Klęska pod Wiedniem w relacjach tureckich kronikarzy

W dniu dzisiejszym obchodzimy 327 rocznicę bitwy pod Wiedniem, o której to słyszał prawie każdy.
Przed bitwą pod Wiedniem, Tureckie Imperium powiększało swoje terytorium podbijając tereny Habsburgów, Wenecji i Rzeczypospolitej
Imperium liczyło ówcześnie 30 mln ludności (dla porównania Rzeczpospolita około 10 mln, a Francja 20 mln.), zamieszkałych na 5 mln km kwadratowych, co stanowiło obszar nieco mniejszy od dzisiejszej Europy!
Praktycznie nikt z wojowników Allacha nie dopuszczał klęski pod Wiedniem, zaś jeden z weneckich obrońców pisał wtedy, że wezyr nie zazna spokoju, dopóki bazyliki św. Piotra nie przerobi na stajnie sułtana. 
O batalii tej spisano setki tysięcy słów, mało kto jednak przyglądał się relacjom kronikarzy tureckich.


Husejn Hezarfenn i Deftedar Sary Mahmed Pasz sporządzili suche opisy,
zaś Silahdar Mehemd Aga z Fyndykly i Dżebedżi Hasan Esiri zajęli się gruntownie przyczynom klęski, do której ten pierwszy zamieścił i aneks i konkluzję.



Nutę da się wyciszyć!


Przyczyna klęski pierwsza Markietanie.
Rzesze handlarzy wędrownych, które ciągły za armią turecką wyłącznie dla interesu obniżało morale gazich (wojowników muzułmańskich, dosłownie "toczących wojnę). Markietanie dbali o swoje mienie i jasyr, zaś wielu z nich w dniu bitwy uciekło. W obliczu tego wojska tureckie w obawie o swe dobra myślały tylko o jednym jak udać się do swych namiotów.

Przyczyna klęski wtóra. Zmęczenie.
Największa armia, jaką Turcy zmobilizowali w XVII wieku, była osłabiona i wyczerpana sześćdziesięcioma dniami walki.
Dodatkowo muzułmanie podzieleni byli pomiędzy transzeje sprzymierzonych sił chrześcijańskich i okopy blokujące miasto. Pozostała tam najlepsza część oddziałów piechoty - janczarzy. Kierując się względami przezorności i bezpieczeństwa powinno pozostawić się tam nie więcej niż tysiąc ludzi, stwierdzał Silahdar.

Przyczyna klęski trzecia. Wyczerpanie koni.
Rumaki tureckie przez dwa miesiące nawet na oczy nie widziały jęczmienia, więc wynędzniały i straciły wigor. 
Wierzchowce muzułmańskie były w opłakanym stanie, oddziały z Damaszku przewędrowały 2700 kilometrów, z Erzerumu 2400, Karamanu 1950, a z Adrianopola gdzie skupiono wojska 1200 (91 dni marszu!).

Przyczyna klęski czwarta  Upadek dyscypliny.
Za brak subordynacji i dyscypliny odpowiadały bardzo łatwe sukcesy na początku kampanii, przez co wierzono, że można wygrać wojnę bez wysiłku. Ludzie swoimi czynami w niedostatecznej mierze okazywali [Allachowi] konieczną przecież wdzięczność za ową druzgocącą siłę i bogatą zdobycz.

Niewątpliwie na klęskę wpływ miało również pijaństwo, markietanki i ladacznice, gwałty, grabieże oraz ...bogactwo łupów, które sprzedawane były za bezcen.

Dżebedżi Hasan Esiri pisze również sporo o upadku dyscypliny i morale.
Jasyru w obozie wojsk monarszych było takie mnóstwo, że nawet wśród parobków do koni, poganiaczy mułów, stajennych, czy wielbłądników rzadki był człowiek, który nie miał jeńca. [...] W sumie, zarówno możni, jak i maluczcy byli owładnięci zarozumiałością i butą taką, iż sądzili, że ziemia ta już przeszła w ich władanie.
Sporo tekstu odnosi się do licznych występków żołnierzy tureckich na terenach habsburskich. Cześć z nich przebierała się w odzienie węgierskie lub niemieckie, wdzierali się na niezdobyte jeszcze tereny i tam dzielili pomiędzy siebie włości, niczym skórę na niedźwiedziu.
Dezerterowali i janczarzy i inni żołnierze elitarnych jednostek, kiedy tylko zdobyli satysfakcjonującą ich ilość łupów.

Koniec, końców pozostali kronikarze nie byli tak łaskawi dla Kary Mustafy i niedwuznacznie oskarżali go o nieudolność,choć np. Dżebedżi bronił pamięci wielkiego wezyra.
Jak znamy z kart historii kozłem ofiarnym stał się Ibrahim Pasza, dwóch innych paszów i pomniejsi dowódcy, którzy zostali skazani na śmierć.
Dobitnie to ukazuje również faktograficzny charakter kronik.

Tandem erupit ottomanorum iam diu celatum pectore virus (...) et publico barbarorum furore, validissimum christiani orbis antemurale, petitur Polonia.

W końcu jadowity i skrywany plan Osmanów został objawiony i Polska, najmocniejsze przedmurze chrześcijaństwa, została napadnięta przez ogarniętych dziką furią barbarzyńców.

Źródła: Wikipedia,  
Mówią Wieki listopad Marcin Gawęda


Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget