Sex na LARP-ie, ależ owszem czemu nie!


O tym wpisie nikomu nie mówcie! TYLKO DLA DOROSŁYCH!
__________

Tera Clapper napisała kilka artykułów o LARP-ach do Examiner'a m.in. LARP queens versus prom queens, LARP 101: LARP character history etc.
Jej ostatni tekst w bigoteryjnym fundomie polskim pewnie by nie przeszedł, choć można by  uznać go ew. za "niefortunną publikację".

Tera w swoim artykule poruszyła temat sexu na LARPach (AAAAAAAAAA!o zgrozo !), czyli grze fabularnej rozgrywanej na żywo z elementami różnorakich zachowań seksualnych, potocznie też zwanymi stosunkami płciowymi.
Wymienia Ona ważne  elementy do przygotowania takiego LARP-a na ten przykład: brak małoletnich, prywatny teren lub zamknięte pomieszczenie,  prysznic itp.

The comparison of LARP to high school is frequent (and often justified). As if you haven't heard enough 'who hooked up?' style gossip in high school or at the work place, sex and the gossip surrounding it occurs at LARP.
It doesn't always happen in the heat of the fantasy-driven moment, as described above. At LARPs, you'll find sexually active couples who LARP together. There are also singles open to dating or hooking up just as you would encounter in other social environments.
In fact, some LARPs have a bit of a reputation for being a nerd 'hookup zone' and females who LARP with a domineering attitude or the goal of hooking up may find themselves branded 'LARP queens.' As with much negative terminology, there is no equivalent term for a promiscuous alpha male.

Całość tekstu można przeczytać w tym miejscu.
Podała również dwa inne źródła mówiące o seksie i LARP-ach:
W Polsce nie ma na ten temat nikt nic do powiedzenia - podejrzewam, że więcej treści znaleźć można na stronach o BDSM.

Ale na jakieś wątki się natknąłem.

Oto pierwszy... tylko co tam z ocierania (heh):
Zarazem chciałabym zaznaczyć, że nie chcemy organizować sex-LARPA, proszę się nie napalać na takie ewentualności. Ja wiem, że świat jest jaki jest, będziemy się ocierać na pewno w sporym stopniu o seksualność, ale nie robimy orgii! Za to przeniesiemy się do świata intryg, handlu i polityki jakże ważnych w tej książce oczywiście ubarwionych pikanterią kurtyzan. Czyli wszytko co najpiękniejsze w książce.
I znana wszem i wobec persona (/set,#self@itd.):
Ale, ale.
A co z ekstremum erpegowym tej funkcji? Znam zżytą ze sobą i szczęśliwą parę (/set +dyskrecja on #self, nie zdradzę skąd mam 'insider information'), która działa w arcyciekawy moim zdaniem sposób, by urozmaicić sobie życie seksualne - korzysta z arsenału RPG, by kreować zdarzenia podpadające pod grę seksualną (np. uwodzenie), finalizując rzecz seksem.

Podział ról to zawsze MG i osoba dostająca "sesję", która zwykle polega na szybkim wykreowaniu sytuacji towarzyskiej, często osadzonej wokół jednej z regularnie grywanych postaci danej osoby. MG w takiej sytuacji AFAIK tworzy postać NPC-a, dopasowanego do gustów osoby grającej, pośrednio również względnie analogicznych gustów postaci. Następnie osadza jakoś sytuację w ustalonym settingu (również często zazwyczaj wykorzystywanym do jak najbardziej regularnych sesji), doprowadzając po niedługim wprowadzeniu do spotkania osoby grającej z NPC-em. Wywiązuje się wtedy sytuacja towarzyska (od podrywu w barze, przez pomoc przy samochodzie, po wspólnie przeżytą strzelaninę), która w założeniu przeradza się w seks. (Zazwyczaj tak się dzieje, oczywiście oboje dążą do "happy endu", ale czasem rzecz między postaciami nie działa, coś nie zaiskrzy i dla dobra realizmu uznają, że nic się nie stało i postaci się rozeszły - zdarza się to jednak stosownie rzadko, gdyż "postaci" są skłonne do sporych ustępstw, by zaspokoić swoje zainteresowanie).

Tak czy inaczej, moim zdaniem, jest to nadal RPG, choć z duużą ilością seksu. Ponoć doświadczenie bardzo terapeutyczne, a na wzajemną ciekawość siebie wedle ich słów wpływa doskonale.
Grają chyba w RPG, skoro są postaci, jest kreowany setting, historia jest opowiadana w sposób interaktywny... De facto nie gra chyba roli, wedle którejkolwiek z definicji, że zamiast iść do pałacu spiskować (co byłoby odegrane), albo do lasu zabić paru zielonoskórych (co byłoby odzwierciedlone mechanicznie), idą na łąkę i odgrywają (pozostając 'in character' tak długo jak udaje im się utrzymać zawieszenie niewiary), co im się uda zaimprowizować? ;)

Bartosz Chilicki - forum PTBG dyskusja Satanistyczne bitewniaki

Czekam na prekursorów takich zabaw w Polsce (albo przegapiłem - heh), niestety nie będę uczestniczył. W końcu działy LARP-owe "wiodących portali" się rozruszają i będzie sporo flejmów (Marcysia w DP na Seksokonie vs Księżniczka Mooncake na Vaginakonie, fejmów (Prezerwatywy, które firmy polecacie?)
I jak się ma do rzeczywistości fundamentalne stwierdzenie Yossy sprzed 15 lat : "kładź się dziwko!"
Na koniec hicior:





Źródło: Examiner

Ilustracja: Joe Monster

Prześlij komentarz

Hehehe SexLarpy były prawdopodobnie praktykowane za wielką wodą przed snem Gryxa i pewnie dlatego jak się wpisze w google RPG (wyłączywszy filtr), to można się natknąć "sklepy" oferujące całą gamę mundurków pokojówek, walkirii, gladiatorów, etc.
Pamiętam co mi wyskoczyło, gdy w wyszukiwarce po raz pierwszy wpisałem "tawerna rpg" - dla ciekawskich dodam że musiałem szybko wyłączyć tą stronę z uwagi na przebywających w pokoju nieletnich ;)
Abstrahując o tych wspomnianych wyżej rytuałów godowych, to ciekawa wydaje się informacja Furiatha o Larpach Klanarchi (fragment o fetyszystach i ich zdjęciach z larpów http://furiath.blogspot.com/2009/12/podsumowanie-roku-2009.html).
Swoją drogą jak rozwiązać kontakty cielesne przedstawionych przez siebie postaci w ujęciu mechanicznym - Ciekawe jak przedstawiały by się w tej roli, znane z Orkonu, paski :D http://orkon.org/node/293

Haven Lubieżne, Konkret 2001, Warszawa. I tyle mam do powiedzenia w temacie.

No jak dla mnie seks na larpie jest przerwaniem granicy między grą a rzeczywistością. Już niejednokrotnie grałem na larpach czy to konwentowych, dramowych bądź terenowych i zawsze w wypadku kiedy moja postać miała odegrać scenę współżycia z jakaś niewiastą to po prostu szło się w ustronne miejsce z dala od uwagi reszty graczy i przez przykładowo 5 minut się rozmawiało bądź nic nie robiło. Ja jestem w pełni za zasadą no touch. I temat seksu realnego na larpach jest dla mnie przesadyzmem.

@Anonimowy nie obraź się ale ciota jesteś ;)
Iść z laską w krzaki i "nic nie robić"? Będziesz się za to smażył w piekle :P

Głodnemu chleb na myśli:> ?
Wpierw trzeba wierzyć w piekło Kuglarzu=P

@Nimsarn. Tu nie chodzi o papier nozyce kamień w stosunku do stosunków, tylko o odgrywanie z pełna immersją tychże stosunków.
@lucek coś skrywa.
@Anonimowy&Kuglarz. Jedni są za "no touch", jeszcze inni za wykorzystaniem krzaków w nalezyty sposób.

Cytat gdzieś z linków przedstawionych, tudzież spaceru do kolejnych:
"most LARP groups I've interacted with got their start when everyone was in university, and I think university students in general have a reputation for turning any social group their in to an excuse to hook up" http://forum.rpg.net/showpost.php?p=7636278&postcount=15
Warto zauważyć:).

@Borejko wole wykorzystywać do tego łóżko ale jeżeli taki jest twój fetysz to proszę wolna droga:P
Ale muszę się zgodzić z poprzednikiem coś w tym jest w końcu każdy na wolał by mieć partnera/partnerkę o podobnych zainteresowaniach. Co prawda często powstawanie związków bądż różnego rodzaju bliższych relacji doprowadza to rozpadu takowych grup ale co począć.

Przeczytałem ten podlinkowany artykuł "Sex at LARPs". Nie jest wg mnie jakiś "aaaa o zgrozo". To co tam jest napisane analogicznie się odnosi do zwykłego biwaku, czy też wyjazdu w góry albo na mazury, powiedzmy z domieszką grania w zwykłego erpega.

W szczególności, wymienione wyżej elementy "brak małoletnich, prywatny teren lub zamknięte pomieszczenie, prysznic itp." to NIE są porady jak należy przygotować LARPa z elementami uprawiania seksu, tylko to są porady w jakich warunkach wypada powstrzymać się od seksu na LARPie (bo co do zasady, należy się powstrzymać, tak tam jest napisane)

podsumowując - jeśli liczyłeś na to że LARPowicze nie umieją czytać po angielsku, to sorry ale zepsułem frajdę

Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga. -

MalaCiziass - takie male ruchadelko

http://www.viddler.com/explore/dziwka88konto

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget