RPG w Australii

Biorąc pod uwagę liczbę ludności w Australii, hobby jakim jest RPG jest dosyć pokaźne. Lev Laffayette prowadzący RPG Review podesłał mi nieco informacji na ten temat.
Super Squadron
Od początków hobby RPG w Australii powstało niewiele rodzimych gier fabularnych. Niektóre z nich takie jak Super Squadron (1984 r.) , Battlemaster (1988 r.) oraz D4-D4 (2004  r.)nie wyróżniają sę zbytnio, a ten ostatni jest zwykłym systemem uniwersalnym.

Jest jednak wiele innych dosyć pomysłowych i niekonwencjonalnych gier np. w ramach settingu. Przykładowo Hunter Planet (1986 r.) proponuje świat, w którym obcy polują na dzikie zwierzęta którymi jesteśmy my sami, czyli ludzie.

Albedo 




Albedo (1988 r.) może być szerzej znane w Polsce - to gra hard SF, w której głównymi bohaterami są  antropomorficzne zwierzęta.

Lace and Steel (1989) to romantyczne i zawadiackie fantasy, analogiczne do siedemnastowiecznej Europy, tutaj jednak obok ludzi świat zamieszkują centaury. Na swoje czasy gra była dosyć innowacyjna - wykorzystywała obok kości karty.

Z mniej znanych gier wymienić można narracyjną grę Soothsayer (1997 r.), która podobnie jak Battlemaster jest systemem uniwersalnym. Tonio Loewald opublikował wiele gier osadzonych  SF jak: Foresight (1986 r.), Hindsight (1987 r.), oraz (uwaga!) historyczno - symulacyjną grę o nazwie Rus (1989 r.), której akcja rozgrywa się w 900 roku naszej ery w Rosji do której trafia chrześcijaństwo.
RUS
TERROR AUSTRALIS
Wielu australijskich autorów znacząco przyczyniło się do publikacji dodatków w wydawnictwie Chaosium np.: Richard Watt (Call of Cthulhu, Elric!), Mark Morrison i Penelope Love (Australis Terror Call of Cthulhu), Michael O'Brien (różne publikacje do RuneQuest'a w okresie gdy wydawcą było jeszcze Hill Avalon). Ponadto Stephen Dedman (Villains & Vigilantes, oraz różne suplementy do GURPS), Wes Nicholson (kilka suplementów AD&D), Steve Darlington (miał wkład w dodatki do drugoedycyjnego Warhammera). Lev z kolei współpracował nad kampaniami do Rolemastera i napisał kilka rozdziałów do Fox Magic.

Trudno jednoznacznie stwierdzić które z gier fabularnych są obecnie najbardziej popularne  w Australii. Niemniej jednak na podstawie osobistych i niczym nie potwierdzonych obserwacji Leva, rankingi popularności nie odbiegają zbytnio od innych krajów angielskojęzycznych.
Od dziesięcioleci dominuje Dungeons &Dragons, RuneQuest oraz Call of Cthulhu, który niezwykle popularny był w latach osiemdziesiątych. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych szale przechyliły się na korzyść Warhammera oraz produktów z linii White Wolfa. W tamtych też czasach niezwykle popularne były LARPy w konwecji WoD.

Według tego co pisze Lev, hobby w Australli jest w dobrej kondycji - są zarówno szeregi grognardów jak i zupełnie nowych graczy gotowych do eksperymentowania z szerokim wachlarzem nowych systemów przy zachowaniu starych faworytów.

Konwent Arcanacon od 1983 gromadzi setki osób, tam też pojawiły się pierwsze LARPy pod australijską nazwą Freeform RPG. Kolejny konwent GenconOz w 2009 roku zgromadził kilka tysięcy osób, choć impreza przeznaczona była również dla fanów gier karcianych i gier komputerowych.
We wszystkich większych miastach są organizowane konwenty, w każdym z nich są też kluby, sklepy z grami, choć liczba tych ostatnich skurczyła się wraz z wzrastającą rolą zakupów online.

Na przestrzeni lat było kilka prób rozwoju czasopism, najwiekszy sukces odniósł magazyn Breakout!, który ukazywał się od 1981 do 1991 roku (zajmował się również grami wojennymi). Kolejnym pismem ukazującym się od 1988 do 1996 był Australian Realms.
Świetny magazyn online o nazwie Places To Go People To Be działał od 1998 roku do 2008.
Sam Lev, wydaje kwartalnik RPG Review, dotychczas ukazały się 22 numery.

Oto dwa linki od których możecie zacząć poszukiwania na temat Australii i tamtejszych gier:
Goshu Otaku (m.in. wydawca D4-D4) oraz informacje na RPG Geek o Super Squadron.

Serdecznie dziękuję Lev'owi Laffayette z RPG Review za informacje o tamtejszym rynku gier fabularnych. A Was zachęcam do odwiedzania Jego strony, jak i pobierania kolejnych numerów RPG Review.


Prześlij komentarz

Czytając te wpisy o RPG w innych krajach zastanawiam sie, co byłoby w podobnym wpisie o RPG w Polsce, ale okiem obcokrajowcy.

Jak to co? Prężny wiodący portal od lat zawsze na najwyższym możliwym poziomie, hobby od dziesiatek lat itd...

Hem, hem - 1989 to trochę za wcześnie na FATE/FUDGE.

Laveris, wpis ma co prawda już 2 lata (więc się miejscami zestarzał), dotyczy też tylko Earthdawna, ale po części spełnia to, nad czym się zastanawiasz.

http://earthdawn.blogspot.com/2009/06/earthdawn-world-wide-poland.html

A to nawet tego nie czytałem, dzięki Sethariel.
A co z Twoim niemieckim przeglądem tak właściwie???

Przez wakacje nie miałem na to w ogóle czasu... teraz zresztą też nie mam za wiele. Ale mam motywację, więc w tym tygodniu to ruszę. Zwłaszcza, że jadę na weekend do Niemiec, to może przy okazji kilka fotek w jakimś hobby sklepie zrobię.

Ja przynajmniej czekam bo po niemiecku to umię tylko "ein wurst zwai bier"

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget