Wieści o TSOY i Anime Prime


Darken poinformował że wydawnictwo Gindie wydało za darmo nową edycję The Shadow of Yesterday w formacie PDF. Wydawnictwo Gindie nie odniosło się do starych wydawnictw DDR i Darken czy wydadzą jeszcze TSOY. Podobnie Kuźnia Gier milczy w kwestii wznowień kolejnych edycji tej gry. Ku zaskoczeniu Malador dalej udostępnia swoją starą wersję.

Ale już za kilka godzin  Darken "opowie dlaczego na okładce podręcznika TSoY nie widnieje logo wydawnictwa".

Czyżby powstawało nowe wydawnictwo gier fabularnych, które wprowadzi do swojej oferty grę TSOY?
Dowiemy się maksymalnie za cztery godziny, zaś zapowiedzi o planach wydawniczych na ten rok pojawią się do końca tygodnia.
Co się tyczy polskiej wersji Anime Prime, "gry która pozwala na odtworzenie jrpgów" zgodnie z zapowiedzą ukaże się już końcem ubiegłego roku.

photo credit: Dunechaser via photopin cc

Prześlij komentarz

Naprawdę nie wiem czemu się czepiasz. Gość z dołu, można powiedzieć - jeden z nas - wydała grę. Fajną, ciekawą, z pomysłami. To naprawdę takie przykre? Wydał, zaprzęgając podobnych jemu fanów, do wspólnej pracy. Wydał trzeba powiedzieć skutecznie. Wydał zarówno w formie papierowej - za którą trzeba zapłacić, jak i w formie PDF, którą można pobrać za free. Wydał, a zaangażowani koledzy zredagowali, poprawili błędy, zrobili rysunki, poskładali. Wydał, bo znalazł jeszcze do tego wydawcę.

Potem wziął rozszerzył o nowe materiały, wydał ponownie. To jakaś zbrodnia? Nie wiem, czemu nie przyczepisz się, że też nie czepisz się gry o Jamiołach, albo Gołębiach w Przestrzeni. Dlaczego TSoY jest kolcem w twym zadku, że tak zapytam dziadku?

Z prostej przyczyny. Galmadrin jest kupa dla elit fundomowych, ale wszystkie wydawnictwa wydające jedną i tą samą grę są OK, bo "wydaje regularnie gry", jak to gdzieś tam pisało na Bagnie. Nieważne że jedną i tą samą od lat.
To samo tyczy się restrukturyzacji gry-fabularne w tydzień, dwa. Podoba ci się przemiana?
A w ubiegłym roku wszyscy bawili się przednio przy tych jrpgu.

Mentalność Kalego czy jak? Po Galmadrinie jeździmy, ale po wydawcy i promotorze już nie bo to ziom ?!?
To gdzie tu prawda jakby spytał Człowiek z Marmuru.

Odliczam po prostu na meczu czas do nowej edycji z nowym logiem zdaje się że według czasu polskiego, jeszcze parę kwadransów, a potem zapowiedzi koło niedzieli!

Oj tam oj tam. Dobrze że wydali, pierdycji (m.in dla mnie) nie starczyło to zrobili dodruk poszerzony.

Oj tam oj tam Galmadrin też wydał.

Żebyś się nie przeliczył, nowej odsłony ni ma, loga pewnie też nie. Dość powiedzieć że Dżindi zapowiedziało, że zmienią wymiary statku ("za dwa dni" czy coś w ten deseń) w Lady Blackbird (bo był błąd w 1 wersji pdfia) i chyba ze 3 tygodnie albo i miesiąc się do tego zabierali, tak samo z cotygodniowymi wpisami promotora jak punktowałeś.. Chyba wołasz na puszczy TWA Waćpan.

Wymiary okrętu Squid podmienił wtedy, kiedy Squid miał czas (Squid, nie Darken). Zajęło to 17 dni, nie trzy tygodnie - zgodnie z tym, co sam napisał, że będzie zrobione po Polconie, gdyż wcześniej nie da rady tego zmienić. http://rpg.polter.pl/Lady-Blackbird-Wersja-Polska-c24737

Wiem, że fajnie się jeździ po Darkenie za rzucanie terminami bez pokrycia i czipsy w gębie podczas wywiadu (tak, pamiętam; tak, przypominam mu o tym :>), ale jeździjcie za coś, co zrobił lub nie zrobił, a nie po ludziach, którzy mu pomogli bądź nie pomogli.

Wiesz Seji, wygodna taka pozycja "koordynatora" co za nic nie odpowiada. Co złego to nie ja to przecież moi współpracownicy zawalili "jeździjcie po nich" jak sugerujesz? bardzo to fair postawa :>

A z drugiej strony nie ma co drzeć szat. Prawda jest pewnie gdzieś po środku między Neuro a Borejką. Które wydawnictwo w PL nie ma czegoś za uszami? Praktycznie każde, od takich pierdół jak długość statku do przekrętów na kasę. Może nie ma co się spinać Adrian? Krawiec kraje jak mu staje, może dobrze że w ogóle jeszcze mu staje?

Przeczytaj jeszcze raz, ale ze zrozumieniem.

Po pierwsze to chyba głupio sprowadzać dyskusję do jakichś absurdalnych wielkości statków.
Jeśli tak to mnie nie interesuje nt. dyskusja. Może Pff+ powoła komisję ds. zbadania wymiarów statku na okładce.
Czy chipsów, które były wielce zabawne w przeciwieństwie do innych zachowań Darkena w dobie Wigwamu w Karbonie. A nie, to był już etap Pana Prelegenta i tworzenia stron www na WP.

Równie dobrze mógłbym pisać też jak Ty Seji, na tę modłę: Jeździj po Trzewiku za coś co zrobił lub nie zrobił, a nie że rzucał ku#wami do funów.

Wracając jednocześnie do wszystkich wydawnictw wydających TSOY równocześnie i Waszych odpowiedzi. Mi chodzi o TWA:
Dźidnzie może nie wydać zapowiedzianej gry, jednak po Galmadrinie jeździmy bo "nie ziomy z ławki pod Kukunamuniukonem."

I identycznie jest z tym co pisze KFC, fajnie jest być Koordynatorem, którego rolą jest informowanie online o zakończonych działaniach grupy. Tylko rola koordynatora jest zgoła odmienna, ale może to wina stresu że działa zgoła inaczej.
Bo dotychczas wydawało mi się że to małpa odpowiedzialna powinna odpowiadać na pytania, nie korektor czy redaktor. Jeśli się nie mylę.

A spinać się jest o co. Dlaczego mają być równiejsi i równolegli? Tak Galmadrin drukuje, jak mu staje. I tak samo Koordynator koordynuje jak mu staje.

"Dlaczego mają być równiejsi i równolegli?"

Jak podejrzewam argument "bo ten materiał jest za free" cie nie przekona? Bo dla mnie na przykład to dość mocny wyznacznik poziomu profesjonalizmu jakiego oczekuję.

Ale co ma "free" do wiatraka?

Adrianie, wyjaśnię zatem.

Ad Darken et consortes - co niby Darken miałby Squidowi zrobić za to, że ma prywatne życie? Obciąć premię? Wpisać naganę? Zwolnić? Nie rozśmieszajcie mnie - przypieprzacie się do błędu w trzech cyferkach, które ja przegapiłem, a których składacz nie miał czasu zmienić z dnia na dzień. Straszny błąd, uniemożliwił zabawę. Gorzej, przypieprzacie się o to do osoby, która miała z tym najmniej wspólnego. Koordynował, owszem. Jak wyżej - mógł mnie zwolnić, a Squidowi obciąć karnie wynagrodzenie. Ani Squid, ani ja nie pracujemy, nie zakładaliśmy ani nic innego wydawnictwa Gindie. Poproszono mnie o pomoc, pomogłem. Odpowiadam za swoją działkę. Nie za to, co Darken zrobił 3 lata temu ani za terminy bez pokrycia. Squid też nie.

Ad Galmadrin i reszta wydawnictw - skopią, napisać o tym; nie skopią - pochalić. Tyle tylko, żeby dobrze adresować pretensje - jak wyżej. Zawalony termin - jasne. Drugie wydanie gry - nie kupuj, to chyba proste. Klient głosuje portfelem i kliknięciami, to najprostszy mechanizm na świecie. Chłopaków z Galmadrinu poznałem, napisałem im tekst, a przy tym nie mam problemu z napisaniem publicznie, że ich polityka informacyjna nie istnieje i że ich wiarygodność spadła bardzo, bardzo nisko. Darken obiecał Aniem Prime, restrat g-f.pl i pewnie coś jeszcze - zwalalił. Galmadrin i Darken składają obietnice bez pokrycia.

Ad Trzewik - było za zrobił - za podejście do klientów, wtedy, kiedy było to potrzebne.

Ad małpa odpowiedzialna - to naprawdę jest problem, że to np. ja napisałem, że jest nowa wersja pliku, o akurat ja byłem dostępny i chciałem dać info w sieć? To jakaś korporacja jest albo wojsko, gdzie tylko szef generał ma prawo głosu?

Czepiajcie się, wysmiewajcie, wbijajcie szpile - tylko celujcie we własciwą stronę i z sensem.

Tak jak napisałem wcześniej nie interesuje mnie wielkość statku, ani trzy cyfry, a rola Kierownika Projektu (i reszta jego Tytułów) oraz losy wszystkich wydawnictw wydających jedną i tę samą grę.
Celuję z sensem i we właściwa stronę, nie w maluczkich redaktorów i korektorów, a osobę odpowiedzialną za grę, serwis itd. itp.

Ja jestem biernym odbiorcą tylko i czytam tytuły jakie wymienia wokół swojej osoby, mogę więc twierdzić że to struktura korporacyjna.
Dlatego dziwi mnie że własnie Ty odpowiadasz (w innych miejscach również nie ma odpowiedzi) a nie ktoś odpowiedzialny za projekt, czyli koordynator, kierownik lub wydawca (do tych ostatnich jak widać trudno do nich dotrzeć bo jest ich sporo).
Dziwi mnie zatem że Koordynator składa obietnice bez pokrycia.
Czyżby nie sprawdzał się w roli Propagatora i Wydawcy Indie? Może audyt, albo przesunąć go może do działu technicznego lub spedycyjnego?

Wszystko sprowadza się do tego samego pytani, które zadałeś mi w realu przed laty.
- Czemu Ty Borejko nie czepiasz się np. mnie?
- A bo mam za co?
Jak jest do czego to się czepiam Seji.

Dlaczego ja odpisuje? Lubie odpisywać. ;) Jest dyskusja, to się dopisuję, kiedy uważam, że powinienem - mój wewnętrzny troll domaga się uwagi. Jest mi obojętne, czy Koordynator, Pantokrator i Walidator odpisze. Nie odpowiadam za cudze terminy, ale mogę się odciąć, jak ktoś się przypieprza do pierdół i w złą stronę. ;)

Wystosuj oficjalne pismo Blogera do Wydawcy i zapytaj o to, o co pytasz powyżej. :)

PS. Czepiaj się. Liczę na to. Przelew w drodze. ;)

To odpisałbyś nie na pierdoły o cyfrach i wymiarach statków, a np. to na co miał odpowiedzieć za kilka godzin odpowiedzieć Wielutytułowiec, albo chociaż wrzuć jakiś info z gry która wyjdzie w tamtym roku, bo Wydawca mnie zbywa jak Galmadrin.

Info z gry co wyjdzie w zeszłym roku - Anima Prime się ponoć tłumaczy. ;) Jak zobaczę na własne oczy, to napiszę więcej. Może być? :)

Zasadniczo zmienia perspektywę. Darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda. Tak samo ma sie to do LB jak każdej jednej domowej amatorki.

@Borejko
To nowa tradycja fundomowa. Raz w roku trzeba wydać TSOYa. Choćby w pdf. Bo inaczej ptaki zdechną, nigdzie nie będzie piwa a konwenty zejdą do kanałów.

@Paladyn Kuzz
Obawiam się, że nie rozumiesz dowcipu.

Ale żeby chociaż impreza jakaś była na przykład wręczanie Paszportu Fundomu czy cóś? A tu tak wydaje Kuźnia, potem Maldor, potem Gindie, potem jeszcze ktoś inny.

Chciałem coś napisać o sprawie, ale sobie przypomniałem, jak to pokątnymi kanałami do mnie doszło, iż hejterem Darkena jestem, odkąd to taryfy ulgowej mu na Bagnie nie przyznałem. Zatem tylko z tej okazji korzystając, że tu, w takim gronie - pozdrawiam innych hejterów Darkena!

Możesz słać gołębie lub posługiwać się kodem Morsea. To fundom wybacza.

Akurat Tsoyowi, Darkenowi i całej ekipie która się nawet Wydawnictwem nazwała chyba daleko jednak do "domowej amatorki" o której piszesz, przynajmniej chyba do tego aspirują, a skoro tak to trzeba do nich przykładać normalną miarkę nawet jeśli robią coś za free. No chyba że lepiej wywiesić banner "sorry nie jesteśmy odpowiedzialni za nic, gry może będą może nie jak nam się zachce, albo nie, czekajcie na nie albo nie... nam wisi i powiewa"...

Ej no, ale co roku jest lepszy, ma więcej stron, to tak jak z kolejnymi edycjami WFRP... aye? A nie... wróć, chyba nie... ;)

Któż taki jest w tej ekipie Wydawnictwa? Darken i...?

Jelenie, których zwerbuje pod dany projekt.

O, to ciekawe. Mam się czuć jeleniem bo ponieważ?

@KFC
No fakt, porównanie do autorek było niezbyt trafione, ale wciąż bym miał większą tolerancję niż w przypadku systemów za które muszę słono bulić by móc w nie zagrać. Tam taki reprint poszerzony by mnie tylko rozjuszył jako nabijanie kabzy tanim kosztem, ale gdy i stara i nowa wersja jest za free? Niech uwalniają sobie i co sezon:) Na zdrowie:)

Pewnie tylko nie krytykujcie już tak Gaslighta. /\(;;;)/\ Bo przyganiał kocioł garnkowi. Wiesz dobrze że chodzi Seji o TWA... I nic więcej, reszta to dowcip.

@KFC " Dramatyzujesz z tym: "sorry nie jesteśmy odpowiedzialni za nic, gry może będą może nie jak nam się zachce, albo nie, czekajcie na nie albo nie... nam wisi i powiewa"..."
Podobny wisi na Gindie. I jest dobrze.
@Bo ponieważ odzwywasz się do użytkownika A_bo_z_was_to_są_dupy_a_nie_prowokatorzy.
@Kuzz Po co bulisz?

Fundom, czyli My, Wy Towarzyszu. Społeczeństwo znaczy się.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget