INDECT - Prywatność nie istnieje


Spędziłem w poprzednim roku sporo czasu nad wyszukiwaniem informacji na temat utopii i dystopii. Temat ten niezwykle fascynujący począwszy od Morusa i Krasickiego przez Wellsa, a skończywszy na tym co możemy zaobserwować dziś na ulicach naszych miast w związku z falą protestów wyrosłych wokół ACTA.
Researching to żmudna praca, acz niezwykle fascynująca. To swoistego rodzaju gra-zabawa w mediewistę, a jednocześnie psychodrama w stylu wyśmienitej gry de Profundis Michała Oracza*.
Zgłębiłem więc sporo informacji i poczyniłem nieco notatek.
Koniec końców w świetle ostatnich wydarzeń stanąłem w martwym punkcie i zastanawiam się nad dalszą pracą i sensem drążenia tego tematu. Akcja gry przenosząca nas do wyimaginowanej rzeczywistości, która niczym nie różni się od tej rozgrywającej się za naszymi oknami to nic fascynującego dla potencjalnego gracza (chyba że mamy do czynienia z zniekształconym jej obrazem np. jak w przypadku gry Grega Costkiyana: Paranoia XP).
Znacznie ciekawszy wydaje się być oderwany zupełnie od rzeczywistości, idyllyczny świat niż ten który z pieniędzy podatników serwują nam urzędnicy.
Ślepa uliczka w jaką wpadłem podczas projektowania tej gry to styczniowa lekcja jaką dostało społeczeństwo w związku z ACTA. Niezaprzeczalnym faktem jest że sytuacje takie integrują społeczeństwo, co cieszy i wręcz podnoszone jest do naszej cechy narodowej.

Problematyczne jest jednak to że ludzie buntują się przeciwko ustawom, które bezpośrednio nie będą miały większego wpływu na ich życie, wszak za pomocą obecnego prawa można egzekwować te same co wprowadzi ACTA.
By nie wspomnieć o tym, że w znacznej mierze protestujący do końca nie wiedzą przeciw czemu się buntują, a symbole ich buntu paradoksalnie dostarcza im jedna z korporacji (Time Warners), odpowiedzialna za forsowanie ACTA.
ACTA są jednak tylko wierzchołkiem góry lodowej, pod naszym nosem powstaje projekt, który bardziej ingeruje w naszą "prywatność" niż ACTA, PIPA, SOPA razem wzięte.
W ubiegłym roku w Krakowie AGH i Telekomunikacja podpisały porozumienie, którego celem ma być współpraca nad wspólnymi projektami badawczymi. Jednym z takich projektów jest system do walki z terroryzmem, nazywający się  INDECT (ang. Intelligent information system supporting observation, searching and detection for security of citizens in urban environment). Ujednolicony system pozwala na  obserwowanie i wyszukiwanie obywateli w środowisku miejskim czyli kontrolę audiowizualną (kamery, mikrofony) dla zapewnienia bezpieczeństwa. Docelowym odbiorcą tego programu są służby miejskie i policja. Dane projektu podobnie jak ACTA nie zostały upublicznione - mogłoby mieć negatywny wpływ na konkurencyjność projektu.

Czym dokładnie zajmuje dokładnie INDECT ?
Wikipedia:

Zadaniem projektu jest wykrywanie różnego rodzaju zagrożeń oraz identyfikacja ich źródeł. Projekt nie zakłada monitorowania i wyszukiwania poszczególnych obywateli lub grup obywateli, skupia się na analizie zarejestrownych sytuacji. Decyzja o interwencji odpowiednich służb jest ostatecznie podejmowana przez operatora monitoringu. Następnie operator systemu (np. policji) decyduje, czy interwencję służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne są wymagane, czy nie. Dalsze dochodzenie w końcu doprowadziło do osób związanych z zagrożeniami są wykonywane z zachowaniem domniemania niewinności, na podstawie już istniejących procedur stosowanych przez służby policji i prokuratorów. można znaleźć w wyników projektu, INDECT nie obejmują gromadzenia danych osobowych (np. nazwiska, adresy, numery dokumentów tożsamości, itp.).

Wspomniane tam kwestie etyczne, na pewno nie rozwiewają wątpliwości co do zasadności i przeznaczenia INDECT. Do złudzenia przypominają gwarancje bezpieczeństwa naszego Premiera odnośnie ACTA względem użytkowników internetu. Katarzyna Janiszewska na łamach Naszego miasta w dosyć przystępny sposób wyjaśnia działanie INDECT. Można też pójść dalej tak jak dydymus i szukać teorii spiskowych: INDECT -Totalna inwigilacja faktem-Polska krajem pilotażowym zamieszczonym w Salonie24.

Można wspomnieć projekt Echelon, o którym każdy raczej słyszał. Jego rozrzucone po całym świecie świecie urządzenia służą do śledzenia wiadomości w kanałach telekomunikacji i wykorzystywane są prawdopodobnie do szpiegostwa gospodarczego. Podejrzewa się że dzięki tej technologii Boeing wygrał przetarg wart 6 mld na swoje samoloty dla Arabii Saudyjskiej.
Można mniemać dlaczego Prezydent Obama podpisał w 2009 r. największy wojskowy budżet w historii – 680 mld dol, czyli więcej  niż wydatki na zbrojenia całego współczesnego świata lub wyścig zbrojeń za czasów zimnej wojny. 50 mln dolarów z tej kwoty przeznaczono prawdopodobnie na Echelon. Piszę prawdopodobnie bowiem Biały Dom nigdy nie potwierdził istnienia inwigilującej sieci, choć znane są adresy siedziby np. w San Francisco
Nie wiadomo również, czy Echelon faktycznie przechwytuje 90% całego ruchu internetowego, czy tylko 3 miliardy przekazów na dobę, jak to z kolei informuje Wikipedia. Szerzej na ten temat w Gazecie Prawnej: Jak podsłuchuje nas Ameryka - czy legendarna sieć inwigilująca Echelon naprawdę istnieje?
Można się zastanawiać nad ostatnimi posunięciami Google dotyczącymi prywatności, cenzurą Twittera, bulwersującym przepisem NIK gromadzącym dane o naszym genotypie, preferencjach, nałogach itp. lub kolejną aplikacją FBI do śledzenia serwisów społecznościowych.
Można rozważać dlaczego USA nie ratyfikuje ACTA.
Można tylko po co ?

Monitoring, narzędzia inwigilacji wkradły się w naszą prywatność i nic nie zanosi się aby to się zmieniło. Im prędzej uświadomimy sobie że żyjemy już w świecie rodem z powieści orwellowskiej, tym lepiej.
Nie mam zamiaru nikogo skłaniać Was do odczytywania powyższych treści jako wyroczni. Nie mam zamiaru przekonywać Was do moich racji. Moim jedynym zamiarem jest zachęta do reflesksji i osobistych przemyśleń nad Waszą prywatnością w sieci.

Paradoksalnie o tym jak ustrzec się oka Wielkiego Brata, opowiada ekspert ds. bezpieczeństwa Aton Edwards.



Źródła: 
Salon24: Dydymus - INDECT -Totalna inwigilacja faktem-Polska krajem pilotażowym
naszemiasto.pl: AGH koordynatorem projektu INDECT - systemu, który będzie walczył z terroryzmem - Katarzyna Janiszewska 
Wikipedia: INDECT, ECHELON 
Gazeta Prawna - Jak podsłuchuje nas Ameryka - czy legendarna sieć inwigilująca Echelon naprawdę istnieje? 21 maj 2011 www.maxkolonco.com
TVN24 - Premier podpiszemy ACTA, nie ugniemy się pod szantażem
PC World - USA nie będzie ratyfikować ACTA

Przypisy:
*de Profundis - Nominowana do prestiżowej nagrody Diana Indie Awards gra autorstwa Michała Oracza, wydana nakładem wydawnictwa Portal. Gra przeznaczona dla dojrzałych, zaangażowanych graczy, którzy między innymi preparują korespondencję wyimaginowanych postaci, zainteresowanych Mitami Cthulhu, Howarda Phillipsa Lovecrafta. Zainteresowanych odsyłam do wywiadu z twórcą de Profundis.


photo credit: michaelpickard via photopin cc

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget