Relacje z PolyJamu i KrakJamu 2011

Łącznie w Global Game Jam 2011 wzięło udział 6577 osób w 169 lokacjach z 44 krajów. Stworzono 1480 gier, w tym 104 gry non digital, czyli wszelakiej maści planszówki, karcianki itp.
Dzisiaj na stronie Koła Naukowego Twórców Gier Polygon pojawiła się obszerna relacja z PolyJamu 2011, nieco więcej informacji na bieżąco pojawiało się na KrakJamie.


W trakcie Global Game Jam skontaktowałem się z polskimi organizatorami i wiedziałem już że w Warszawie powstają dwie gry planszowe. Dziś okazało się że w pierwszej piątce znalazła się staempunkowo - apokaliptyczna planszówka  Incredible Awesome Steampunk Game Without Tesla Death Ray And Extinction In Background, druga teamu HERP DERP zajęła siódme miejsce.

1. Orzeł Jeden! (Hungry Angry Vikings) - 44 pkt
2. Demoscene Spirit (Bunnies & rabies) - 37 pkt
3. Atari rulez (Dysc i sikawica) - 29 pkt
5. ex aequo Jutsu (AlphaMale) oraz NoName (Incredible Awesome...) - 6 pkt

Więcej o dwóch grach zaczerpnałem z relacji ze strony POLYGONU (zalecam też odwiedzenie strony Koła Naukowego na FB:
NoName
Gra: IASGWTDRAEIB zajęła 5 miejsce
Platforma: planszówka
Link: klik klik
Zespół NoName, czyli Rafał Michalak i Aleksander "Inkredibli Osom" Płochacki, stworzył grę planszową o najdłuższym tytule jaki kiedykolwiek widzieli organizatorzy Global Game Jam: Incredible Awesome Steampunk Game Without Tesla Death Ray And Extinction In Background. Miałem okazję testować ich dzieło i grało się całkiem dobrze.

Prezentacja zaczyna się od wyświetlenia animowanego gifa "Tesla Death Ray" i wyjaśnienie zgromadzonym, że obrazek nie ma nic wspólnego z grą. Dobry początek.

Chwilę później chłopaki opowiadają już o swoim dziele. Twierdzą, że gra osadzona jest "w klimatach steampunkowych tuż po apokalipsie". Brzmi rzeczywiście "inkredibli osom". Każdy z graczy dowodzi enklawą, w której żyją ludzie, którzy przetrwali czas zarazy, podczas której wymarła większość populacji Ziemi. Zarządzanie enklawą nie jest proste - trzeba dobrze dowodzić podległymi ludźmi, żeby nie zabrakło jedzenia, lekarstw oraz zasobów. Oprócz tego gracz musi też bacznie przyglądać się poczynaniom swoich przeciwników, którzy tylko czekają na dobry moment do ataku na jego słabo bronioną enklawę. Ważnym elementem gry są karty wydarzeń, które co turę wpływają znacząco na rozgrywkę (np. informują nas o panującej epidemii - gracz potrzebuje wtedy więcej lekarstw do przeżycia).

Na koniec dodam, że niestety zespołowy rysownik w trakcie pracy nagle musiał zniknąć i już nie wrócił, przez co gra nie doczekała się oprawy graficznej. Słyszałem jednak o planach rozwijania tego projektu, więc być może w przyszłości dzieło teamu NoName jeszcze nas czymś zaskoczy.
HERP DERP zajęła siódme miejsce
Gra: ???
Platforma: planszówka
Link: klik klik
Kolejny team to HERP DERP w składzie Katarzyna Kruszyńska, Paweł Runowski, Maciej Stefańczyk. Ta trójka stworzyła planszówkę, której prototyp powstał głównie przy użyciu kartonowych pudełek po pizzy. Z tego materiału powstały też heksy, które w odpowiednich konfiguracjach składały się na planszę gry.
Gra została osadzona w roku 2013, kilka tygodni po "końcu świata". Na Ziemi pozostały tylko trzy nacje - Rosjanie, Koreańczycy oraz Amerykanie. Wybieramy jedną z nich i staramy się doprowadzić pozostałe dwie do "extinction". Cool.
Wykonanie naprawdę zasługuje na uznanie - rulebook wygląda sensownie a oprawa graficzna (rysunki na kartach!) autorstwa Kasi nadaje elementom gry profesjonalny wygląd. Nie miałem niestety okazji zagrać, ale kiedyś muszę spróbować. 






Tagi:

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget