Idiota ZAGRA Nica: Warsztat gier w Zielonym Lesie Ho Ho

Zapraszam do lektury mojego pierwszego tekstu z cyklu Idiota ZAGRA Nica. To krótkie konspekty przygod do rozegrania w jeden dzień. Na pierwszy rzut przygoda: Warsztat Gier w Zielonym Lesie, hoho!

Cel: Zdobycie informacji
Wymagane przedmioty: Magiczna inkantacja od Polaka
Miejsce akcji: Współczesny Londyn
PD: 100


Do sklepu z Games Workshopu na Green Wood trafilem z małym problemem, bowiem sprzedawca gier wideo (Pakistanczyk Informatyk Poz. 2) kazał mi wyjść z centrum handlowego (w którym miał się mieścić sklep) i szukać go na głównej ulicy. Możliwe że nie zdałem testu konfrontacyjnego Ponglisz-Englurdu.

Koniec, końców wróciłem do centrum po wizycie u ksiegarni. Ksiegarz nie zajmował sie tłumaczeniem manuskryptow z dalekiego Kadath, jego lektura nie byl Necronomicon, a prosty Martin i jego nie boski cykl o smokach i rodach. Po krótkiej wymianie zdań i udanym teście Charyzmy udało mi sie zasięgnąć języka i wrócić z powrotem do centrum.

Po przybyciu na miejsce ukazał mi sie znany z Polski widok - dwie osoby w sklepie (Sprzedawca gier bitewnych 2 POZ i jego Followers POZ 0 - można zastąpić Henchmenem Lev.1).

Sklep jest piętrowy, na każdym z pięter znajdują sie stoły-makiety do grania. Na ścianach znajdują sie kodeksy i figurki niezbędne do rozgrywania potyczek. Wszyscy Polacy dotykajac makiety muszą wykonać test Refleksu. Nieudany oznacza poprzestawianie figurek, krytyczny może oznaczać nawet zniszczenie konkretnego elementu makiety.
Przebywajacy w sklepie zajmują sie rozgrywaniem bitew na makietach lub malowaniem figurek. W przeciwienstwie do Polski nie gromadzą sie tutaj nastolatkowie, a ludzie w moim wieku również.
Istnieje 10% szans ze rozgrywa sie tam obecnie jakis turniej.

Wypowiedzialem więc magiczną inkantacje, ktora zdradzil mi wczesniej za jedno piwo pewien zarosniety, dwudziestoletni wygladajacy jednak na pięćdziesiąt lat Polak.
Z patosem i uniesieniem zakrzyknalem wiec "Ajm polak pliz help'mi".
Od siebie tylko dodalem w tutejszym języku, gdzie mieści sie najbliszy sklep z grami fabularnymi.
Otrzymalem karteczke z odpowiedzią wraz z stosownym kodem, bez którego cokolwiek znaleźć tutaj trudno.

Tak wiec o moich pierwszych i drugich (wczorajszych) odwiedzinach w sklepie Leisure Games kolejnym razem.

Nowa profesja
Sprzedawca elektroniki z poludniowej czesci Azji
Jezyki: Englurdu
Sprzedawca tego typu jest na bieżąco z wszystkimi modelami komputerów i telefonów z lat 2000-2010. Istnieje tylko 5% szans ze zna sie na nowszych modelach.
Przesiaduje zazwyczaj we wnekach szerokosci drzwi gdzie ma wystawione swoje zadziwiajace akcesoria.
Zajmuje sie również naprawa elektroniki. Niektorzy z nich dysponują cecha : Azjatycki Mac Giver. Potrafią z dwoch Noki 3210, żelazka i lusterka zrobić działającego k3 godziny Samsunga Galaxy 1k3.

Wpisy w których publikował będę kolejne czesci Idiota ZAGRA Nica bedą wzorem polskich autorytetów eRPGowych i cykliczne i regularne. Zawsze w tym samym terminie. Pomiedzy rankiem a wieczorem, w jeden z dni tygodnia.

Unit 93 The Mall Wood Green, High Street, Wood Green, London, N22 6BA

Przepraszam za jakość zdjęć i literowki.





MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget