U drzwi staje załoga B...

Fundomki i Fundomy. Wielki jest ciężar odpowiedzialności, jaka spada na mnie w tym dramatycznym momencie tego bloga. Obowiązkiem moim jest wziąć tę odpowiedzialność. Chodzi o przyszłość, o którą moje pokolenie turlało po nocach i dniach w zakątkach całego kraju i której to rozrywce oddało najlepsze lata swego życia. Ogłaszam, że w ostatnich dniach ukonstytuowała się Borejkowa Rada Ocalenia Blogowego. Rada Bloga, w zgodzie z postanowieniami Tow. Borejki, wprowadziła dziś o północy stan wymienny na obszarze całego bloga...
__________

Myślałem, że restart bloga się przeciągnie i wywczasuję się chociażby do stycznia. A tu tylko dwa tygodnie. Nowy blog miał znaleźć się w zupełnie innym miejscu, z innym adresem i innymi perspektywami. Jak to bywa sytuacja diametralnie się zmieniła i postanowiłem zachować się jak sumienny Towarzysz i przystać na postanowienia Rady Bloga.

Dwa tygodnie odpoczynku od tych wszystkich designerskich treli - moreli, plagiatów Ver- teges-nieteges i innych "niefortunnych publikacji" o pikujących AN-24, dysput Co z tym fundomem o parytetach robią naprawdę dobrze. Najlepiej robi mark as read na wszystkie polskie kanały RSS RPG. Człowiek czuje się o parę lat młodszy, jak nie zagląda w ten cały ćwierćświatek.
A jak już zajrzy to nadal widzi tonącego w wodzie Towarzysza z Kraju Rad eRpegowych, który krzyczy na całe gardło "Wszystko jest pod kontrolą! Wszystko jest pod kontrolą! Mam tylko przemoczone stopy!"

W międzyczasie rozpoczął się kolejny kabaret pod nazwą Tarantina konkurs, w którym występuje więcej wybierających, niż wybieranych. Po cichu liczę, że tym razem może wystąpi mniej osób niż poprzednio. Byłoby znacznie śmieszniej.

Tak naprawdę nie mogę się doczekać Nowego Roku. Ten Stary już jest mało śmieszny, ciągle te same nicki, dyskusje itp. - liczę na nowe twarze avatarów, wydarzenia na miarę tegorocznego odkrywającego sandboxy, ciekawe inspirujące pomysły kabaretów fundomowych i oczywiście lepsze skecze Red Akcyjne.

Wracając do bloga - nie ma co ukrywać pisanina ma sporo zalet i wad, patrząc jednak z perspektywy tych lat, od kiedy prowadzę tego bloga jest na pewno więcej pozytywów pomimo różnych E&E (Etykiet i Epitetów) jakie do mnie przyległy.

Od czasu kiedy emigrowałem tu z Opery sytuacja diametralnie się zmieniła, ówcześnie na blogspocie działało kilku blogerów erpegowych. Dziś tłok jest taki, że nie ma dnia, by RSS nie podał na tacy k10 wpisów - kiedyś tyle pojawiało się może miesięcznie...  Statsy które miałem wskazywały na kilkanaście UU. Opublikować można było coś wyłącznie na którymś z wiodących portali. Sytuacja obróciła się o 180 stopni - dziś sztandarowy portal (vortal - khem - heh) poleca wpisy do blogerów, bo ? Sam wstaw czemu. Pomyślałby kto?
Ciekawe czy dojdzie do konkurencji miedzy blogerami erpegowymi (a może już doszło?) - ten jest szybszy, ten ładniejszy, ten jest gorszy, to zależy... Też byłoby superextraśmiesznie.

Jak nietrudno zauważyć dorobiłem się loga z prawdziwego zdarzenia, które wykonała moja Znajoma Pani Grafik - dziękuję! Szału nie ma, ale też jest fajnie, jak to mawia specjalista od kurczaków z Chociul. Mnie  się podoba i jest napewno lepsze niż moje wypociny na gimpie.
Dołożyłem pewne funkcjonalne rzeczy do bloga, odchudziłem go przede wszystkim (długo się ponoć wczytywał) zlikwidowałem slidery - przecież już nie są modne, dodałem sprawdzoną Wibiyę.
Sporo przez te 500 postów, a przede wszystkim w ostatnim roku poeksperymentowałem na tym blogu. Naprawdę. I dało to dużo do myślenia. Pozwoliło wytyczyć pewne idee i założenia, jakich będę chciał się trzymać. Czas pokaże, jednak podobnie jak khazadzi nic nie obiecuję, bo tak jest wygodniej, a przede wszystkim uczciwiej.

I pewnie mógłbym tak w nieskończoność. Mógłbym jeszcze raz popisać o błazenadach e-fundomu: KrajoRadczycy napisaliby, że trolluję, mógłbym popisać o "sukcesach" tego bloga - byłoby o pimpie i lansie. Gdybym wymienił osoby, które zaglądają, zaglądały na mojego bloga... toż to z kolei byłby lans followerów Borejki.

Było sporo Epitetów&Etykiet, ale, ale, ale mam w planie zdobyć kolejne. Na razie muszę wydać zdobyte przez 500 postów PD i przede wszystkim troszku się poupgrejdować. A jak Żywotność spadnie poniżej kreski... zawieszę znowu bloga na jakiś czas i wrócę po wypiciu paru mocniejszych potionów.

Zdechnąć blogowi nie dam. Z przekory. Za dużą uciechę miałaby gawiedź.
Od uciechy są Tetrykowie, którzy już od przyszłego roku zmieniają nicki na Ludzie Nowej Dekady. Jest jeszcze Troull McCartney, Kapitan T'Roll Neta i Pan Uśmiech, Piosenka i Dolej mi jeszcze. A także trzymany w zanadrzu Conanescu. I cała reszta gumbys.






__________



Wracając do początku. Zupełnie poważnie i na rzeczy. Nie ma sensu się przejmować co tam panie na blogspocie, czy co tam chłopie w Kraju Rad, a przede wszystkim tym czy mam bloga tutaj, gdzie indziej i czy prowadzę go w ogóle. Ten czas zdecydowanie lepiej poświecić na chwilę zastanowienia jak zmieniły się czasy od momentu, kiedy jako siedmiolatek biegałem po dachu z mamą chwacko dzierżąca antenę, bo nie było Teleranka.

Dziś mogę napisać sobie pierwsze zdania jak w tym wpisie, nie ma zakazu rozpowszechniania wszelkiego rodzaju wydawnictw, publikacji i informacji każdym sposobem, publicznego wykonywania utworów artystycznych oraz użytkowanie jakichkolwiek urządzeń poligraficznych bez uprzedniego uzyskania zgody właściwego organu...

Mamy Porteranek.

Mamy Dziki Zachód nad brzegiem Wisły.

Cieszmy się z tego...

Prześlij komentarz

Commandante Borejko, gratulacje i do przodu!

Ładne.
Białe, przejrzyste, dorosłe - mi się bardzo podoba. Ostatnio nawet kulam białymi kośćmi.
Logo ma fajny font ale znak mi się nie podoba.

Logo prawdę powiedziawszy średnie, no ale nie ważne jet logo ważna jest treśc. Powodzenia na nowej drodze bloga, czekam na wpisy.

Nowy layout in plus :]
Go for nowe notki!

Ładne to logo i ogólnie tu jakoś bardziej czytelnie.
Dobrze że nie przeniosłeś się na nowy adres, nie trzeba będzie skakać to tu to tam - czasem lubię poczytać "starocie".

Mi się też logo podoba. Jest po prostu fajne ;). A z twojego powrotu się cieszę niezmiernie ;).

Dzięki za to in plusy. Jest prawie jak na Portierze. Aplauz i zaakceptowanie.
Logo Patrycji ma w sobie dużo "trójkątów masońskich" jak to określiła. Jest proste i przejrzyste. A o to na mój skołotany łeb chodzi.
Templatka jest jak wszystkie od nhyghycóśtam z Wietnamu. Bardzo dobra, czyli dostateczna.

No i pięknie. Nowy design na głowę bije starszy. A już prawię Twojego RSSa wywaliłem z paska.

A poza tym, dziś od rana gramy, gramy i gramy i dopiero Twój wpis mi przypomniał, że 13 grudnia jest - dzięki.

A teraz, czekam na więcej ;-)

Kurde, mojego pierwszego komentarza nie opublikowało.

Cieszę się z Twojej decyzji o pozostaniu w tym miejscu sieci. Zamierzasz nieco zawęzić tematykę blogu (jak sugerowałeś mi swego czasu)?

Templatka fpyte, czytelna i przejrzysta.

Za wszystko plus-one ;)

Pozdr

No ładnie Ellentir. Tak sobie pogrywać całymi dniami i wieczory. Też tak chciałbym.T
No przynajmniej Smartfox dowalił że blogspot to kiepska platforma, nie publikuje komentarzy i w ogóle i szczególe jest w każdym calu słabsza od Kraju Rad.
Odnośnie pytania: Nie potwierdzam i nie zaprzeczam (heh).

@Borejko: Wiesz, to wszystko kwestia priorytetów. A potem budzisz się rano z myślą: "O k****, tyle rzeczy powinienem był zrobić wczoraj! Ale z drugiej strony: fajna sesja była." :-P

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget