nMiM: przyznaj się że ciebie nie ma, to legenda

Miecz w Matriksie, czyli RA:F 
Mój lśniący miecz (i magia) sprawują sąd. Dokonam zemsty na mych wrogach. I odpłacę tym, którzy mnie nienawidzą! O Panie! Posadź mnie po prawicy swojej I zalicz mnie w poczet swoich świętych...
Niczym bracia MacManus wymierzę sprawiedliwość i przyjrzę się gwarowi internetowemu wokół czegoś czego jeszcze nie ma, czyli Nowej Magii i Miecz. Subiektywnie, stronniczo, bowiem zbyt stronniczo (a wręcz landrynkowo) już jest. Zatem łyżka dziegciu dla równowagi.
Pewnie jednak tracę czas na kolejny wybryk Alternatywnej Rzeczywistości: Fundom.

Najsampierw.
Sting zechciał mnie zaliczyć w poczet świętych, którzy "coś napiszą do MiM". 
Z różnych względów (w tym i tych wymienionych poniżej) odmówiłem.
Pomimo to i tak złośliwi napiszą, że jestem hejterem i wyzłośliwiam się, jak to napisał wczoraj +Andrzej Stój w tekście Reanimacja w toku.

Zacznijmy od logiki.
Wróć, bo logikę zgubiłem na początku. Zacznijmy od Sekretarza Nowej Magii i Miecza Jacka Gołębiowskiego.
Nie jest dla Was zastanawiające, że pisze o powstającym piśmie na swoim, prywatnym blogu?
Promuje siebie? Bloga? Pisze. Jednak na prywatnym blogu. Nie pisma. Nie Wspieram.to.
Przemawia zatem w imieniu ducha narodu z ramienia Poltera i Pyrkonu jako Identyfikator Gier na Polskę ?
Skoro sensu brak na początku, zacznę zatem od środka.
Powiedzmy, że pismo ma trafić do kiosków ruchu. To ok 2500 punktów, zaś jak chwalą się na swojej stronie, dostarczają gazety do 22 tysięcy punktów w Polsce. Czyli trzeba by co najmniej 2500 sztuk pisma tylko po to, aby zaopatrzyć kioski tego sprzedawcy. No to może nie do wszystkich kiosków, tylko części? Tylko, że wtedy nie dotrze do mniejszych miejscowości, co wtedy z misją pisma?
pisownia oryginalna Darken.pl: Trzy palące pytania.
Znajdujecie może teraz logikę ?
Misją pisma ma być docieranie pod strzechy (tak można wnioskować z rozlicznych wypowiedzi) , jednak nie dotrze bo... w mniejszych miejscowościach nie ma sieci dystrybucji.
Zrobi to ...powiedzmy taka Krystyna.
I to natychmiast.
Spójrzmy teraz na możliwości internetu. Jestem powiedzmy taką Krystyną, co gra w RPG. Może teraz podesłać link do sklepu internetowego swoim znajomym, aby natychmiast zaopatrzyli się w wersję elektroniczną albo zamówili sobie MiM online.
pisownia oryginalna Darken.pl: Trzy palące pytania.

Wystarczyło napisać wprost... marża jaką trzeba płacić EMPIKom, RUCHom jest horrendalna i nikogo poza dużymi wydawcami na nią nie stać. To oczywiste dla każdego Czytelnika. Wystarczy zorientować się dlaczego EMPIK rezygnuje z książek na rzecz artykułów pozawydawniczych (m.in. podarki, przybory szkolne, zabawki itd.). Rynek książki w ubiegłym roku w analogicznym okresie ogółem spadł o 12 procent (dane na podstawie panelu GFK za styczeń-maj 2013, patrz również
Analiza Finansowa Zarządu za pierwszy kwartał zakończony 31 marca 2014 r.). Te błahostki, czyli artykuły pozawydawnicze, których w EMPIKu jest multum (w tym samym czasie) odnotowały wzrost o 19 procent.

Co pozostaje więc, by trafić pod strzechy?
Połamali sobie na tym zęby i maluczcy i giganci.
Pisano o tym wielokrotnie i temat wraca niczym RPG not dead.
Szukać analogicznych rozwiązań w pismach fantastycznych ?
Tu nie powiodło się nawet kwartalnikowi dla zaawansowanych, czyli Czasowi Fantastyki. Pomysł dofinansowania przez Narodowe Centrum Kultury był świetny, acz wykonanie gorsze. Kwartalnik miast trafiać do zainteresowanych, trafia do wszystkich i nikogo, bowiem jest rozdawany w wyselekcjonowanych sklepach (dwóch w Polsce - sic!)  i na konwentach. Po prostu nie chcą moich pieniędzy.

Z kolei w fandomie komiksowym od lat funkcjonuje człowiek instytucja - Tomasz Kołodziejczak (nota bene jeden z redaktorów byłego MiMa) prowadzący Egmont. Jeśli mamy szukać niszy w niszy, może mangowcy? Tu też jest nie lepiej, Jan Godwod szef Studia JG oraz właściciel sklepu internetowego Yatta opowiada o mocno zaniżonych cenach komiksów:
Firma nie ma prawa ustalać ze sprzedawcą swoich produktów jego ceny. Zgodnie z polskim prawem cena sprzedaży nie może być:- niższa od ceny zakupu- ustalona odgórnie z producentem lub innymi członkami rynkuFirmy, które łamią te zasady, dopuszczają się czynu niedozwolonej konkurencji. Cena okładkowa jest ceną umowną, wydawca nie ma prawa zmusić sprzedawcy do jej stosowania. 
...
Co do sieci sprzedaży - udało się nam wyrobić dobre zasady komunikacji i współpracy z siecią Empik czy Matras i umieszczając nasze publikacje w ich salonach, dokładnie wiemy, na co się piszemy. Oczywiście wielu wydawców ma olbrzymi problem z wysokościami marż, jakością zwrotów i terminowością płatności przy kontraktach z dużymi sieciami handlowymi - ale musimy sobie uświadomić, że albo ktoś chce być dostępny w salonach w całej Polsce, albo w 6 sklepach komiksowych i w internecie - coś za coś.

Pozostaje więc internet, czyli sklep Rebel, którego nie wiadomo kto (re: #fundom) wyniósł do rangi   opiniotwórczego i wyznaczającego popularność danych produktów. Rebel też bierze ok. 30%-35% od ceny detalicznej, a więc dosyć sporo. Tak naprawdę produkty RPG są marginalną częścią sprzedaży, kilka lub kilkanaście sprzedanych sztuk i gra lub produkt znajduje się na liście TOP.

Tak więc Magia i Miecz będzie dostępna dla ...Krystyny i sklepu Fajnych RPG, czyli "dla każdego", a nie w mniejszych, większych, czy nawet średnich miejscowościach. 

Wtrącę i uprzedzę - dawno nic nie wydawałem, także mogę się wypowiadać jak każden Polak. Zaglądałem i śledziłem na informacje, które zbierał Morrus z ENWorld przed jego kolejnym dużym sukcesem na Kickstarterze (ceny druku). Mam kilku zaprzyjaźnionych drukarzy, głównie z Polski. I doskonale zdaję sobie sprawę, że bardziej opłaca się wydać coś w dużym nakładzie  - zwłaszcza dysponując sporą kwota. 25 000 PLN to sporo, jakby nie było na rozruch opiniotwórczego pisma.
Niestety 2500 egzemplarzy nie będzie, z tego co pisze Sekretarz Redakcji. 





Fundowanie społecznościowe zaczęło właśnie w ten sposób działać jak w wielu przypadkach na zachodzie Kickstarter. Opiera się na markach, nazwiskach. Nie innowacyjnych projektach. O błędach i wypaczeniach finansowania społecznościowego pisałem wielokrotnie, a ładnie ubrane w słowa znajdziecie w przedostatnim numerze Rebel Times w tekście Piotra Stankiewicza.
Pomimo, że nikt poza twórcami pisma nie wie co będzie w środku pierwszego Nowego MiMa i kolejnych numerów (wszak zbierają na cztery numery), to w momencie kiedy piszę te słowa mają już 15 000 PLN.  Nie ma spisu treści, sneak peeków itp.
Dufam, że jest to element kampanii crowdfundingowej, którego zdaje się nie dostrzegać Enc w wspomnianym tekście Reanimacja w toku. 
Są odwołania do legendy stworzonej przez inne nicki niż: lucek, Sting, Puszon i Darken (bo toread i Tomek Kreczmar chyba byli niezbyt blisko od RPG w ostatnich latach).

Cóż, źle to świadczy o samych wspierających i szukających wsparcia (pamiętny film "promujący" nMiM: Ogromne zaskoczenie! Rewelacja! Mamy nadzieję, że będziemy mogli poczytać bardzo ciekawe opowiadania...). Ludzie płacą i w sumie nie bardzo wiedzą za co... albo płacą bo "wspierają rynek"

Dzisiejsze "wspieranie rynku" zdaje się jednak już być ciosem poniżej pasa:

Wydanie Magii i Miecza to niepowtarzalna okazja aby zorientować się ilu jest prawdziwych eRPeGowców w Polsce - takich, którym zależy aby w Polsce wydawane były rzeczy związane z ich hobby. Dlatego dajemy nam wszystkim możliwość policzenia się. Za zaledwie 1 pln.


Czyli każda osoba, która zapłaci złotówkę staje się fanem RPG. Ta która nie zapłaci - jest outsiderem, "nieprawdziwym eRPeGowcem"? Trąci to już chyba dyskryminacją, wcześniejsze "kupię bo trzeba wspierać polskie RPG" było o wiele lżejszą dla ucha/oka fana formą.

Niczym u skrajnie wypaczonych bohaterów książki Daukszewicza. I nie myślę tutaj o Przeżyłem, Panie Hrabio, a bohaterach  książki Meneliki, limeryki, epitafia, sponsoruje ruska mafia. Ludzie sępiący pod sklepami mają jednak fantazję i to nie byle jaką - uraczą facecją lub zauroczą facjatą.
Tu możesz dać złotówkę,  albo wynocha.

Skoro po pierwszych dniach pojawiają się takie "perły" to chyba jednak zapłacę za ten cyrk dożywotnio.

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget