Robert Rodriguez o grach

Hollywoodzki reżyser Robert Rodriguez znany z takich filmów jak: Sin City, Planet Terror i Machete odpowiada na pytania dotyczące gier na łamach IGN.
Z wywiadu dowiedzieć się można w jakie gry gra Rodriguez, a w jakie grają jego dzieci, jaki będzie następny krok dla rozrywki interaktywnej oraz jakie gry inspirują go w pracy.
Czytaj cały wywiad
Źródło i fotografia: IGN
Tagi:

Prześlij komentarz

The thing I'm trying to figure out is "How can I make my movie more interactive?" I'd like to make a game that's more like a movie, and bridge that gap between those two entertainment forms because it's addictive. It's really an amazing thing what games are doing.

Nie on pierwszy i pewnie nie ostatni ma takie przemyślenia. Zaczęło się to już wiele lat temu. Przykładowo czymś takim miał być "Wing Commander III" (1994), czy "Phatasmagoria" (wydana w 1995 na 7 płytach CD!).

Podobne idee przyświecają Davidowi Cage'owi (głównej postaci studia "Quantic Dream"), odpowiedzialnemu za takie produkcje, jak "The Nomad Soul", "Fahrenheit", czy "Heavy Rain".

W Wing Commandera nie grałem, za to oryginał Phantasmegerii mam gdzieś na płytkach. Tak mi się coś wydaje że w tamtych czasach wiązano duże nadzieje z interaktywnością i takim też filmem. Skończyło się to na interaktywnych filmikach z You Tube, lub powrocie do korzeni jak interaktywne słuchowiska radiowe (vide wygrana gra Repków w TPSA -1812 cóś tam)

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget