Zew Lechulu cz.1: Postać

Gracze wcielają się w role anglolechitów, którzy zajmują się kliningiem, pajntingiemdekoratingiem lub  kiczenpotereowaniem na Wyspach Brytyjskich.
Ich zajęciem jest zacieranie śladów działań Badaczy Tajemnic (patrz Horror w Dunwicz).


Pochodzenie: Ściana wschodnia kraju lub mała wioska.

Języki obce: znasz bardzo dobrze angielski, potrafisz mówić: Łan i Six bir, Top ap maj ojster kard, Gud morning, Sory, Help mi itp. słowa.
Język dodatkowy: Ponglisz w stopniu wybitnym.

Natura: Płacisz 1- alimenty 2- grzywny w kraju. W LDN wszystko jest dla ciebie zjehane. Jedzenie, picie, ruch lewostronny absolutnie wszystko. W kraju wszystko jest idealne. Żywisz się tylko polską żywnością i takimi też płynami.

Poza: Masz na wszystko wyjehane, ogarniasz wszystko, twierdzisz że w kraju byłeś lokalnym watażką w promieniu k100 km. Lujujesz na maxa (patrz Lujowanie).
Znasz:
1-wszystkich bokserów i Pudziana
2-HipChopów z całej Polski i Waszkę i Skorpiona

Innym podajesz się za
1- Superwajzora
2 -Nadsuperwajzora

Odgrywanie roli: Przykładowo jako anglolechita wchodząc do tureckiego baru szybkiej obsługi nie zamawiasz kebaba słowami "Large Lamb Kebab" tylko "Nie KoKoKo, ani kogut, tylko z barana beeee beeee beeee kebab, ale duży!".
Kupując produkty w sklepach nie nazywasz rzeczy po imieniu, tylko mówisz do sprzedawcy: "To i to i tamto mi daj".

Wygląd: Każdy Anglolechita powyżej 40 lat musi mieć wąsa. Poniżej czterdziestki ma w ogoloną głowę i musi mieć plecak. Zapuchnięte oczy. Z efbijajską godnością pręży muskuły wyhodowane na odżywkach. Wygląda na człowieka noszącego niewidzialne kuchenki mikrofalowe pod pachami.
Generalnie bez bidoków na przyszłość.
Odziewa się w ubranie marki k20:
1-5 Wonsdale
6-10 Adihash
11-15 Mike
16-18 Guma
19 - 20 Everchlast

Zdolności nadnaturalne:
- Szoping to nic innego jak łażenie po sklepach i dokonywanie zakupów, polega na umiejętnym wypatrywaniu w sklepach promocji. Najczęściej kupowanym promocyjnym towarem w tureckich sklepach Off License jest Turecka Promocja (polskie piwo 6 puszek=5 miast 6 funtów).
- Bystre Eje. W sklepach spożywczych każdy Anglolechita potrafi odnaleźć dowolny produkt po terminie przeceniony dziesięciokrotnie. np. z 1.89 funta na 18 pików.
-Poszóstna Wytrzymałość. Anglolechita potrafi pracować 7 dni w tygodniu po 12 godzin dziennie, a po pracy raczyć się alkoholem 9 godzin. Wystarcza mu 2-3 godziny snu w tubie lub busie.

Przekleństwa:
Cat'Ssa.  -5% do testów.
Ślepy odbyt. Inaczej zwany też słabą głową -5% do testów

Rzemiosło:
1 - klining
2 - pajnting/dekorajting
3 - łoszing patów i glasów

Ekwipunek podstawowy:
Turecka promocja - w puszkach przypominających polskie piwo przechowywany jest płyn
rozlewany w okolicy Cezarei, np. w Derinkuyu, Kaymakli, Mazi, Ozkonak, czy Tatlarin i innych podziemnych tureckich miastach.
Płyn dla zmylenia przeciwnika w smaku przypomina zwykłe polskie piwo, ma oddziaływanie wyłącznie na Lechitów.
Pozwala widzieć Szepczących w Ciemności Istoty Szepczące Arghahrgh! (w skrócie: CISZA!)
Sprzedawany jest w pakietach po sześć sztuk z prostej przyczyny. 1 puszka podnosi o 10 % wszystkie współczynniki na 1k2 godziny (nie dotyczy snu).
Po tym czasie współczynniki maleją o 10% na każdy kwadrans, aż do minimalnej wartości. Papierosy trochę uśmierzają ból.

Plecak Wielu Rzeczy - z pozoru przypomina zwykły plecak. Jednak dzięki specjalnym operacjom znanym tylko technikom wszystkie procesy życiowe Anglolechity wspomagane są tym technologicznym wynalazkiem.
Zawiera w sobie drukarkę przestrzenną, pozwalająca stworzyć w momencie potrzebny przedmiot. Za sprawą Magicznej aury oczywiście cała operacja druku jest niewidoczna dla nie-Anglolechitów.
Jeśli Anglolechita zapomni plecaka (lub z jakichś powodów plecak nie działa) traci wszystkie Punkty Poczytalności zwija się w pozycji embrionalnej i poszeptuje" Kuh'Wah Gcie To-Mam" ogarnia go PNR-PindolęNieRobię -czyli apatia i ogólne otępienie skłaniające nielicznych (tylko 99,99 %) do zaglądania do kufla z wódką.

Przygody eLDeeŃskie
Wyprawa (Lev. 1-3)
Przygoda. Twój szef rano eSMSuje do Anglolechity i wysyła go na drugi koniec LDN do pracy. Żeby się dostać musisz pojechać 1k2+1 autobusami i 1 tubą z przesiadką na jakiejś Zajebiście Dużej Stacji.
Jak poradzisz sobie mając po wczorajszym melanżu tylko k6 Funtów na Oystercard (co nie wystarczy na dojazd)? Jak odnajdziesz swoją tubę skoro na Dużej Stacji jest kilka różnych linii? Wreszcie jak Anglolechita ominie bramki na metrze i wejdzie do autobusu nie uiszczając opłaty?

Zagubiłem się w mieście po raz kolejny (Lev. 4-6)
Sandbox. Po melanżu ocknąłeś się w losowej części LDN. Rzuć kostkę na mapę - gdzie się zatrzyma się kostka jesteś w tej części LDN. Ta przygoda przypomina trochę powyższą Wyprawę, jednak jest bardziej skomplikowana - nie masz telefonu, pieniędzy ani dokumentów. A tu trzeba wrócić do domu.

Demoniczna horda (Lev. 7-10)
Wilderness. Twój Anglolechita znalazł się w najgorszej części Brixton czy Tottenham. Co k100 metrów zaczepiają go kolorowi, mówiąc niezrozumiałe słowa np. Łots ap maj broda? lub Aj hawed kul staf for jumen! Dil?
To ciężka przygoda i trudno ją przeżyć, gracz będzie musiał wyrąbać sobie drogę pięściami i butami.

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget