Kuglarz - Puszka Pandory #3: Amelia i Oliwia

Michał na swoim blogu Kuglarza ADHD "statutowo" nie bierze udziału w żadnych inicjatywach rpg-blogowych. Napisał do mnie, więc wrzuciłem tekst u siebie. Jednak Kuglarza ADHD to nie wszystko, prowadzi On również porysowany codziennik The Tattoo - świetna rzecz dla tych co się popisują. Białołęki, Wojkowic i Jastrzębia tam nie uświadczycie, a więcej sztuki.
Zapraszam do lektury a i odwiedzenia obydwu stron.

Poniższy artefakt (choć liczba mnoga byłaby chyba bardziej adekwatna) można wprowadzić w dowolne uniwersum, które zakłada istnienie broni palnej z końca XIX wieku. Świetnie sprawdzi się jednak w settingach podobnych do świata z XX i XXI wieku (Zew Cthulhu, Cyberpunk, Shadowrun, Cold City, WoDy), postapokalipsie (Neuroshima, Fallout, Deadlands: Hell on Earth) lub steampunku (Wolsung, Castle Falkenstein, Space 1889). Dobrze spisują się również w stylistyce pulp (Cadillacs and Dinosaurs, Hollow Earth Expedition) i wszelkich jej odmianach typu pulp science, pulp science fantasy czy pulp western. Nie podaję statystyk tego przedmiotu, sięgnij do jakiejkolwiek mechaniki i sprawdź parametry jakie posiada rewolwer – być może jest nawet rozpisany Peacemaker (tutaj polecam Savage Worlds).

Amelia i Oliwia

Powiedzieć, że to po prostu dwa Peacemakery to jak porównać K.I.T.T'a z Knight Ridera do zwykłego Pontiaca. Obie bliźniaczki mają bardzo długą historię, która rozpoczyna się pod koniec kariery (i jednocześnie życia) Jessego Jamesa. Podobno Robert Ford strzelił do Jessego z Amelii. Ona sama dość nieprzychylnie wypowiada się o zarozumiałych cwaniakach udających inteligentów – Jessy poniekąd podpadał pod ten typ faceta. Jak rewolwer może się wypowiadać? Widzisz, w tym tkwi legenda i egzotyczność tych bliźniaczek. To nie są po prostu spluwy. To kobiety, choć w stalowym wcieleniu. Delikatnie, zdobione okładziny z kości słoniowej, grawerowane dedykacje i cudownie lśniąca stal oddają w pełni ich kobiecość. Kilku właścicieli (choć bliźniaczki wolą określenie „pan do towarzystwa”) pozostawiło po sobie opowieści i zapiski twierdząc, że rewolwery z nimi rozmawiały. Dziewczyny nie tylko zsyłają sny ale również podsuwają myśli, budzą emocje, uczucia, a nawet doprowadzają do szaleństwa. Mężczyzna czuły na kobiece słówka, zatraca się całkowicie w tych szeptach, aż pozostanie po nim jedynie kredowy obrys na podłodze.

Wokół Amelii i Oliwii narosły dziesiątki legend i plotek, oto niektóre z nich:

Po śmierci Jessego zgrabna parka rewolwerów została sprzedana do Europy tajemniczemu kolekcjonerowi. Właśnie w tym czasie budziła się osobowość bliźniaczek. Podobno powstała z okruchów dusz nieszczęśników, którzy zginęli z rąk ich pierwszego właściciela.

W Europie zabawiły dość długo, najpierw trafiając do carskiej Rosji, gdzie stały się czynnymi uczestniczkami zamachu na Rasputina oraz egzekucji rodziny Romanowów. Nie wiadomo co działo się z bliźniaczkami aż do drugiej wojny światowej.

Ponownie wypłynęły w nazistowskich Niemczech gdzie stały się częścią kolekcji broni Heinricha Himmlera, znanego z fascynacji okultyzmem i eugeniką. To w tym okresie siostry nabrały szczególnego okrucieństwa i egoizmu.

Podobno gdy dostaje się kulkę od jednej z sióstr to nie słychać ani wystrzału, ani nie czuć wielkiego bólu. Ostatnie co się widzi to piękną kobietę, która bierze w objęcia, delikatnie całuje i przytula, a potem patrzy spokojnym wzrokiem jak się wykrwawiasz.

Po drugiej wojnie często zmieniały chłopców do towarzystwa – agencji wywiadu i kontrwywiadu CIA, KGB, MI5, rewolucjoniści komunistyczni, zwykli bandyci, detektywi, seryjni mordercy, policjanci i alfonsi. Dziewczyny dość szybko nudzą się właścicielami i prowadzą go prosto w wielkie kłopoty lub objęcia śmierci. Do tego jednak czasu, beneficjent ma w rękach cudowną broń.

Po pierwsze – siostry nigdy nie chybiają. Nigdy. Nawet jeśli cel ma na sobie kamizelkę kuloodporną, stoi za ukryciem, pędzi samochodem, biegnie po dachu czy bóg jeden wie o jeszcze robi aby uniknąć trafienia, nie ma żadnych szans. Rewolwery zawsze wiedzą „kiedy i gdzie”, a wtedy wystarczy tylko delikatny szept w wewnętrzne uch strzelca i kula trafia dokładnie tam gdzie zrobi największą krzywdę.

Po drugie – dziewczyny nigdy nie strzelają gdy nie mają na to ochoty. Dlatego nie można na nie liczyć. To są po prostu kobiety więc niech Cię to tak nie dziwi. A to obrażą się za niedostateczne dopieszczenie smarem i irchą, a to zaczęły się „te dni” lub po prostu mają migrenę (jakkolwiek irracjonalnie to brzmi). Nie strzelą do dziecka, ani do człowieka, który wpadnie im w oko (choć tu mają często odmienne zdanie i lubią się o to pokłócić).

Po trzecie – póki nie mają alternatywy dla aktualnego „nosiciela” nie zaryzykują zdrady. Siostry nienawidzą nudy. Strasznie cierpiały leżąc w gablocie u Himmlera i nie mają zamiaru tam wracać. Dlatego z daleka trzymają się od kolekcjonerów. Szukają awanturników, żołnierzy, agentów, bandytów. Chcą podróżować i pędzić życie pełne pasji i ekscytujących przygód. Lepiej więc nie zanudzać tych Pań. Obie siostry są bardzo relacyjne dlatego rozmowa jest dla nich bardzo ważna. Nie cierpią milczących i ignorujących je gburów. Jednak nie szanują mięczaków, którym mogą wejść na głowę przy każdej okazji.

Instrukcja obsługi (aka Tajemnice Mistrza Gry)

Obie Panie to straszne czyścioszki, uwielbiają rytuał konserwacji, kochają być rozbierane, czyszczone wyciorem, smarowane, wycierane i głaskane. Dość typowe dla tej płci, nie zależnie od gatunku. Co jednak dość ambiwalentne, nie cierpią nowoczesnej, bezdymnej amunicji. Amelia przyrównuje strzelanie takimi odpicowanymi koleżkami do seksu z wydepilowanym, bezpłciowym, metroseksualnym modelem. Oliwia zaś do jedzenia bezsmakowych wafli ryżowych moczonych w odtłuszczonym jogurcie naturalnym. Dziewczyny kochają ręcznie robioną, czarnoprochową amunicję ze zdeformowanymi pociskami i porysowanymi łuskami. Dziką satysfakcję daje im również świadomość, że „pan do towarzystwa” sam robił naboje. Mruczą mu do ucha podczas takiej produkcji. Nie ma dla nich znaczenia jakiej jakości będzie amunicja – już one potrafią się zatroszczyć o jej celność i zasięg. Przyznaj, że to mała cena za odrobinę pracy, smród po wystrzale i wiecznie umazane sadzą rękawy.

Amelia

Gdybym miał ją scharakteryzować to powiedziałbym, że to ekstrawertyczna, gadatliwa, wiecznie niezadowolona, narwana, mściwa, wredna, pożądliwa i zboczona suka. Jednak nie odda to całej głębi jej duszy. Pod skorupą twardzielki można czasem dojrzeć wrażliwą i empatyczną dziewczynkę, która potrafi współczuć i kochać. Jednak przekleństwo jej powłoki rzadko daje dojść wrażliwości do głosu. Ma dużą słabość do łysych i potężnych facetów. Potrafi zakochać się w każdym wytatuowanym marynarzu jakiego spotka.

Oliwia

Ta siostra jest tą spokojniejszą i rozważniejszą, często przywołuje bliźniaczkę do porządku. Dba o wspólne dobro i zwraca uwagę na konsekwencje podejmowanych działań. Jednak gdy wybucha złością jest dziesięciokrotnie bardziej niebezpieczna od Amelii. Gdy wpada w swój święty gniew nie ma litości i skrupułów. Powstrzymuje się jednak od okrucieństwa, które jest dość typowe dla jej siostry. Trudno zdobyć jej serce, w przeciwieństwie do swojej bliźniaczki ostrożnie podchodzi do facetów. Zwraca przede wszystkim uwagę na ich inteligencję, spryt i klasę.


Czy możesz wyobrazić sobie piękniejsze towarzyszki przygód spod znaku dolarów i pościgu?


Prześlij komentarz

Dzięki Adrian za publikacje. Poniekąd z sentymentu napisałem tekst do Puszki Pandory, mój debiut "literacki" był właśnie w tej rubryce w jakimś prehistorycznym MiMie z '90tych.

To ja dziękuję. Ale że pisałeś do Puszki MiMowej, to już nie wiedziałem.

To było tak dawno, że już pewnie nieprawda ;)

Tak dawno, ale nadal bawimy się w gry dla dzieci. Kiedyś znalazłem nawet jakąś ożywioną rekę czy inne wskrzeszenie w pomysłach znanego wszem i wobec Jaśnie Pana MasthaPendżaba Ariocha.
Ale tam w tych pismach to "nic nie było".

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget