KB RPG #14 Religia: Inspiracje historyczne

Po dzikopolowej mechanice w WFRP i ironicznym wpisie pora na ostatni tekst dotyczący religii KB RPG#14.
Swego czasu wywarł na mnie wrażenie Pax Dei do Ars Magica, gdzie opisano duchownych, świętych, magów, którzy swe czary przypisują Łasce Bożej.
Jeszcze później zwróciłem uwagę na Tazbira i jego książki, dotyczące sporów szlachty z teologami i antemurale christianitatis. Zachwycając się tym samym naszą religijną tolerancją, na tle stosów w ówczesnej Europie.

Wydaje mi się, że problem religii i wiary na sesji, wynika z naszych oczekiwań  i podejścia samych autorów do wydawanych dodatków.
Po prostu, nie oczekujemy scenariuszy, które zajmowałyby się religią.
Oczekujemy przygód, ekscytacji, emocji. Nie interesują nas poglądy religijne Diderota, teogonia, czy inkrustowanie scenariuszy symboliką męczeństwa.
W trakcie sesji istotne jest dla gracza: pozyskanie wyznawcy, udane rzucenie czaru czy pieśni, ochrona drużyny - gdyż wiążą się z tym profity w postaci PD.
Jeśli szukamy inspiracji znajdujemy je najbliżej np. w wojnach czy legendach religijnych.

Szkoda, bowiem religia w historii praktycznie była cały czas katalizatorem napięć społecznych.
Począwszy od tych niewielkich utarczek (np. spraw majątkowych), poprzez walki polityczne (np. obstrukcje parlamentarne), skończywszy na krucjatach.
XVI i XVII wiek obfituje wręcz w wydarzenia, które mogłyby stać się kanwą ciekawych przygód osadzonych w realiach historycznych (i nie tylko).
Przykładowo przypomnijmy sobie nie tak dawne wydarzenia spod krzyża, przed Pałacem Prezydenckim. Albo jeszcze wcześniejsze krzyże na żwirowisku w Oświęcimiu.
Symbol krzyża od szeregu lat wykorzystywany był instrumentalnie, nie tylko od czasu katastrofy w Smoleńsku, czy akcji pod Oświęcimiem. Katolicy nader chętnie wystawiali na spornych ziemiach (np. z protestantami) właśnie krzyże, wyznaczając w ten sposób zasięg swojej posiadłości. Próba ich usunięcia traktowana była jako bluźnierstwo.
Konflikt do scenariusza gry fabularnej jak się patrzy.
Dwie zwaśnione strony i ...Drużyna Obrońców Krzyża/ Ghal Maraz'a/ Czegokolwiek Artefaktycznego.
Motywy scenariusza praktycznie dowolne, począwszy od akcji (ataki i obrona krzyża), skończywszy na thillerze prawniczym (dramie?!). Czas trwania również w niczym nie ogranicza: może być to tylko scena, w której gracze rozwiążą problem godząc zwaśnione strony. Równie dobrze może być to cała pasjonująca kampania: od momentu postawienia krzyża, do spraw na sejmikach, obradach etc.
Wszystko polega na odpowiednim wyłuskaniu faktów i postawieniu sobie odpowiednich pytań przy projektowaniu scenariusza (a takie pewno zadaje gra Montsegur 1244)
Pisać scenariusz, w którym gracze przez kilka godzin krzyczeć będą: "Hańba!" i przesuwać figurki wokół minikrucyfiksa, głębszego chyba sensu nie ma. Podobnie jak sensu nie ma tworzenie LARPów o tragedii smoleńskiej, czy scenariuszy do KULTu o pikujących samolotach.

Zdecydowanie twierdzę, że problem polega na szukaniu u źródeł, a nie powielaniu konfliktów, które spreparował ktoś przy kubku kawy (a do takich na pewno zaliczają się podjazdy Sigmarytów przeciwko Ulrykowi).
Lepiej szukać u źródeł historycznych  jak to poczynił CapnZapp w swoim cenniku, opartym na The Internet Medieval Sourcebook.
Warto więc zajrzeć do którejkolwiek z poniższych książek Janusza Tazbira, obfitujących naprawdę w multum inspiracji. Jest tam o palonych zborach protestanckich, jest i o arianach depczących i bijących krzyże ("Jeśliś Bóg, usuwaj nóg!"), czy Radziwille obalającym krzyże przydrożne.
Nawet sam podręcznik do Dzikich Pól wspomina o tym, że najlepiej posiąść trumnę po ceremonii pogrzebowej, tym samym zapewniając sobie prawo do spadku.
Janusz Tazbir - wybrane:
"Państwo bez stosów. Szkice z dziejów tolerancji w Polsce w XVI i XVII w." (1967)
"Arianie i katolicy" (1971)
"Kultura szlachecka w Polsce" (1978)
"Tradycje tolerancji religijnej w Polsce" (1980)
"Reformacja, kontrreformacja, tolerancja" (1997)
"Szlachta i teologowie. Studia z dziejów polskiej kontrreformacji." (1987)


I nie muszę chyba wspominać, że religia jest drażliwym tematem i trzeba do niej podchodzić niezwykle ostrożnie. Jak do poltergeista.








Prześlij komentarz

Wow, ten Internet Medieval Sourcebook to super sprawa - masz więcej takich rzeczy? Bardzo by mi się przydały.

Dawno tam nie zaglądałem, a co konkretnie potrzebujesz?

Właśnie rzuciłeś w Piątkowej Piątce - ostatni punkt. Przyda się z pewnością.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget