RPG w Holandii

Trochę się wywczasowałem, więc nadeszła pora na nadrabianie zaległości i opisywanie tego co widziałem, gdy miałem wolny czas.
Trochę rzeczy w międzyczasie przegapiłem, zawaliłem, ale i odpocząłem przede wszystkim od fundomu, a o to przecież chodzi.
__________

W maju tego roku skontaktowałem się z Mandragonem, który prowadzi stronę Mandragon, Nederlandstalige spellensite. Chciałem dowiedzieć się od niego co nieco o grach w kraju depresji totalnej, w którym frytki polewa się majonezem, tulipany wyrastają pod wiatrakami, a w de Wallen miast krzyży stoją lokale, gdzie legalnie można konsumować produkty, za które to w Polsce grozi wyrok zgodnie z art. 62 UoPN.

Niderlandzkie RPG


Schimmen & Schaduwen (Cienie i widma) to gra z 1989 roku stopniem skomplikowania przypominająca wczesnego Runequesta, bądź bliższe nam Śródziemie lub Kryształy Czasu. Łącznie pojawiło się do niej około 1000 stron tekstu, praktycznie wszystkie materiały można pobrać za darmo, jak i samą grę, z tego miejsca. PDF z grą liczy sobie 176 stron. Pełną wersję gry można nabyć za 6 Euro z masą dodatków, programów, scenariuszy na płycie CD w tym miejscu. W grze używamy całego pakietu kości począwszy od k2, skończywszy na k100. Dziesiątki tabel, opisów umiejętności, profesji, bonusów wynikających z tych ostatnich dwóch.
Ilustracje wewnątrz są na bardzo nierównym poziomie z naciskiem na słabe (choć trol(l) z yoyo rządzi!). Niektóre z ilustracji, a logotypy wręcz żywcem są przechwycone z WFRP - widać nawet na okładce. Zresztą tych zapożyczeń z Warhammera wydaje się być więcej. Resztę zajmują oczywiście opisy lokacji, bestiariusz, demony, magia itp.
Sam Karakterdokument, czyli karta postaci zajmuje 4 strony A4.

Mandragon od razu zwrócił moją uwagę na Vreemde Tijden (Dziwne Czasy). Jej autorami są miedzy innymi: Johan 'Foob' Wuyckens, Steven 'Stel' Redant, zaś sama gra zaliczana jest do  konwencji: fantasy/horror/komedia. Na stronie znajdują się dwie wersje zasad: Tempo (podstawowe) i Expert (zaawansowane). Ta druga wersja liczy sobie niecałe 100 stron została opracowana w 2006 roku. Praktycznie tylko z pomocą tego PDF-u można pograć sobie korzystając z bazy 30 scenariuszy zawartych na stronie (część z nich skonwertowano z Schimmen & Schaduwen).
Pierwsze dwa rozdziały podręcznika to wstęp i wyjaśnienie podstawowych zasad, trzeci pozwala wykreować bohatera. Kolejny to podstawowe zasady: kości, czas, rundy, kolejność działań, ruch, trucizny, pułapki, uszkodzenia, obrażenia etc. Piąty omawia doświadczenie i rozwój postaci, zaś w szóstym znajdziemy magię. Ostatni siódmy rozdział rozszerza zasady w tym walki (a jakże!). Pozostałą część zajmują dodatki i przykłady oraz wskazówki dla MG.

Monsters & Magiërs (Potwory i Czarodzieje) to gra dla początkujących, młodych graczy zawierająca wszystko co potrzebne do rozpoczęcia zabawy (zasady, scenariusz, opisy potworów, karty magiczne etc). Autorowi zostało ok. 100 - 200 egzemplarzy i można grę zamówić jako ciekawostkę za niecałe 10 PLN (2 Euro) + koszty przesyłki. Jeśli język holenderski nie jest wystarczającym impulsem do zakupienia tej gry to wspomnę, że wyróżnia się nawet formatem: 72 strony wydrukowano w wymiarze 29 cm*29 cm.
 

De moord op Baron Von Hensing to gra, której pobieżnie się tylko przyjrzeliśmy. Jest to prawdopodobnie detektywistyczna zabawa z całą masą dodatków: listy, klucze, obiekty, mapy itp. Jest darmowa można ją pobrać z tego miejsca, liczy sobie 70 stron.





Na stronie oficjalnej Dziwnych Czasów, znaleźć można pewnie więcej rzeczy jednak rozejrzałem się jeszcze za innymi pozycjami.

Odnalazłem Queeste, które jest najprawdopodobniej pierwszą grą fabularną wydaną w Holandii.
Napisał i wydał ją Joop Oele w 1979 roku, zainspirowany pierwszą edycją Dungeons & Dragons i własnymi doświadczeniami z grami.
Gra wykorzystuje pewien element znany doskonale z książek o Ziemiomorzu Ursuli LeGuin, dzięki czemu wydawać się może dosyć specyficzna bowiem zachęca graczy do twórczego odgrywania ról np. opiera się o magiczne inkantacje by stworzyć odpowiedni czar*. Gracz używa zasad gramatycznych, aby spleść konkretny czar, niech za przykład posłuży zaklęcie UHR z Queste Spelregels (str.56):
  •  UHR: uhr Jappa lavex - zagotuje wodę
  •  UHREX: quot Jappa uhrex - zamieni wodę w konkretną rzecz
  •  UHR NE: Jappa lavex ne uhr cepras - podgrzeje krew u istot
  •  UHREX NE: ne uhrex quot Jappa - zamieni krew w konkretną rzecz.
To nie wszystko.  
Queeste Regelboeken jest podręcznikiem opartym o opowieści o św. Grallu i Rycerzach Okrągłego Stołu (profesje takie jak np. trubadur, templariusz, duchowny etc.).
Tutaj można znaleźć obszerną listę dodatków do Queeste, zaś w internetowym sklepie Lulu nabyć drukowane wersje lub darmowe PDF z scenariuszami, regułami etc. (niektóre liczą sobie około 200 stron).
System gry używa tylko sześciu kostek oraz żetonów. Do gry tej w latach jej świetności wykorzystywano oprogramowanie na Commodore C-16(!), potem przygotowane dla Windows 95 i 98.
Trzy lata temu pojawił się blog o Queeste, który nim się rozkręcił zamarł.

Poza krajowymi grami napisanymi prze Holendrów grywa się oczywiście w to co popularne wszędzie: d20, D&D, WFRP, Call of Cthulhu, ale i w Das Schwarze Auge** 
 
Zainteresowani holenderskimi grami fabularnymi, poza portalem Mandragona i Vreemde Tijden powinni na pewno odwiedzić strony : Demnia i/lub Murphy Heroes
Osoby zainteresowane imprezami dla graczy mogą wybrać się 4 września do Delfstede, odbywa się tam MiniMania2010.
Z kolei Ducoism wydaje się być holenderskim odpowiednikiem naszego PTBG. Stowarzyszenie to promuje  gry bitewne, karciane, planszowe i fabularne. W tym celu organizuje co kwartał w Amersfoort imprezę Ducosim Spellenbeurs poświęconą właśnie grom, kolejne odbywa się 11 września. Ducoism wydaje również czasopismo Spel! (Gry!)
Najlepszy piwczak jaki piłem.
To rzeczywiście Maximator Gigantus
!


Na koniec dodam, że Holandia to niezwykle interesująca kraina pod każdym względem, pomimo że płaska.
Z przyjemnością słuchałem informacji o tamtejszych grach - wszystkie wymienione pozycje są spisane w języku niderlandzkim, także ciężko coś zrozumieć.
Gdyby nie Kosik pewnikiem nie napisałbym tego tekstu. 
Wielkie dzięki!









* Przypomnę, że w Polsce dowiedzieliśmy się o takich trikach dopiero z Arkan Magii zaprezentowanych w Portalu w okolicach 2000 roku.
** Znana wszystkim w Niemczech gra, rozpropagowana u nas dopiero za sprawą cRPG: Drakensang: The Dark Eye







(700 wpis!)

Prześlij komentarz

Amsterdam - jedno z najgorszych piw jakie piłem. Aromat holenderskich ścieków. Faxe 10% to przy tym ambrozja.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget