B Template Designer

Nullum est iam dictum, quod non sit dictum prius, chciałoby się rzec. Wczoraj posiedziałem nad nowym szablonem dla bloga, zaś wieczorem Google oficjalnie ogłosiło start nowej usługi o nazwie Blogger Template Designer.

Tak więc praca w Borejko Template Designer po części poszła po części na marne, bo można było wszystko zrobić łatwiej, prościej, przyjemniej bez grzebania w kodzie. Ale pewnikiem czegoś bym się nie znowu nauczył.
Często zdarza się że tworzymy coś od podstaw, by koniec końców okazało się że coś takiego już gdzieś, kiedyś powstało. Kojarzy mi się to z obecną edycją Karnawału Blogowego, której tematem przewodnim są zasady domowe w grach fabularnych.

Od samych początków kiedy tworzyliśmy jakieś opcjonalne zasady, a nie (w latach 90) te pojawiały się jakiś czas potem. Tak było w przypadku martwiaków, punktów poczytalności, opisu poszczególnych miast i pewnie wielu innych. Pamiętam że w momencie gdy tworzyliśmy ożywieńce do Kryształów Czasu, te pojawiły się w 10 numerze MiM-a. Gdy zaczęliśmy adaptować Punkty Poczytalności z Zewu Cthulhu pojawił się "Statek" w pierwszym Labiryncie z Opcjonalnymi zasadami szaleństwa.

Nullum est iam dictum, quod non sit dictum prius.

Skłamałbym gdybym napisał że nasze zasady były lepsze, cool i dżizowe.
Ale robiliśmy je, testowaliśmy... bo sprawiało nam to olbrzymią frajdę.
To wymaga jednak osobnego wpisu stricte karnawałowego. Mam nadzieję że zdążę go popełnić.

Wracając jednak do blogspota.
Popularność tej platformy wśród polskich blogerów o grach fabularnych jest olbrzymia, ale to trend ogólnoświatowy - codziennie pojawia się na niej prawie 400 milionów słów, a samych użytkowników jest około 300 milionów.
To oczywiście efekt niezależnej platformy Google , ale na pewno też i braku konkurencji, bo przecież łatwo konfigurowalne blogi na Poltawernie, czy płatne modyfikacje Wordpress'a nie mogą stanowić zagrożenia dla Google'a który stał się następcą Microsoftu.
Pamiętajcie, że  zawsze warto mieć uruchomioną wersję roboczą Bloggera - problemów nie ma większych, a funkcjonalność zawsze jest większa.

Ilu blogerów erpegowych publikuje swoje teksty na blogspocie można prześledzić w moim blogrollu i zaRSSować - zrobiłem trzy feedy dla osób, które chciałyby być na bieżąco. Feed z grami fabularnymi jest na pewno największy, śledzę nadal blogosferę i wyszukuję nowe blogi osób piszących o RPG. Subskrybuje go już kilkanaście osób, więc voila. Pozostałe o grach planszowych/ strategicznych i grach komputerowych i gamedev mogą nie być tak szczegółowe - mi służą dostatecznie, więc i może komuś się przydadzą.
Ewentualnie pozostaje stary twitter Gry fabularne - są tam wszystkie świeże info z mojego RSS-a z grami fabularnymi.

Kilkadziesiąt piszących o RPG w porównaniu z kilkunastoma w tamtym roku. Sporo. Jeśli wszystko pójdzie tak dalej, będę mógł sobie zrobić takie feedy jak ma RPG Bloggers, z podziałem na kategorie, co zresztą już kiedyś próbowałem zrobić..

A szablon???
Pozostanie tak długo, aż Falcon Hive albo nhamngahanh nie zrobią czegoś ciekawego.

Prześlij komentarz

No ja czekam na "pełną" wersję tego "urządzenia".

Czekam też na Twój wpis karnawałowy, mam nadzieję że znajdziesz czas i ochotę :)

To pewnie poczekasz jeszcze trochę - projekty Google'a zazwyczaj szybko nie wychodzą z wersji beta (heh).
A wpis będzie - ochota mi się pali w ręce, ale mam w drugiej gaśnicę.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget