Galeria bohaterów, Kartusz Bohatera po co to komu?

Character Folio (Kartusz Bohatera) do WFRP 2 ed. to rzecz zupełnie zbędna. Analogicznym produktem do pierwszej edycji był Character Pack (Galeria bohaterów) - 50 stron z czystymi kartami postaci.

Ta drugą pozycję uzupełniał jednak szesnastostronicowy dodatek poświęcony tworzeniu bohaterów oraz opis gospody Graf Manfred (również 16 stron) plus sztywna okładka, na której rozrysowano plany rzeczonej gospody. I te dwie szesnastostronicowe wkładki broniły tę pozycję.
Kartusze i galerie to dla mnie prymitywne wyciąganie pieniędzy od graczy (którzy również są prymitywni oczekując takich dodatków).

Czy o takich produktach można pisać cokolwiek więcej?
Nie.
Choć powstaje ich mnóstwo.
Można robić unboxingi Character Folio i recenzować je strona po stronie: "O! Tu możemy wpisać zabitych wrogów, a tu smoków. Tu można zamieścić opis naszego rumaka, a tu miecza"
Dlaczego zatem wspominam o rzeczy niepotrzebnej, która pojawia się nagminnie w większość dużych wydawnictw ?

Z prostej przyczyny-  Jamescuk poprawił wersję swojego darmowego Character Folio (stworzonego w maju) i zamieścił ją oczywiście w miejscu dobrze znanym wszystkim fanom WFRP, czyli na forum Strike to Stun. 
Jeśli chcecie mu podziękować, możecie zrobić to w tym wątku.
Jeśli zaś chcecie pobrać te pliki PDF, oto linki:


I to rozumiem. Gracza, który kroi kartę pod siebie, a ew. dzieli się swoją pracą z innymi.
Przypomniało mi to mojego gracza, który preparował właśnie takie obszerne Karty Postaci, gdzie miał rozpisane wszystkie czary, skserowane opisy zdolności, mapy, ilustracje itp. Mam gdzieś jeszcze jedną z tych kart postaci, która liczy sobie kilkanaście stron...

Zastanawia mnie jedno.
A mianowicie specyfika czasów. Rozumiem, że dziś najprościej zasiąść przed World of Warcraft lub innym Tankiem i oddać się rozgrywce. Lub włączyć Skype i odgrywać rolę grającego w RPG. Kiedyś jednak ludzie nie przyjmowali bezkrytycznie wszystkiego co im się oferuje, potrafili oddać się swojemu hobby i poświęcać jemu swój czas. Dziś przygotowanie do sesji przez gracza staje się czymś zapomnianym.

A może jednak???
Porozglądałem się i okazało się że dziś Kartusz Bohatera kosztuje tylko 7 PLN, czyli tyle co piwo w pubie. Serce rozdarte, rozsupłać portfel na coś jednorazowego i ładnie wyglądającego na półce? Dodatkowo warto zauważyć że ołówki z papierem kredowym współpracują kiepsko...

Prześlij komentarz

Mnie się tam Galeria Bohaterów przydała. W czasach kiedy mieszkałem na wsi, gdzie dostęp chociażby do ksero był mocno ograniczony, te 50 stron z czystymi kartami ratował nam dupska - a i Graf Manfred zacnym dodatkiem był.

Qball, tak z ręką na sercu nie grałeś nigdy na kartce papieru? np. w kratkę?

Jasne że grałem. W dedeki długo graliśmy na kartkach w kratkę. No ale to kwestia estetyki, hehe

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget