30-dniowe Wyzwanie WFRP. Dzień 6: Ulubione bóstwo

Necoho Sceptyczny (Wątpiący)
Necoho, który pojawił się w dodatku "Źle się dzieje w Kislevie" napisanym przez Kena Rolstona, to oczywiście mój ulubiony Bóg w Znanym Świecie.
Jego nazwa znajduje się tylko w najstarszych i najmniej znanych zakazanych księgach.

Praktycznie nie ma wyznawców, nie manifestuje się fizycznie, a jeśli już zdarzy się to ma wygląd starca z ironicznym uśmiechem.

Necoho nie posiada symboli, nie ma żadnych świątyń i świętych dni (wszystkie dni dla Necoho są tak samo bezbożny. Nie oferuje nic jego wyznawcom, ani o nic ich nie prosi.

Stoi w opozycji do wszystkich innych religii. ew. może wspomóc działania kapłanów innego kultu jeśli np. podważy to inne kulty.

Organizacyjnie

Warhammerze przez 30 dni można czytać, na blogach: 

Prześlij komentarz

Myślałem, że będzie o Ranaldzie ;)

Ranald Jest dla mięczaków (;;;)

Ah, zapomniałem o nim, genialna kreacja. Tam był chyba jeszcze jeden jakiś taki zabawny bożek, czy coś mi się miesza?

Tak to Zuvassin, mniej więcej coś o czym pisze Jagmin.

I pomyłka w tekście - zdaje się że obu bogów wymyślił Greame Davis (dziwne,że "bystry fundom" się nie pojawił.

Mało realny bóg jeżeli chodzi o WFRP, zupełnie tak samo jak bycie niewierzącym :) Ale mimo to ciekawy.

Dzień 6:

http://quidamcorvus.blogspot.com/2013/09/30-dniowe-wyzwanie-wfrp-dzien-6.html

Jest i notka na 7 dzień:

http://quidamcorvus.blogspot.com/2013/09/30-dniowe-wyzwanie-wfrp-dzien-7.html

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget