Mózg elektryczny

Oryginał z lat 80 

Jedna z moich pierwszych, elektrycznych, nieanalogowych gier stołowo-kanapowo-podłogowych (był hack na grę na taborecie). Warto zwrócić uwagę na to, że zasilana była niskim napięciem co czyni z niej grę hybrydową: elektryczno-elektroniczną. 

Ciekawe było jedno nieoficjalne rozszerzenie zasad stworzone przez jednego z projektantów Socjalistycznej Polski Ludowo- Dizajnerskiej (protoplaści Polski Dizajnerskiej). Odpowiedni hack na grę pozwalał na umieszczanie manipulatora kablowo-wtykowego w ustach na okres jednej sekundy po błędnej odpowiedzi.
Tym samym te zasady stwarzały zagrożenie dla życia i była bezpośrednią ideą cyberpunkowego "Żyj na krawędzi" oraz całkowitego zespolenia z technologią.
Retroklon gry z lat późniejszych zdjęcie Spod Lady.com

Okrutny Szkolny Renesans


Ilustracja: We dwoje

Prześlij komentarz

Miałem. Mój hack polegał na przełączeniu na napiecie 220V (bananki do gniazdka). Niestety syk i dym z żaróweczki uzmysłowił mi konieczność upgrade'u hardware'u nim zbliżyłem się do krawędzi.

A to nieźle Zuhar. Ja na to nie wpadłem.
Ale skonstruowałem miernik elektryczny (miałem około pięciu lat)z dwóch gwoździ.
Prawa ręka dzierżyła jeden gwóźdż, lewa drugi.
Pomiar jednorazowy acz skuteczny.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget