych, a pracuje dla agregatora SMS w UK. Pomysł na Dark Gates pojawił się jakieś 10 lat temu, a zaczął się materializować 3 lata temu. Tak Labirynt Śmierci to główna inspiracja i gra, która w młodości dawała mi ostro w kość. Już na studiach próbowałem robić gry z kolegą, ale nigdy sam nie programowałem. Ja zajmowałem się grafiką i logiką gry, gdzie kodem zajmował się kto inny. Labirynt Śmierci, mimo że dość kultowa gra w Polsce i w USA (DeathMaze, Citadel of Blood) nie doczekała się komputerowej adaptacji. Jeden z fanów mojej gry i oryginału, znalazł "Deahtmaze" na komputery SOL-20, to by było tyle. Kiedy w 2003 chciałem zrobić grę, Dark Gates była idealnym kandydatem dla mnie z powodów sentymentalnych i z tego faktu, że nie było elektronicznej wersji oryginału. W 2010 postanowiłem ponownie się do tego zabrać i tak od 3 lat zarywam noce i każdy wolny czas aby móc stworzyć mój własny labirynt. Tym razem jest to wyłącznie moja produkcja.
Obecnie gra jest w wersji alpha, jak długo nad nią pracujesz i kiedy ewentualnie możemy spodziewać się wersji pełnej?
Bardzo chcę skończyć w tym roku. W wersji 0.4.0 dodałem ostatnią funkcjonalność jeśli chodzi o pierwotne założenia. Brakuje mi jeszcze trochę grafiki i testów aby grę doszlifować.
Do tego urozmaicić bardziej walkę i będzie można uznać to za pełną wersję. Chcę dodać jeszcze statyczne mapy i edytor, wsparcie dla gamepadów, a może nawet statystyki online (pomysł fana) ale nie jest to teraz priorytet. Zawsze mogę wspierać grę po wydaniu v 1.0
Dark Gates - Hero Edition. Planujesz zbliżyć się do oryginału Labiryntu Śmierci i zamiast 6 herosów wprowadzić 3 Uczniów i 3 Bohaterów? 
Usunięcie uczniów było celowe. Chciałem przez to ułatwić trochę kompilację drużyny. Ogólnie cały początek jest uproszony w porównaniu z Labiryntem Śmierci. Dodanie uczniów nie jest problemem, ale nie sądzę aby to urozmaiciło rozgrywkę. Dzięki Hero Edition kilku wiernych fanów stało się bohaterami i nadaje to grze bardziej personalny ton.
A jak to wszystko wygląda od strony praw autorskich? Encore już nie ma, a Greg Costikyan chyba nawet nie wie o tej grze, prawda?
Dark Gates nie jest kopią oryginału a raczej zmutowanym klonem. Po pierwsze gra nie używa oryginalnego tytułu polskiego ani angielskiego. Po drugie jest dużo zmian, które oddalają moją grę od Labiryntu Śmierci, dając przez to inna wersje gry. Oczywiście gra nadal przypomina to, skąd bierze swoje korzenie bo taki był cel. Jeśli Greg wie o Dark Gates to na razie nie jest mi to wiadome. Labirynt Śmierci był praktycznie tylko przetłumaczoną wersją Citadel of BloodDark Gates ma oryginalny kod i grafikę, pewne zasady pozmieniane lub uproszczone, inne potwory i masę innych małych rzeczy.

Dlaczego zdecydowałeś się na Wspieram To, a nie np. Kickstartera? 

Pomysł się urodził po tym jak wiedziałem, że będę wystawiał Dark Gates na PGA, Wspieram.to też miało być. Tak nawiązaliśmy współpracę. Poczytałem sobie w co inne projekty celowały i jak im się udało. Platforma wspieram.to jest jeszcze dość młoda i bardzo podobało mi się ich podejście. Chciałem zainicjować mały projekt specjalnie dla Polskich odbiorców i pokazać czym są Dark Gates. Kickstarter jest fajny ale czemu nie pokazać się na polskiej platformie przy okazji pobytu na PGA ? Dla mnie to była idealna okazja.

Skąd wziąłeś się na Targach w Poznaniu i jak pozyskałeś gry od Artifex Mundi ? 

Decyzja o wystawieniu stoiska w strefie indie na PGA 2013 była dość spontaniczna. Chciałem to zrobić dla doświadczenia i pozyskania opinii graczy, taki mój własny "Indie Game - The Movie". Organizatorzy PGA zorganizowali ideę z zagranicznych targów, a ja chciałem być tego częścią. Trzy dni na targach przekroczyły moje oczekiwania. Super pozytywny odzew, masa opinii, porad a nawet podchodzili aspirujący młodzi developerzy z pytaniami o gamedev. Za współpracę z Artifex Mundi należą się wielkie kudos dla Wspieram.to i 1ndieworld.com . Jak wspominałem wcześniej, im bardzo zależy na promowaniu polskich pomysłów. Poznałem osobiście ludzi z Wspieram.to i 1ndieworld.com na PGA. Ich pasja do takich projektów naprawdę inspiruje i dodaje pewności siebie. Udało im się zorganizować świetny bonus.

Dziękuję Tobie za wyczerpujące odpowiedzi. Mam nadzieję, że dopniesz swojego celu i ukończysz w tym roku grę, która w młodzieńczych latach rozpalała naszą wyobraźnię.
Na sam koniec możecie obejrzeć wywiad z Bartoszem, przeprowadzony przez vloggera 1ndieworld. Od Bartosza dowiecie się jeszcze więcej o samej grze i komiksie. Natomiast vlogger nauczy Was jak nie przeprowadza się wywiadów i jak koncertowo olewa się to co się robi.
Dark Gates

Adriano 'Borejko' Kuc

Bloger. RPG są moim hobby od 1986 roku, podobnie jak gry wideo. Moje teksty pojawiały się w magazynach hobbystycznych: Magia i Miecz, Portal, Kwarta; oraz serwisach internetowych m.in. Esensja, Histmag, Gadżetomania, Polygamia.

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget