Ceny RPG w Polsce

Regularnie czytuję kolumnę Scotta Thorne'a na ICv2. Jego wczorajszy wpis dotyczący cen RPG, skłonił mnie do popełnienia poniższego wykresu. A zainteresował również i samą ofertą Troll Lords Games, czyli Castles & Crusades. Za 10$ - 15$ otrzymamy boxed set z podstawowymi zasad, pregenerowanymi bohaterami, krótkimi przygodami i mapami.
Wielce to uczciwe wobec fana, ale czy się sprawdzi?

W czasach gdy przeciętny koszt druku około 100 stronicowej książeczki to koszt około 10 PLN.
W czasach gdy 1000 egzemplarzy gry generuje przychód rzędu kilkudziesięciu tysięcy dolarów?
W czasach gdy za kilka dolarów otrzymamy PDF z artykułem lub scenariuszem?
Sadzę że wydanie gry w Polsce za 9,90 PLN (jak było to w przypadku Wiedźmin: Gra Wyobraźni – Wersja podstawowa) jest całkowicie realne, o ile dysponuje się środkami.

Wracając do wykresu.
Wybrałem parę popularnych gier mainstream'owych dostępnych na rynku polskim i porównałem ich ceny.
Trudno takie porównanie stworzyć bowiem dla jednych osób SWEPl jest samowystarczalnym podręcznikiem. Jeszcze inni za pełną grę uważają komplet jaki wymieniłem przy Dungeons&Dragons 3.5 ed. Innym starczy Przewodnik MP.
Wyszedłem (całkiem możliwe że z błędnego) założenia, że pełna gra to: świat + mechanika. I tak na przykład SWEPl wymagałby dodatku w postaci najtańszego Almanachu Superbohaterów. W przypadku D&D za komplet uznałem Przewodnik MP, Podręcznik Gracza, Przewodnik Gracza po Fearunie i Potwory Fearunu (nawet gdyby ten ostatni wyeliminować z tego kompletu, nie zmieniłoby to palmy pierwszeństwa w kategorii najdroższych gier).
Poniższy wykres jest więc dosyć wybiórczy, skłania chyba jednak do myślenia - okazuje się że pierwsza czwórka najtańszych, a zarazem popularnych i  wspieranych gier fabularnych to: Monastyr , Neuroshima, Wolsung i Savage Worlds .
Troszeczkę rzuciło mi to światła na fakt dlaczego produkty Portala sprzedają się u detalistów, z którymi miałem przyjemność rozmawiać.

Powiększ
Źródło: ICv2
Ilustracja:  Polskie Radio Olsztyn
Tagi:

Prześlij komentarz

Albo mi się zdaje albo wykres się nieco wywalił przy SWEPL - łącznie wychodzi ok 75 ziko a pokazuje jakby liczyła się sama podstawka...

Miało być + Almanach Superbohaterów (czyli niecałe 75PLN) , który jest najtańszy z papierowych dodatków. Z mikrosettingiem.

wykrylim spisek!

Ten komentarz został usunięty przez autora. -

Musze edytowac post bo dopiero teraz zauwazyłem:
To 4e w tabeli to troche o kant potłuc bo bez Monster Manuala grać się nie da - w przeciwieństwie do DMG. Seria jest niekompletna przez co gra jest wybrakowana, chyba że ktoś gra w wersje angielską(większość tak robi). Nie wiem też co robi Midnight jako samodzielny produkt, bez 3 podstawek do 3.5 gra jest niemożliwa(ewentualnie można olać DMG).

Nie rozumiem też dlaczego 4e może być bez świata a 3.5 już nie, jak dla mnie do prowadzenia 3.5 przez lata wystarczy PHB, DMG i MM, to jest toolbox w sam raz do prowadzenia w domyślnym greyhawkopodobnym settingu.

Cóż, ciężko mi znaleźć inne określenie, które by było równie wymowne (to pewnie przez te lata mistrzowania, co to graczem się człowiek ponoć staje, pfu) - wykres (czy też dane) jak i wnioski - z dupy wzięte się wydają.

Spytałbym - któż płaci, jednakże w porę się reflektuję, iż wykres takowy sam w sobie sensu jest pozbawiony - sprzeczności logiczne chce na skali rozpisać. Dlatego też spytam Przystojnego Pana Adriana (takoż go zowią na kresach, zachodnich - a przynajmniej w Internecie tak się wyświelta)- czy to manifestacja, notką drugą już, iż od imć Darcane'a flejmogenu większe tu zasoby? Toż to już nawet nie zasada (o której to głośno, jak ostatnio pokazano, się nie pisze) flejmogenu na popularność w międzyczasie lecz łatwizna - nawet w nastroje celujecie odmienne.

w teorii nie dałoby się srd 3.5 zastosować zamiast tych podstawek? ;)

@ Krzemień posłużyłem się lewym rogiem największego polskiego sklepu internetowego i wybrałem 12 produktów.
Wiem że to złe - świata do 4 ed. nie ma i doskonale o tym wiem, jeśli jednak miałbym wrzucić gry z pełną linią byłoby ich pewnie pięć. Do tego dochodziły jeszcze takie rzeczy jak Cold City czy InSpectres i czy miałby one się znaleźć tam czy nie.

@paralaktyczny: Wykres z dupy wzięty. Tak,zrobiłem go w k10+5 minut. Pewnie gdybym posiedział nad nim do teraz stałoby się tak jak odpisałem Krzemieniowi. Znalazłyby się cztery gry, pieć czy sześć. Tekst napisany niepełnosprawnie, bo w sumie chciałem w nim zwrócić uwagę na to co pisał Scott Thorne, czyliż relacja pomiędzy ceną D&D a pozostałych produktów. I przede wszystkim że są firmy wydające gry za 10$ i firmy wydające za >50$.
Niestety nie mam w zwyczaju kasować notek, kiedy coś poszło nie tak.
Dlatego...
Mea culpa!
Przepraszam

@Anonimowy w teorii dałoby się zastosować Pathfindera, albo żeby było po polsku Żula zaciemnienie.

Levaris przybywaj!

Sratu tatu pitu pitu... może można wydać podręcznik za 10 zł ale:P pojemność, elastyczność i charakterystyka rynku wskazują bezwzględnie na to że jeżeli podręcznik kosztuje 31 zł, a 35 zł nie robi to kupującym większej równicy. Oczywiście zmienia sie to przy progu 70 zł, co też wyraźnie widać w działaniach wydawców.

Do propagowania rpg starcza kwota 35 zł za podręcznik 150 stron co da się osiągnąć w formacie a5. Taniej też się da ale po co?

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget