WFRP: Tunning dyliżansów od Wolfganga Kugelschreibera

Czy pamięta ktoś jeszcze pomysłową przygodę Eureka Paula Heargreavsa z Potępieńca do WFRP? Halfinga Kurzynosa (Doskonale!, Sudofnie!, Fantastycnie!) i wynalazcę Wolfganga Długopisa tj.Kugelschreibera z Volgen?
I wszystkie jego patenty? Kugelmatyczny Skubacz Kurczaków, Kugelmatyczny Skubacz Indyków, łódź podwodną i jego lotnie? 
Najwyższa pora przypomnieć sobie o tym panu, oto bowiem na Strike to Stun pojawił się wątek rozpoczęty przez Whymme dotyczący hipotetycznego, tuningowanego dyliżansu!

Wśród pomysłów zaczerpniętych z Bonda (i nie tylko) pojawiły się takie ciekawostki jak:
- katapultujący się fotel pasażera
- składający się dach dyliżansu, przerabiający go na kabriolet
- zamontowane kusze
- amphibienfahrzeug - podwozie jest uszczelnione smołą, dzięki czemu pozwala to na poruszanie się w wodzie.
- niezniszczalne osie
- Autowhip Speed ​​Control, czyli automatyczne strzelanie z bata

Nie muszę chyba wspominać, że każda z innowacji posiada "niewielką" wadę.

Od siebie dorzuciłem tylko GPS:
Droga przebyta przez konia pozostaje w jego pamięci
Snotling w małej skrzyni (nie) zawsze podpowiada dobrą drogę:
"Skręć w lewo za 300 metrów! Skręć w lewo za 300 metrów!" Skręć w lewo za 300 metrów!""
Źródło: StS

Prześlij komentarz

Ten komentarz został usunięty przez autora. -

Pamietam e była kugelmantyczna pochwa która miała sprężynę pozwalającą na szybsze dobywanie miecza, ale raz na jakiś czas wystrzeliwywała ten miecz hen daleko zamiast pomóc go wyciągnąć.

"Czy pamięta ktoś jeszcze..." - a kto nie pamięta? ;) A jakby się kto taki znalazł, to szybko na Allegro i kupować Potępieńca za grosze bo to arcyśmieszny kawałek starego Warhammera.

Nawet nie dawno prowadziłem to na 2ed i jeden z graczy do dziś chodzi z mieczem szybkiego wyciągania :D

Kugelmatyczna pochwa, chyba każdemu sprawiła frajdę na sesjach. W tym tkwi właśnie potencjał WFRP, podobnie jak w ilustracji z uciekającym sprzedawca ciastek(?) w galerii Bonnera.
Podobne elementy można odkryć w "Evernight", ale o tym następnym razem.
W "Potępieńcu" pomimo kiepskich (moim zdaniem) niektórych scenariuszy można było znaleźć sporo fajnych elementów. Nie wspominając już o Ręcę wskazującej drogę!

Był tam jeszcze jeden świetny element tj. podpowiedzi dla MG jak każdy scen. poprowadzić w innej kampanii np. WW czy KZ.
A w Gospodzie pod trzema piórami był już taki natłok wydarzeń że szkoda gadać.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget