Sztampa w cRPG

MattMann piszący dla WhatCulture sporządził sporą listę schematycznych elementów jakie odnaleźć można w fabularnych grach komputerowych.
MattMann jest miłośnikiem cRPG, jednak piętnuje tak dobitnie 25 infantylnych klisz w tych, że aż prosi się o dodanie swoich.
Tak więc pamiętaj!
Pomimo że zmarnujesz 140 godzin na zbieranie broni ostatecznej zagłady na ostatniego bossa to i tak w każdym cRPG pozostaniesz dziewicą/ prawiczkiem do końca swych dni.
Źródło: WhatCulture!

Prześlij komentarz

Bardzo fajny tekst. I duża część to niestety prawda.

Ta, tylko takie teksty to można by mnożyć w nieskończoność. Producenci zaś nic sobie z tego nie robią. Choćby przyjrzeć się czasowi gry z lat 90-00 i 00-10. Tak na oko spadł dziesięciokrotnie, a ceny gier skoczyły również dziesięciokrotnie. Takie Tuskowe 2*10.

Pewnie masz rację Adrianie. Ale mnie to aż tak bardzo nie boli, ze względu na fakt że na kompie prawie nie grywam w nic, a jesli juz się za coś łapię to FPS lub gierki logiczne. Ostatnim cRPG którego nie wypieprzyłem z kompa po kilku godzinach grania był ID2.
Zaś co do producentów, to nie czarujmy się - bazuja na przywiązaniu do serii, na młodych graczach których jeszcze nie zdążyła zmęczyć sztampa i na ludziach którzy i tak kupia grę, bo co będa robić innego jak nie grać? I tak biznes się kręci.

Ja Qball również nie grywam. Co najwyżej na tablecie. Nawet nie mam jak obecnie, bo nie mam Windowsa na żadnym z ustrojstw. Jeśli już gram to 1k10 godzin, a potem bawię się edytorami do tychże gier.
Zaś producenci to już bazują na czym się da. Na seriach, teraz na mobilnych urządzeniach robią gierki retro a'la EOB, Dungeon Master itp. Spójrz na zarobki Skyrim (parę baniek $ w tydzień), CoDuty miał zdaje się w jeden pierwszy dzień raptem 0,5 mln $. To przemysł, nie design. I wróćmy do takich starych gierek jak Perihellion, Fate gdzie jeden koleś siedział przed kompem rok-dwa-trzy robił grę na 100+h i inkasował z 1k3 tys.$ (czasami, bo cześciej tylko Punkty Fejmu). A fabuły są te same. Zawsze trzeba oczyścić piwnice ze szczurów na początku by się levelować. I kolejna rzecz to jak przemysł gier napędza przemysł elektroniczny, czyli by pograć sobie w nowszą gierkę musisz zmienić procesor, kartę graf i pamięć co 1k3 lata.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget