Cybermani i Dr. Who

Muszę przyznać, udziela mi się londyńska atmosfera celebrowania pięćdziesięciolecia Dr. Who.
W podobny sposób zadziałało na mnie pulp fiction, kiedy to GRAmel wprowadził na rynek polską edycję Thrilling Tales z celną lokalizacją Tomka 'Smartfoxa' Smejlisa. Ciężko jednak przekonać się do tych elementów popkultury, które były nieobecne w naszej młodości, a Bonanza (którą jako tako pamiętam z szczenięcych lat) była powiewem zgniłego zachodu.
Mimo solennej obietnicy o nadrobieniu zaległości Star Trekowych, chcąc nie chcąc ustawicznie jestem atakowany w londyńskich mediach Doktorem Kto. 
I stąd przełożyłem stare Star Treki na późniejszy okres, oglądając Dr. Who and the Daleks czy Daleks' Invasion Earth: 2150 A.D. 
Jeśli poszukać okaże się że znajdziemy nawet crossovery Star Trek i Dr.Who.

Dr Who: The Dalek Collection [DVD] [1965]od 66.99 PLN
Dopiero dziś jednak dowiedziałem się, że te dwa pełnometrażowe filmy emitowane były u nas na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Dotychczas myślałem, że Dr. Who to u nas czarna plama.
O ile Daleki w Polsce mogą być rozpoznawalne, to Cybermani już chyba rozmywają się całkowicie w naszej popkulturze. Choć mogę się mylić, bowiem polskojęzyczna Wikipedia dosyć szczegółowo opisuje tych adwersarzy Dr. Who.
Cyberman lub Cybermen - rasa cyborgów z brytyjskiego serialu BBC Doktor Who. Cybermani są jednymi z najgroźniejszych wrogów Doctora (zaraz po Dalekach i Mistrzu). Jest kilka rodzajów Cybermanów. W starej wersji pochodzą z planet Mondas i Telos, a w nowej z równoległej Ziemi.
Wymyślili ich Dr. Kit Pedler oraz Gerry Pedler. Cyberman był najgroźniejszym wrogem dla Drugego Doktora i jego towarzyszy. Po raz pierwszy cybermanów z starej wersji możemy zauważyć w 1966 w odcinku "The Tenth Planet", a z nowej w 2006 "Rise of the Cybermen". Cybermani pojawiają się też w Torchwood w odcinku "Cyberwoman".


Nie tak dawno temu portal SFX zamieścił obszerną galerię przedstawiającą różnych Cybermanów z różnych serii Dr. Who. Polecam przyjrzenie się całej galerii, lub mojemu wyborowi z SFX i Wikipedii.

Na koniec chyba trzeba przedstawić naszego, swojskiego, przaśnego cybermana, czyli Wielkiego Elektronika z Pana Kleksa w Kosmosie.
I zupełnie świeże, znalezione na YT konsekwencje podróżowania w czasie.
Tagi:

Prześlij komentarz

Bardzo lubię Dr. Who choć znam tylko jego najnowszą inkarnację. Serial jest bardzo rpgowy w sensie sposobu prowadzenia fabuły, zwrotów akcji, przeciwników, przeszkód. Chciałbym by tak wyglądały moje sesje. I oferuje mnóstwo inspiracji i pomysłów na elementy przygody. Właściwie każdy odcinek można przerobić na solidną sesję w miarę dowolnym settingu. Polecam!

Ja oglądam od tyłu, czyli od początku... Także w tych nowych nie bardzo wiem o co chodzi, poza tym co mi podsuwają media. Nie ma tygodnia tutaj by nie byłe czegoś o Dr.Who w każdej gazecie, TV, radiu czy stronach www.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget