Zagadka Niedocenionego Ówcześnie Pisarza

Dzisiaj już nie tak rozwlekle jak w przypadku Zagadki Śmierci Znanego Pisarza, czyli E.A.Poe.. Poniższy zarys powinien postawić naszych BG przed sporym dylematem moralnym. A tytułowej zagadki nie ma - jest prosta jak i poprzednia, tym razem wiąże się jednak z urodzinami, a nie jak poprzednio z rocznicą śmierci.
Po drobnych kosmetycznych zmianach nadaje się praktycznie do wszelkich konwencji począwszy od fantasy, przez steampunk, skończywszy na cyberpunku. Nie jest to pomysł na przygodę (choć wprawny MG rozwinie ją sobie dowolnie), a wątek poboczny. Myślę, że nawet początkujący MG wystawi w ten sposób moralność BG na niezłą próbę.

Prolog. BG powinni znać naszego pisarza, bądź ktoś z nich może mieć biuro detektywistyczne, mogą również być znanymi osobami w mieści "rozwikłującymi problemy". Ważne by pisarz mógł skontaktować się z BG i nająć ich do wyjaśnienia tajemnicy Mela za niebagatelną kwotę.
Istotne jest zlecenie naszego pisarza. Oferuje on bajońską sumę pieniędzy za udowodnienie, że inny pisarz SF, pochodzący z Polski nie istnieje!
Utrzymuje on, iż Polak jest prowokacją komunistów, za którą kryje się kilku pisarzy tworzących teksty na zlecenie KC PZPR, by przejąć kontrolę nad opinią publiczną.
Pisarz.
Informacje ogólnodostępne. Pisarz uznawany jest za zbyt ambitnego, odrzucanego z głównego nurtu z prostej przyczyny - zajmuje się gatunkiem science fiction. W jego twórczości przejawia się wiele pytań i rozważań dotyczących natury rzeczywistości i człowieka, co jeszcze bardziej nastręcza problemów z krytyką. Nadużywa alkoholu. Pierwszorzędny pisarz drugorzędny, możnaby rzec.
Obecna żona Alanis jest jego piątą żoną, z poprzednimi spłodził trójkę potomstwa jednak zupełnie nie utrzymuje z nimi już kontaktów.
Informacje z dochodzenia. Pisarz uzależniony jest nie tylko od alkoholu, ale i od narkotyków, swe uzależnienie tłumaczy przyzwyczajeniem do pigułek od dziecka- był bardzo chorowity. Zoile twierdzą, że właśnie pod wpływem środków psychoaktywnych powstaje znaczna jego część twórczości.
W stanie upojenia autor katuje swoje żonę, ale i popada w maniakalność - tempo pisania przez niego książek i opowiadań wzrasta.
Podejrzewa się, że cierpi na schizofrenię paranoidalną, jeszcze inni twierdzą iż jest on po prostu "dziwakiem" i w żadnym wypadku nie jest chory psychicznie.
Przebieg wydarzeń.Z prologu dowiadujemy się, że Niedoceniany Pisarz zatrudnia nas do dosyć absurdalnej pracy - udowodnienia opinii publicznej, że uznany pisarz polskiej fantastyki naukowej Mel nie istnieje. BG muszą zdobyć odpowiednie dokumenty świadczące o tej mistyfikacji. Jakie? MG pozostawi to imaginacji naszych graczy i swobodnie będzie je podsuwał BG - tajne dokumenty z informacjami co do wystąpienia opatrzone cyrylicą Примечание строго конфиденциально. Pozostałe pomysły są w epilogu.

BG nie mogą dostać się do pisarza z Polski (paszporty, wizy itp.), nawet pomimo bajońskiej sumy, którą oferuje nam Niedoceniany Pisarz. Tu warto po raz kolejny wspomnieć, że kwota powinna odpowiadać oczekiwaniom graczy.
Jeśli MG uda się pokierować tak tym wątkiem, aby stał się on drugorzędnym w zupełnie innym scenariuszu dla BG, to zaliczyliśmy sukces w pierwszej scenie.
Międzyczas. W tym okresie BG powinni zajmować się swoimi sprawami i nie zwracać w ogóle uwagi na sprawę Mela, rozkoszując się korzyściami płynącymi z gotówki. By jednak nie zapomnieć o Melu powinni otrzymywać co jakiś czas:
- korespondencję (kopia listu Niedocenionego Pisarza do CIA z wieloma faktami świadczącymi świadczącymi o spisku i "nieistnieniu Mela" wraz z potwierdzeniem z CIA, że korespondencję owe służby otrzymały- patrz pomoc),
- ważkie telefony w środku nocy od Niedocenionego Pisarza ("Wiesz, że styl jego felietonów zupełnie się różni posłuchajcie tego fragmentu... a teraz tego... i porównajcie z tym z powieści Moonis").
-spotkania w pubach (suto zakrapiane), podczas to których Niedoceniony Pisarz będzie oczekiwał relacji z ich postępów w śledztwie lub i informował o kolejnych skrótach tajnych komórek KGB pochodzących od nazwiska M.E.L.
Żona. Kolejny krok podejmuje żona Niedocenianego Pisarza. Kontaktuje się ona z BG, telefonicznie bądź osobiście.
Relacjonuje ona pikantne szczegóły ich współżycia (patrz Informacje z dochodzenia).
Dodatkowo oznajmi, iż są w poważnych tarapatach finansowych, czeki przeznaczają na komorników, o ile wcześniej Niedoceniony Pisarz ich nie wyda na narkotyki. Ostatnio nawet pobrał naprawdę sporą kwotę pieniędzy zaliczkowo, na poczet nienapisanych książek. Tu powinien nastąpić zgrzyt. Żona wie, że BG otrzymali mnóstwo pieniędzy od pisarza. Poprosi ich o zwrot z prostej przyczyny - nie starcza im na życie. Jeśli gracze już zdecydują się na ten krok Niedoceniany Pisarz musi nagle przerwać ten ważki dylemat moralny. Oto bowiem pojawia się Mel we własnej postaci na spotkaniu autorskim w mieście BG!
Spotkanie autorskie z Melem. Sytuacja staje się niezwykle prosta. BG mają czas, środki do przygotowania się i zdobycia kompromitujących Mela informacji, a raczej poświadczające fakt, że Mel to kilka osób pracujących na rzecz komunistycznego reżimu. Śledztwo, szpiegowanie, wykradanie informacji, włamywanie itp zdolności będą zapewne faworyzowane.
Lokacja. Nie podaję mapy, ani opisu szczegółowej lokacji miejsca gdzie będzie przebywał Mel. Miast tego MG niech przypomni sobie hotel/ dom letniskowy, w którym przebywał. Dzięki temu będzie miał miejsce spotkania, noclegu Mela, a przede wszystkim nie będzie musiał szukać opisów poszczególnych pomieszczeń. Będzie sypał nimi jak z rękawa - opisywał miejsca, które widział naprawdę, począwszy od pokoju w którym mieszkał, personelu skończywszy na wyglądzie stolika nocnego i kontaktu. Proste, nieprawdaż?
Epilog. Identyczny jak w przypadku Zagadki Śmierci Znanego Pisarza, czyli otwarty na oścież. Przez ten czas spokojnie MG rozszyfruje intencje BG. Jeśli uzna za stosowne, że Niedoceniany Pisarz jest niespełna rozumu szaleńcem, Mel okaże się pisarzem jakiego znamy z kart historii. Fakty o tytułowym pisarzu może potwierdzić żona lub obserwacja jego samego, może to być np.: zamykanie się w domu ze strachu, napadanie na żonę, osobliwe sny, wizje, włącznie z kulminacją szaleństwa. Niedoceniony Pisarz zacznie uważać, że jest prześladowanym chrześcijaninem w starożytnym Rzymie zaś Stany Zjednoczone to tylko urojenie.
Nie wspominając już o SI, którą jest Bóg.
Gwoździem do obalenia paranoi naszego pisarza będzie spotkanie autorskie kiedy to Mel zaproponuje wydanie w Polsce powieści Niedocenionego Autora w swojej osobistej serii "Stanisław Mel poleca".
I opcja druga. BG mogą znaleźć dokumenty poświadczające wszystko to co przyjdzie im do głowy i przyszło Autorowi: telefoniczne instrukcje co do wystąpienia, dokumenty z odczytami, rosyjskojęzyczna ochrona czy wreszcie sprzęt szpiegowski w pokojach Mela. Koronnym dowodem mogą być podkreślenia w dokumentach do odczytu tajnej komunistycznej organizacji zawierające zaszyfrowane informacje.
Pomoc do gry
Waszyngton DC


Załączam nagłówek listu profesora Darko Suvina dla uzupełnienia informacji i załączników, które wam wysyłałem poprzednio. To jest mój pierwszy kontakt z profesorem Suvinem. Wymieniłem wraz z nim trzech marksistów, o których was informowałem uprzednio na podstawie osobistych kontaktów z nimi. To Peter Fitting, Frederick Jameson i Franz Rottensteiner, który jest agentem Stanisława Mela na Zachodzie (...).


Chodzi tu nie tyle o to, że te osoby są po prostu marksistami, czy nawet nie o to, że Fitting, Rottensteiner i Suvin są cudzoziemcami, ale że wszyscy oni bez wyjątku należą do wyspecjalizowanych komórek realizujących polecenia wydawane przez Stanisława Mela z Krakowa, który jest totalnym funkcjonariuszem Partii (wiem o tym z jego publikacji oraz osobistych listów do mnie i innych osób). Dla komórki partyjnej zza żelaznej kurtyny Mel jest zapewne raczej złożonym komitetem niż jednostką ludzką, bo pisze w różnych stylach i czasem czyta w obcych dla siebie językach, a czasem nie - uzyskanie pozycji monopolu na władzę kontrolowania opinii przez krytykę i eseje pedagogiczne stanowiłoby wielkie zagrożenie dla całego gatunku science fiction i swobodnej wymiany pomysłów i idei. (...) Bardzo przykrym wydarzeniem dla naszej sztuki i jej aspiracji jest przejęcie kontroli nad naszą krytyką i akademicką analizą przez pozbawioną twarzy grupę z Krakowa w Polsce. Nie wiem jednak, co można z tym zrobić.
Pewna książka Lawrence Sutina może być przydatna, a także łatwe do wyszukania teksty Wojciecha Orlińskiego o zagadce której nie ma.

Prześlij komentarz

I see Dickface!

Zdecydowanie, to zdjęcie Philipa K. Dicka, moim zdaniem jednego z mniej docenianych pisarzy XX w. Obok naszego Lema chyba najlepszy pisarz SF!

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget