PP#21: Narzędzia do pisania

5 narzędzi, które mogą się przydać do pisania (scenariuszy, gier), zbierania informacji i kolaborowania.
Nie ma niestety tu cudownych notatników upodobniających nasze wypociny do layu bloga WO (jakie polecał KaKa (Puzdrowunia).

Evernote Notatki (podobną funkcję posiada również Yoono)
Writeboard Notatnik do wspólnego tworzenia treści
Google mały bliżej nieznany serwis oferuję pracę nad dokumentami Google docs, Knol etc.
Zotero - Bibliogafia online etc.
MediaWiki (nieco bardziej nieznany niż powyższy)
Friday Five to zacna inicjatywa, która przewinęła mi się na kilku blogach na przykład na Ravenous Role Playing. Z pozoru może przypominać blogową odmianę twitterowego #followfriday zainicjowanego w styczniu ubiegłego roku. Zachęcam innych blogerów do uczestniczenia w Piątkowej piątce i polecania stron, które są warte odwiedzenia.Piątkowa piątka nie zajmuje zbyt wiele czasu, jest skutecznym sposobem na polecenie, popularyzację i rekomendację 5 ciekawych innych osób lub/i ich wpisów. A także pozwala na ich utrwalenie pod jednym tagiem na swoim blogu.Raz w tygodniu.
Pięć rekomendacji w piątek.

Czyta ktoś te PP?
PS. Automat nie opublikował tego wieczorem

Prześlij komentarz

Mediawiki używam od dawna do notatek. Może trochę to przypomina ubijanie muchy bombą atomową, ale skoro działa szybko i mogę w każdej chwili zmienić dowolną rzecz w działaniu całej mojej wiki, to naprawdę warto.

A to jednak czyta. Bo do wczoraj nosiłem się z zamiarem przy "oczku", czyli 21 zakończyć PP.
Co do mediawiki. Zacząłem ostatnio używać witryn google w podobnym celu z prozaicznej przyczyny, łączy się z dokumentami, widżetami (TODO, odliczanie do deadline itp. bajerki).
I jest proste. Ograniczeniem jest 100 mb plików.
Podobnie jak Evernote (wczoraj uruchomiłem) 60 mb. to niewiele gdy jedno zdjęcie niekiedy "waży" 1/10 puli mies.

Ten komentarz został usunięty przez autora. -

Kartka i długopis wystarczy

Pewnie tak. Jednak Zotero przyśpiesza pracę.

Kartka i długopis nie wystarczą. Mam 25 kilo notatek plus kilkaset stron na kilku różnych komputerach.
Ostatnio wrzucam po prostu pliki .doc do prywatnego katalogu na box.net i też działa. Zamknięte blogi dostępne tylko dla mnie też się całkiem sprawdzają (mam z pięć).

Dokładnie tak jak pisze Omlet.
Mam kilka kartonów tekstów z różnych lat, zeskanować się tego nie chce. Nie wspominając już o wygodzie (delete, delete), spr. pisowni etc.
Do zamkniętych blogów polecam szablon oparty o Wiki.

Myślę, że to indywidualna sprawa.. Ja nie potrafię pisać przygód na kompie. Tu robię jakiś rysuneczek, tam schemat i zapisuję tony różnych kartek. I tych zeszytów, luźnych kartek też jest trochę.
I mam do nich straszny sentyment.
A skoro już mowa o takich programach. To OneNote.

Jasne że indywidualna sprawa.
Tyle że w moim życiu edytory obecne są od czasów Amigi, a może nawet i C64. I nie ma co ukrywać, ze ułatwiają one niezwykle pracę. Ale są i osoby piszące piórem i osoby stukające na maszynie. I stosują korektor etc. Przy czym nie piszę tego z szyderą. Sam bazgrolę piórem.
A z OneNote nie korzystam,bowiem mam (po)wolne oprogramowanie.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget