Nuln: Playing the Game


Welcome to Nuln. Its inhabitants call it the most sophisticated and glamorous city in the Empire.Outsiders call it the most degenerate and corrupt place on Earth. Here the favourite pursuitis politics and power is everything. No matter how you got it. From knife-fights in the alleys to whispered gossip in the drawing rooms the conflict is fought throughout the city. To go up against the inhabitants of Nuln is to face opponents raised since childhood on the hunt for power. Welcome to Nuln. Hope you survive, your morals won’t.
Powyższy wstęp to opis dodatku Playing the Game stworzonego przez Davida Perrego. Dodatek jest niewielki jak na fanowskie produkcje do WFR - liczy sobie raptem 14 stron, a powstał 10 lat temu.

Odgrzewany kotlet jakich niemało, może jednak stanowić doskonałe tło polityczne wyprawy naszych Bohaterów Głównych do Nuln. Zapewnia wystarczającą ilość informacji do wykorzystania ich jako podstaw do prowadzonej kampanii. Co więcej znalazły się w nim konspekty scenariuszy rozgrywających się w Nuln.
O jakość dodatku dba sygnatura Warpstone Publication, więc dodatek warto ściągnąć.
Uniwersum Warhammera nie przestaje mnie zadziwiać. Jednocześnie skłania do zastanowienia odnośnie tego co napisał Gan na G+ - dlaczego poza Lexicanum w sieci nie można uświadczyć innych wiki dotyczących Znanego Świata.
Bo o polskim już nie marzę...

Pobierz Playing the Game


Źródło: forum StS

Prześlij komentarz

Świetna rzecz.

No i właśnie - marzy mi się wielka wiki, w której pod hasłem Nuln znajduje się opis miasta, mapy i odnośniki do źródeł zarówno oficjalnych (sourcebooki, książki, gry) jak i takich jak powyższa publikacja.

To raczej marzenia ściętej głowy toporem chaosu +10 do WW.

Jedną osobę może jeszcze namówiłbym. A co trzy głowy to nie jedna.
Ja mam zrobiony Indeks opracowań angielskojęzycznych (słaby) i dobry polskojęzycznych.
Wystarczyłoby zacząć edytować Wikipedia

Jestem za - warto od czegoś zacząć, może z czasem ktoś jeszcze dołoży cegiełkę. Grzebanie w starych tomiszczach i praca historyka - znów poczuję się jak na studiach ;)

A ja to również bardzo lubię, ostatnio otrzymałem email od znajomego z Bielska- Białej ma podobnie...

A jak wyglądają na chwile obecną sprawy ortodoksyjności licencji WFR?

Czy aby nie dlatego taka wiki jeszcze u nas nie powstała? Bo jak sięgam pamięcią na wszelkich forach przez lata zbywano większość inicjatyw właśnie świętymn "nie bo przecież licencja.."

Nadal jest restrykcyjnie jednak względem projektów, które w jakiś sposób czerpią z tego zyski. Kilka razy wspominałem na blogu o sądach i sprawach przeciwko właścicielom stron poświęconych MMORPG wświecie Warhamera. I to głównie ich się czepiają.

Głównie powiadasz, ale głównie to ciągle nie tylko niestety.. wizja że własciwiele w każdej chwili mogą nawet teoretycznie ale zawsze zamknąc owoc pracy rzeszy fanów demotywuje jednak i to główna przyczyna mam wrażenie.

Gdybyśmy chcieli zrobić to profesjonalnie wypadałoby opierać się głównie na materiałach oficjalnych by uniknąć profesji wiedźmina, zabójcy bogów i im podobnych. A to oznacza czasem i szerokie czerpanie do informacji z tekstów za które wydawca każde normalnie bezahlować.
No, chyba że lata od publikacji pierwszej edycji zrobiły swoje i byśmy dorwali mityczne wręcz błogosławieństwo właścicieli, wtedy ręce do pracy na bank by się znalazły.

Czas nie ma znaczenia. Prawa dzierży FFG.

E tam, nie ma co demonizować tego zagrożenia płynącego z praw autorskich. Jak się z głową to napisze, a nie po prostu przepisze, nikt się nie będzie mógł przyczepić.

- hallucyon

Dzięki Zbyszku za komentarz, od strony StS wiesz jak to wygląda najlepiej.
http://www.kakofonia.pl/PL/PLrejs/budowac.wav

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget