Łapu capu

Fundom nie może przejść obojętnie obok wyborów prezydenckich i "sarmaciej prawicy". Znany i ceniony Szef Ekipy Translatoracyjnej, któremu udało się pogrzebać WoD w Polsce nazywa pieszczotliwie kandydatów "szmondakami", tudzież "dupkami". Jest ponownie zalogowany w serwisie (nie jako Al'Delira) więc pozwala sobie uczestniczyć aktywnie w życiu serwisu wymuszając kulturę i "ban dla chamstwa i brak możliwości komciowania."
 
"Dupki i sikanie do kubków premierowi" jest motorycznie i merytorycznie dopuszczalne. Zamieszanie wywołane ponownym wydaniem pełnego podręcznika TSoY przez Wydawnictwo Maldor było bardziej flejmogenne.
Wydawcy zasłyneli spreparowaną kwestią: 
"Stanąć w panteonie gwiazd RPG obok Garego Gygaxa i Ignacego Trzewika, by niczym pielgrzym nieść dalej ich misję. Dziś poprzez Wydawnictwo Maldor spełniam to marzenie."
Swoje zdanie w tej jakże ważkiej i  merytorycznej dyspucie zajęli m.in. pracownicy z tego wydawnictwa: Anonimowy referent, Anonimowy magazynie, Zast. Kierownika Działu Logistyki, Anonimowy Drukarz, Zastępca Działu Obsługi Klienta, Starsza asystenka ds. promocji i r, Młodszy Asystent Głównego Palacza w kotłowni Wydawictwa Maldor, swiadek jehowy, Starszy Ochroniarz sektoru 12B, Naczelny woźny, Główny mechanik samochodowy floty Pólnoc-Popołudnie, zamiatający wydawnictwo,  Mleczarz pracujący obok wydawnictwa Maldor i inni.

Owa dysputa była tak ważna dla życia serwisu, że zdezorientowany były Zastępca Redaktora postanowił przeprowadzić dyskurs sam z sobą. 



Koniec końców skłonności moderatorskie sięgnęły zenitu i postanowiono moderować wpisy "niezarejestrowanych uzyszkodnikow"
Autorytet w tej dziedzinie przyklasnął staropolskim +20 i decyzję przyjęto poprzez aklamację.

Konkurencja jednak nie śpi i nadal po teleVizji, magazynie i RSS-ie żąda koszulek z nadrukiem Red. Nacza "w szlacheckim stroju i z muszką a la JKM!"
Ustępem do starej szkoły kilka dni temu zajął się już O.K.a. Jednak jego wpis pt. Kurwioza polskiego fundomu, nie wyczerpał w całości tematu. Przecież pojawiły się głosy iż: ""obecne" granie jest straszne :)"

Telewizja kłamie, chciał rzec jeden z komentujących Znan blog jednak udało mu się tylko wpisać cokolwiek by to oznaczało: "moar please".
Złoty maniok nie próżnuje. Jak przyznaje nie śledzi fundomu sieciowego, ale cyklicznie przyznaje nagrody za najlepsze wypowiedzi w tymże fundomie.
Dowcip wylewa się i z blogów na najwyższym możliwym poziomie:
“Idzie gracz, trafia na jakieś zejście do podziemi, woła “Echo”, a echo odpowiedziało mu serią z łuku..” 
To tylko jeden ze smaczków...



Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget