Nagroda Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla 2011

Wczoraj w trakcie 26. Ogólnopolskiego Festiwalu Miłośników Fantastyki Polcon 2011 wyłoniono laureatów Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla za rok 2010.
Laureatem w kategorii opowiadanie została: Anna Kańtoch - tekst znalazł się w antologii Jeszcze nie zginęła, Wydawnictwo Fabryka Słów 


Laureatem w kategorii powieść został: Jacek Dukaj za Król Bólu i pasikonik (zbiór opowiadań Król Bólu), Wydawnictwo Literackie.





Nagroda im. Janusza A. Zajdla jest coroczną nagrodą w dziedzinie fantastyki, przyznawaną przez miłośników fantastyki autorom najlepszych polskich utworów literackich. Nagroda przyznawana jest w dwóch kategoriach: powieści i opowiadania. Każdy czytelnik fantastyki może wybrać od jednego do pięciu utworów w każdej kategorii, wydanych w poprzednim roku kalendarzowym. Po pięć utworów, które zbiorą najwięcej głosów, znajdzie się na liście nominacji do Nagrody. Spośród nich uczestnicy POLCONu, czyli Ogólnopolskiego Konwentu Miłośników Fantastyki, dokonają wyboru Laureatów.
Źródło: Polcon 2011

Prześlij komentarz

Bida straszna w fantastyce skoro znowu Dukaj wygral.

--Dahman

To samo wrażenie mam. Któryś raz z kolei Dukaj (skądinąd zasłużenie) zdobywa Zajdla. Dla mnie to jasny sygnał, że poza Dukajem trudno mówić o pisarzach SF/F tej klasy w Polsce. Może jeszcze Twardoch czy Szostak.

Ponoć powszechna i obiegowa opinia brzmi nieważne która edycja Zajdla, acz i tak wygra/ł Dukaj.
Inna rzecz dziwna to dlaczego zbiór opowiadań (Król Bólu) zwyciężył w kategorii powieść.
Coraz bardziej zaczynam się skłaniać ku przewadze Żuławskiego...

To był zbiór powieści i opowiadań.

Ludzie stawiali na Twardocha lub Szostaka, ale najwyraźniej zbyt niewielu czytało ich powieści i nagrodę znowu zdobył Dukaj.

Wiem, wiem Dabliu. Co prawda nie czytałem tych nowych rzeczy w tym właśnie Króla Bólu i Pasikonika.

Król Bólu zasłużenie zdobył Zajdla. Dukaj deklasuje resztę.

@Smartfox - powiadasz że Szostak i Twardoch. A Huberath? Albo Kosik?

No offense, ale Kosik wedle mnie jest dobrym rzemieślnikiem, potrafi pisać, ale nie uważam go za szczególne objawienie na niwie SF/F. Huberath, hmmmm ostatniej powieści nie czytałem, poprzednie cenię, ale wydaje mi się nierówny. Ale masz rację to też ktoś, kto próbuje więcej serwować niż tylko rozrywkę (do której nic nie mam, wszak po to istnieje kultura popularna).

Ja Kosika bardzo cenię. Nie mówię że jest on objawieniem, ale jego ksiązki zrobiły na mnie spore wrażenie. Ja za rzemieślnika uważam z kolei Twardocha - jest dobry, ciekawie pisze, potrafi zaintrygować. I nic ponadto. Lepiej już mi się Kosika czyta.

Jeśli już tak o rzemiośle piszecie to partacz Pilipiuk pisał o tym że pisanie to właśnie rzemiosło takie samo jak lepienie garnków...(;:;)

A i dodam że serio czekam na nagrodę Żuławskiego. Ciekaw jestem wyników.

Dukaj masakruje konkurencje od lat i zasługuje na wszelkie nagrody... Rzecz typu 'Lód' dla wiekszości piszących to by było dzieło życia... Nie ma chyba nic co można by z tym porównać...

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget