Łapu capu#2



Człowiek legenda polskiego RPG, mistrz i gracz, były redaktor działu komiksowego, wieloletni członek największego konkursu na scenariusz zwanego Quentinem objął posadę Redaktora Naczelnego w największym polskim serwisie o grach fabularnych, stojącym na zawsze najwyższym poziomie. Znany z błyskotliwych i inteligentnych wypowiedzi, a także sympatii dla Czytaczy objawiającej się ustawicznym powtarzaniem w komentarzach w postaci słowa "Pozdrówka!".
Owe "Pozdrówka" zaowocowały tym że forumowicze obawiają się samego dziennikarza, zawsze na najwyższym możliwym poziomie tu cytat: "To, ewnetuaslnie, mógłbym się z Wami zabrać? :)Choć trochę sie Ciebie boje..."
Jacka Kaczmarskiego doskonale obnażył AS w swoim pięcioksiągu o znanym, słowiańskim Witcherze pisząc oczami budowlańca jego wyimaginowanego świata o upadających murach. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby fantaści, cytowali go bez końca, niczym indywidualiści spod sklepu "Pożycz ziomuś dwóje". Wrogie jednostki najbardziej przyjaznemu serwisowi negują, manipulują i szydzą wprost i wspak z twórczości Wielkich Przedwiecznych, którym mury runęły. Zawsze warto dokumentować takowe wypowiedzi, albowiem nie znasz dnia ani gadziny, kiedy usuną komentarz modersyny.
Ocena: 0
(+1) [troll]
śmiszna nawijka
To jest poezja.
Człowiek - mit. Pitbul, ratler, wojownik o Pendżab. Promotor, Wydawator, Prelegent i Prekursor gier sprzed lat wycofał się z życia facebookowego. Prawdopodobnie nie udostępni materiałów. Nieznane są dalsze losy TSOYa i błyskotliwej kariery na polskim rynku Wydawnictwa Maldor. Oto co powiedział szef polsko-indyjskiej ekspansji. Miejmy nadzieję, że to tylko czasowy kryzys.
"Wróciłem na Tajski boks. Bo walka na necie jest nudna."





Imaginaari napisał(a):[...]
dział RPG jest najbardziej eksponowany i popularny.
Na co odrzekł mu człowiek tonujący tony, mediator i moralista:
Skądże! Nie przeceniajmy poczytności działu erpegowego. :) Prawda, że ma najwięcej trolli, ale może trolle książkowe trollują na innych serwisach? ;-) (Nie wiem, ile jest w Polsce serwisów książkowych, ale zakładam, że więcej niż erpegowych).
W kontekście ostatniego rozdania nagród Origin może się to wydawać niezrozumiałe. Na szczęście jesteśmy tylko ludźmi, którzy mogą sobie sami nadać takowe nagrody.
Polak nie geś też swe nagrody ma.
Eksponowana wieść na dzień dzisiejszy to ośrodek Leśne Zacisze w miejscowości Przysucha (40 km od Radomia) i tam też odbędzie się partycypowanie najlepszych gier ubiegłego roku. Przysuszyło Redaktorów to i zapomnieli o rozdaniu nagród i głupiego spędu otyłych, a zarazem nienatywnych Amerykan.
Drabinka Jakubowa Mistrzostw Świata 2010Long story short, człowiek Oneiros uruchomił swój różdżkarski blog. Przewiduje na nim wyniki meczów niczym ośmiornica Paul.
Z tego, jak drabinka wygląda, przewidywał:
Japonia wygrywa z Paragwajem
By dwie godziny później dopisać:
Blah, już mi spsuli, Japan out.
Brakło tylko circa sine qua nun.
Ex Red Nacz opisuje jego perypetie z grami bitewnymi naśladującymi gry fabularne, lubo grami planszowymi naśladującymi gry fabularne. Albo zupełnie odwrotnie.
Walka Pana ex Red. Nacz. zupełnie nudzi. Interesują go interesujące historie.
Nie szkodzi to jednak zażywać radości z konstruktywnej wymiany zdań między interesentami zainteresowanymi interesującymi historiami.
Mój poprzedni komentarz skasowany (bo "cenzura", a autor nie uznaje krytyki), choć treść zbliżona jak treść Bajera.

Człowiek renesansu objawił się na znanym serwisie.
Nie interesują go tylko PBF'y, mecze, siłownia, czy sporty walki. Jest zainteresowany blogowaniem po śląsku, hodowlą owczarków niemieckich i  kanarków.







Człowiek - Restaurator zapytuje jak odratować jegoż karty. Odpowiadam:
Najlepiej przed wskoczeniem do wody karty posmarować psim sadłem.
Ostatnio na ognisku wpadłem na głupi pomysł:
Poszedłem popływać w ciuchach w rzece. Problem w tym, że w tylnej kieszeni miałem deck do paupera.
Teraz moje karty są... no cóż.
Da się coś zrobić by je uratować?


Nihihi novi u rozdającego Złote nagrody Manioków. Choć czekam z rozrzewnieniem.  Ale i komentujący potrafią urzeczywistnić swoje mądrości na łamach internetu.Wyobraźnia, inteligencja i wiedza owych jest nie bez znaczenia.
I kwestia "czy gra wymaga wizji" (niekoniecznie w sensie konkretnego prepu! Wizję definiuję jako wyobrażenie działającego świata, umiejętność ekstrapolacji pewnych zdarzeń i konsekwencji, co wpływa na umiejętność improwizacji), czy "wystarcza sama w sobie". Otóż, moim zdaniem, każda wymaga tak naprawdę w ten sposób zdefiniowanej wizji, nawet ta z najlepszymi procedurami. No bo rozbestwiłeś się, grając w tym swoim Krakowie z jakimiś intelektualistami, tymczasem którakolwiek z wymienionych gier w rękach mnóstwa "erpegowców" z wizją świata a la Harry Potter to będzie suchar. Mimo jasnych procedur (i pomijam nawet kwestię idiotów, którzy swój funkcjonalny analfabetyzm pokrywają frazą "interpretacja MG ponad wszystko").


Na marginesie - nie wiem, czy jeszcze żyje, ale niegdyś funkcjonował taki samogłaszczący się mit, że grający w RPG obdarzeni są nadzwyczajną wyobraźnią, inteligencją i wiedzą i to jest rozrywka "nie dla idiotów". Chyba warto by się z tym memem wreszcie rozprawić i powiedzieć sobie jasno, że nawet najlepsze procedury grania nic nie pomogą, kiedy do gry siądą bęcwały. A siadają przecież, a nawet o ty szeroko rozprawiają. Tu właśnie brak wizji będzie przeszkodą (no bo jak opisywac będzie świat przedstawiony człowiek, który dysponuje wizją świata realnego na poziomie "Faktu"?)





Prześlij komentarz

Maniok i Mr. Pozdrufunia to moje ścisłe TOP 5 Slavska RPG póki co. Gdzie takich synów sieją, bo za granicą takich nie widziałem?

Chyba grafiki Ci sie wysypaly.

Grafiki podmieniałem. Natomiast nasz TOP rozrasta się. I zdaje się że jest bez końca.

Cytat za Szczurem:

"Kondolencje dla Poltera
W ten sposób rednaczem została osoba, która chciała robić 3 dni bez aktualizacji dlatego, że się samolot rozbił. :("

Coz, pogratulowac.

Ta, a szef RPG zdaje się maturę robi.

Maturę nie robi, a poprawia, bo mu procentów zbrakło.

Do Borejki

Zamiast pisać pisać na blogu do oporu,
weź przykład lepiej z Bacha Translacji,
idź do Canossy, dokonaj ekspiacji.
Czekają na Ciebie tytuły Nadredaktorów.

Azaliż ja wolę być tępym burakiem,
śledzić Mistrzów słowa (łó łerpiegie)
i śmiać się pospołu ku naszej kofeinowej uciesze.
Szef szefa ełerpegie

Borejko, Borejko, cóż z Ciebie za pani, że za Tobą idą chłopcy malowani! Oj dana!

Adrianie Kuc - Borejko, Ty jestes jak zdrowie
Ile Cie trzeba cenic ten tylko sie dowie
Ktoremu od lansu nie staje Serwis przed oczami
Lans Dziennikarzom zostawmy
Vivat! Borejko z nami!

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget