Darmowe gry: Legend of the Golden Robot

Naszym bohaterem jest Indigo Steve, który poszukuje części Złotego Robota.
Na naszej drodze stają różnorakie potwory: gobliny, kościotrupy, cyklopy. Wioska to startowe miejsce z sklepem i karczmą. W pierwszym możemy dokupić niezbędny sprzęt, w karczmie pograć między innymi z wikingami. Eksplorujemy również teren na których się pojawiamy, czyli kopiemy. Pamiętaj, w trakcie wykopków archeologicznych pojawi się w cyfra wskazująca, jak wiele skarbów można znaleźć na sąsiednich kwadratów. Zbieramy złoto oraz zdobywamy doświadczenie, rozwijamy sześć cech, zdobywamy lub kupujemy nowy ekwipunek - nawet specjalne przedmioty jak Winged Boots.
Słowem tracimy czas jak ja na telefonie w polską produkcję Daddy Was a Thief (pięć godzin! Ale mam sporo tytułów, między innymi Enter the  dragon, czyli cop killa czy Kleptomaniac - 10 TV zdobytych w krótkim czasie).
I by nie mnożyć bytów ponad miarę.
Kilka lat temu pisałem o nieznanych w Polsce grach combat picture game. A wczoraj wspominałem na G+ o grze Bladeless * Niejaki poooq pytał o gry wideo, które wykorzystują podobny mechanizm rozgrywki co combat picture. Wydaje mi się, że Bladeless ma nieco podobne rozwiązania. I warto przyjrzeć się jej i Anno Domini darmowemu i innym i innym etc.

Prześlij komentarz

Szymonowi się podobała, heh. Przeszliśmy w półtorej godziny.

Pisałem! Jeszcze parę lat i mnie Szymek zhejtuje...

E tam. Zhejtuje. Raczej będzie folołerzył, heh

Fajna, szkoda mogli by zrobić z tego dobre mmorpg, ale i ta można ciekawe spędzić czas, jak na indie na dwie godziny

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget