Filmy demonstrujące broń

Z zapałem śledzę program na TV Puls pt. Wojownicy wszech czasów (Deadliest Warrior). Są tam symulowane walki wojowników, którzy nie mogli się ze sobą spotkać np.: William Wallace kontra Shaka Zulu czy samuraj versus wiking. Autorzy programu inscenizują walki biorąc pod uwagę technikę oraz broń jaką się owi wojownicy posługiwali (ale i nie tylko historyczni - są też ówcześni w jednym z odcinków spotkał się np. Talib z członkiem oddziałów IRA)
Show jest również dostępny na stronie Spike, zaś posiadacze iPadów i iPhonów mogą również cieszyć się grą pod tym samym tytułem.
Praktycznie każdy odcinek podkreśla to co pisał Chris Kubasik w pierwszej części swojego cyklu Interaktywne narzędzia, dotyczącym walki w RPG, a sedno zawiera się chyba w przytaczanym przeze mnie nie raz cytacie:
Gry fabularne  tak realistycznie odzwierciedlają przemoc, jak Monopoly odzwierciedla  interes związany z nieruchomościami.
Dzisiaj zupełnie przypadkowo natknąłem się na kanał użytkownika csknives o nazwie Cold Steel ukazujący skuteczność, siłę itp. cechy popularnych broni w fabularnych grach fantasy.

Oto i młot wojenny:






A to i miecz dwuręczny:

Po obejrzeniu filmów można przyjrzeć się tabelom z dwóch popularnych gier fabularnych w Polsce. 
Bez wątpienia oddają wszystkie aspekty broni przedstawione na filmach z Cold Steel i Deadliest Warrior -heh.
Warto przyjrzeć się kanałowi gdyż znaleźć można tam multum innych broni: miecz wikingów, włoski długi miecz i sztylet, katany rzucane noże etc. etc.

D&D 3.0
WFRP 1 ed.

PS. Pozdrawiam wszystkich Ałtorów gier fabularnych pracujących nad rozdziałami o broni.

Źródło: Csknives

Prześlij komentarz

No u mnie w grze jest to odwzorowane :) Ale fakt, śmieję się z większości erpegów jak to jest tam przedstawione.

Nie jesteś pierwszy Omlet, który to nadzwyczaj realistycznie odwzorował heh.

Zawsze stawiałem na własne doświadczenie (odtwórstwo historyczne), traktaty i logikę, niż jakiekolwiek wskazania mechaniki...
Strasznie trudno jest zoptymalizować charakterystyki jakiejkolwiek broni, bo bardzo dużo zależy od jej wykonania i od umiejętności (tudzież fizycznych kompetencji) użytkownika.

Święte słowa Alik. Nic dodać, nic ująć.

A ja do znudzenia polecam The riddle of steel. Nieraz aż jestem przerażony realizmem mechaniki tam przedstawionym.

Ehhh szukałem, szukałem i myślałem że znajdę jakiś quikstart, demo The Riddle of Steel i...nic. Szkoda.

Nie wiem jak z Deadliest Warrior, ale wartość doświadczalna filmików powyżej jest żadna. Wiem co mówię, w tym semestrze mam egzamin z bronioznastwa.

To jest program w stylu tv shopa. "Masz już dość mieczy, którymi ciężko przekroić pomidora? Nie możesz już znieść konieczności wielokrotnego machania swoim starym młotem bojowym, by zmiażdżyć przeciwnikom czaszki? Teraz to już przeszłość! Rewolucyjna broń firmy Cold Steel zmieni twoje zdolności bojowe na zawsze!". Innymi słowy: te filmiki są tak nagrane, by broń tej firmy wydawała się jak najbardziej mordercza.

Proste pytanie: dlaczego na filmiku nr 1 pokazano przebijanie zbroi, ale żadnej półtuszy, a w tym nr 2 mięcho jest w co drugim przykładzie i ani jednej zbroi? To raczej oczywiste, że dobrze naostrzona stal świetnie kroi surowe mięcho (to nie musiałby być dwurak, wystarczyłby zwykły tasak kuchenny), ale co to mówi o jego skuteczności bojowej? Ale przede wszystkim: co za idiota sprawdza skuteczność broni na zbroi postawionej na stojaku!! Pomijam, czy to faktycznie jest wierna replika zbroi z XV wieku. Ale banalnie łatwo przebić metal, który wisi w powietrzu (i jest odpowiednio usztywniony). Musiałby mieć centymetr grubości, żeby wytrzymać taki cios. Ale ZU-PEŁ-NIE inaczej wygląda wytrzymałość takiej zbroi, gdy pod spodem jest jeszcze przeszywanica i człowieka (a pewnie jeszcze kolczuga).

Nie znaczy to, że erpegi mają realistyczną mechanikę walki (bo nie mają), ale czerpanie wiedzy z takich "badań", jak te powyżej, mija się z celem.

A ja bym z chęcią obejrzał filmik przedstawiający prawidłowe użycie korbacza w walce z przeciwnikiem zasłaniającym się tarczą :D

Siman święte słowa pokazane egzemplarze broni, by zadały o połowę mniejsze obrażenia gdy cel nie stał nieruchomo. Chodzi o to że część siły uderzenia została by "przechwycona" ruchem rażonego spowodowanym trafieniem (prawo zachowania pędu).

@Borejko

Proszę bardzo. Quickstart plus kilka rzeczy do konwersji magii z Ars Magica na TROS oraz Midnight na TROS.

http://rapidshare.com/files/345482550/Midnight_TROS.rar.html

@Balgator: Dzieki wielkie - już ściągam. AM mam w domu więc jeszcze lepiej.

@ Nimsarn to jest do zobaczenia na Deadliest Warrior.

@Siman: Nie mam zamiaru odwracać kota ogonem. Masz rację. To program pokroju Zakupy telemango: "Ohh, jak dobrze robi mi TurboWibroMax !!!"

Z jednym tylko się nie zgodzę. Pomijając już tu rzetelność i wiedzę tych filmików, którą celnie tu wypunktowałeś.
Sądzę, że lepiej już wiadomości wyciągać z takich programów (choć najlepiej sięgać do literatury poświęconej temu) niż z gier które już się ukazały. Czyli chodzi mi o niejednokrotnie spotykane na forach: "Ale w WFRP 2HSword miał +2 i w D&D 19-20/*2 więc ja to odwzorowałem w swojej autorce. To gry, które istnieją od lat i są dobrze wyważone"

Tak czy owak kajam się i przyznaję Tobie rację. Dzięki.

PS. Mógłbyś podać jakieś lektury z bronioznastwa ?

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget