Przypinki eRPGowe

Angielskojęzyczna blogosfera przynosi naprawdę masę fajnych patentów. Tak było z Karnawałem Blogowym, tak było z 15 gier w 15 minut i wieloma innymi inicjatywami, które naprawdę mi się spodobały. A i wielu innym osobom w Polsce również, jeśli przyjrzeć się dwudziestej czwartej już edycji Karnawału czy ilości wpisów zatytułowanych 15 gier w 15 minut przed kilkoma miesiącami.
Przyszła pora na plakietki, przypinki czy badge. Jak zwał u nas tak zwał, ważne że pomysł świetny określający za pomocą ikon styl w jakim gramy. Mi patent się spodobał.

Oto moja lista badgy MG:




Turlam tak aby gracze widzieli wyniki, nie ściemniam.



Staram się aby moje gry skupiały się na ciekawych postaciach.



Gram wg. zasad i rzadko je modyfikuje.



Mam przygotowane mapy, scenariusz i inny stuff.



Lubie przygody oparte na tajemnicy i eksploracji



Moje gry to spotkania towarzyskie. 3*P.



Sporo improwizuje i reaguję na interesujące pomysły graczy. Liniowe przygody lubię w cRPG.



Trup ściele się gęsto. Głupie zachowanie postaci kończy się śmiercią.



Lubię styl narracyjny i tworzone w ten sposób opowieści.



Moje przygody spokojnie mogą obejść się bez walki.


Moje badge gracza: 



Lubię przygody miejskie. Lochy eksplorowałem jak byłem mały.




Lubię turlać podczas sesji


Lubię odgrywać role


Moje teksty w trakcie sesji mogą nie być miłe dla wrażliwych uszu. Zdecydowanie +18 (a najlepiej +30)



A Wasz badge jakie są ?
Większą ich ilość znajdziecie na stronie Alexa Schrodera w tym miejscu. Tutaj z kolei jest lista badgy Alexa.
Bliss_infinte z kolei przygotował listę przypinek dla graczy. Znajdziecie ją na tej stronie.


Prześlij komentarz

Wow, fajna sprawa ^^ Na pierwszy rzut oka spora "badgy" pokrywa się z moimi własnymi stylami gry. Oprócz ostatniego badga MG. Nie to, że skupiam się tylko i wyłącznie na walce. Po prostu traktuję walkę jako świetne tło dla gry właściwej.
Koniecznie muszę przyjrzeć się tej liście...

Hej Tweet! Ja również lubię walkę, lubię turlanie, ale lubię gdy walka nie przyćmiewa opowieści. Lubię finałową walkę podkreślającą cały scenariusz jak np. finałowa walka ze smokiem, nie lubię przechodzicie k6 metrów atakuje Was k3 MegaAtakersów. Przechodzicie k6 metrów, a takuje Was k4 SuperAtakersów.

Bardzo fajne, rzucę okiem i u siebie napiszę. Dzięki:)

A Twoich badgy to akurat jestem ciekaw Tomasz. Serio. Pamiętam nasze rozmowy nt. WFRP i jak modyfikowałeś świat przedstawiony, natomiast ja trzymałem się sztywno lokacji autorskich. Czekam co wypluje z Lisiej Nory RSS.

O! Fajna sprawa. W sumie byłby to dobry mechanizm powiadamiania potencjalnych graczy o preferencjach MG, który mogłyby wykorzystać sieciowe wyszukiwarki kompanów do grania. Znajduje MG w poblizu miejsca zamieszkania, sprawdzam jego badge i już wiem na co sie nastawiac i czy dobrze będzie mi sie z nim grało. Spoko

Już wypluło. Starałem się pokazać obecny styl gry i miejscami te odznaki nie pasowały (np. lubię predefiniować mapy, ale nie predefiniuję już opowieści, w dłuższej grze. Natomiast scenariusze na jedną sesję wciąż zdarza mi się liniowo prowadzić, bo do takiej formy to mi pasuje).

Sorry za koment pod komentem, ale zobaczyłem, co napisał Qball.

Wiesz, może i fakt, coś tam by to mówiło, ale to daleko poza zabawę nie wychodzi. Np. jestem ciekaw, czy moi gracze zgodzą się z tym, jak definiuję siebie jako MG.

Wiem, wiem. Ale takie inicjatywy zazwyczaj nie wychodzą daleko poza zabawę. Nawet jak napiszesz u siebie że mało zmieniasz zasady, to znajdzie sie ktoś, kto po zagraniu z Tobą rzeknie Ci że zbyt często ingerujesz w mechanikę. Cos to tam powie, niewiele, ale zawsze.

Dokładnie o to mi biegło :)

No własnie cóś podobnego napisałem u Pana smartfoxa.

Bardzo fajny pomysł. Dzieki za znalezienie!

Ja także coś wyplułem.

W sumie, to umiejętne zastosowanie i opisanie każdej przypinki z osobna lepiej wyraża styl prowadzenia/grania (oraz preferencje) niż 3k10 tysięcy znaków o tym, jak sie prowadzi czy gra.

Kto wie LdN, zależy od przypadku. Ja osobiście skłaniam się do tego co napisał Pan smartfox.80:20. 80 zabawy, 20 faktycznej charakterystyki grania/prowadzenia.

Tylko nie należy zapominać, iż żyjemy w którejś tam RP (bo nie wiadomo czy III czy już niebawem będzie IV parabis) i każdą fajną inicjatywę-zabawę można spierbolić.

Jak to jest na ten przykład u Ciebie na para+blogu, gdzie określono to "odznakami skautowskimi Borejki", czy tym że samemu się nie powinno nadawać medali. Daje jednego Budweisera do Lipy z Miodem że ten kto napisał te słowa identyfikuje się w ten czy inny sposób za pomocą koszulki "I love Nergal i Doda naraz" lub "Wajder" albo innego Kukunamuniukonu 2010. Ot Polska. Biało Czerwoni.

Hehe, prawo Pareto? Zadziwia mnie zawsze jego uniwersalizm:).

Tak, dokładnie prawo sprawdza się wszędzie - odwołują się do niego nader często nawet autorzy publicystyki w Cz. Fantastyki. Pisałem zresztą kiedyś nt. temat tekst. http://gryfabularne.blogspot.com/2007/05/nopy-czyli-nowe-odwane-pomysy-80x20.html W SiP zresztą jest to standardem - Bohater + Poplecznicy.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget